Balloonacy
H
eh, w końcu tu jestem :) Po wielu staraniach, prośbach i groźbach (wobec komputera) udało mi się odpalić jedną gierkę :) Jak już pewnie zauważyliście gierca nazywa się Balloonacy. Dorwałem ją przez przypadek (losowałem, którą grę ściągnąć ze strony i wyszło na Ballo...) i niestety trochę się zawiodłem...
W grze wcielamy się w kolesia, który ma zapędy destrukcyjne i lata po świecie balonem bombardując różne miasta. Każdy level oznacza że budynki będą coraz wyższe. Może nie wydawać się to straszne, ale o tym później.
Nasz balonik w miarę bombardowania leci coraz niżej, możemy temu zapobiec jeśli mamy worki z piaskiem. Worki owe wyrzucamy dzięki temu nasz statek powietrzny wznosi się, lecz jeśli się skończą to nie będzie można tego zrobić więc możesz rypnąć w jakiś wieżowiec, co miłe nie jest.
Dodatkowo po ulicach miasta jeżdżą samochody, buldożery i skejci (tak to prawda!), a po niebie szusują rakiety, ufoki i ptaszki. Tylko nie wiem po co oni tam są, zniszczyć się ich nie da więc po co? Jeśli ktoś wie to niech do mnie napisze.
Sterowanie ogranicz się do trzech klawiszy, w górę, dół i strzał. Prawda że bardzo skomplikowane? :) Grafcia nie jest piękna, ale pasuje do klimatu gry, wszystko widzimy jak w poczciwych platformówko-zręcznościówkach, czyli od boku. Niestety wszystkie miasta wyglądają tak samo. Jedyne co zasługuje na wyróżnienie to że twórcy dobrze dobrali kolorystykę. Muzyka jest debeściarska! Muzia jest tylko w menu, ale jest fajna, taka wieśniacka ;) Do dźwięków nie mam zastrzeżeń, ogółem są ok.
Niestety grywalność jest mała, po pewnym czasie wszystko się nudzi :( Sam pomysł jest dobry, ale z byt mała dynamika! Np. w takim Rampage (chodziłeś wielkim potworem i niszczyłeś miasta) coś się działo, a tu? Nic nuda, nuda! Zagrać można, ale tylko pierwsze 4 poziomy, bo później to już nawet się nie opłaca.
Plusy:
-Fajny pomysł.
-Wieśniacka muzyka ;)
Minusy:
-NUDA!
-Kiepskie wykonanie.
-Nic się nie dzieje, czyli NUDA!
Gatunek: Balonowa niszczałka miast ;)
Dyskietki: 1
Ocena: 4-/10
**********
DrTedi