:: Jak dbać o patrzały

Lov

  Wzrok to znakomity dar od Boga. Dzięki niemu możemy podziwiać piękne niewiasty, oglądać w telewizorze jak nasi piłkarze dostają baty, lub też walnąć sobie pornucha na czeskiej stacji. Jednak podczas sesyjek przed monitorem i telewizorem nasz wzrok jest poddawany bardzo trudnej próbie i z czasem ową próbę przegrywa. Czym to się objawia? Ano tym, że mamy przekrwione oczy i widzimy coraz słabiej. Z moim wzrokiem nie jest dobrze, dlatego postanowiłem stworzyć ten poradnik. Gdybym podczas sesyjek przed Amigą (dawno temu) miał lepszy monitor, to prawdopodobnie teraz, wszystko byłoby ok. A tak niestety nie jest...

  Pierwsza i najważniejsza zasada, to nie grać i nie oglądać telewizji w ciemnościach. W ciągu dnia wszystko jest jeszcze dobrze, ale wieczorem i w nocy, trzeba mieć włączoną przynajmniej jakąś prowizoryczną lampkę. Musi tak być, ponieważ w ciemności wzrok będzie się skupiał tylko na monitorze i inne widoki nie będą doń docierać. Inna sprawa, to zjawisko akomodacji. Chodzi o to, że wzrok musi być po pewnym czasie oderwany od monitora na jakąś większą odległość. Ja robię tak, że góra 45 patrzę w monitor, a potem robię sobie siedmio minutową przerwę i patrzę przez okno na położone w oddali drzewa. Całe sedno sprawy leży w tym, ażeby wzrok nie skupiał się tylko na bliskich obiektach, ale także na tych w oddali. Jeżeli będziecie sobie robić takie przerwy, to przerzucajcie także, co chwilkę wzrok na zieloną trawę. Albowiem wiadomo od dawna, że zielony sprzyja oczom i je rozluźnia. Inny sposób dbania o wzrok jest następujący. Podczas loadingu w grze radzę jeździć wzrokiem po krawędzi kineskopu monitora (monitor ma kineskop?... zresztą nieważne, wiadomo o co chodzi). Na przykład, po lewej krawędzi do góry, potem górną w prawo, następnie prawą w dół i dolną w lewo i tak kilka razy. A jeżeli gracie np. w Unreala 2, którego loadingi są dość długie to jest jeszcze jedno ćwiczonko. Zróbcie troszkę miejsca obok klawiatur i jeździcie po blacie palcem wskazującym, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, tak, aby tworzyć okrąg. Przy tym, cały czas patrzcie na owy palec i wódźcie za nim wzrokiem. Ale żebyście nie myśleli, że wszystko zależy od gałek ocznych, to teraz inne zadanko. Rozluźnijcie sobie szyję i róbcie głębokie owalne ruchy w lewo i prawo. Bardzo często to ćwiczenie robi się na W-F'ie, więc mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. A teraz dwa ćwiczenia, które powinno się robić regularnie rano i wieczorem (to drugie wieczorem będzie ciężko, ale...). Pierwsze to "Trzepot motyla" (albo jakoś tak). Rozchodzi się o to, aby szybko i miarowo zamykać i otwierać powieki. To ćwiczonko można zrobić zaraz przed snem, albo rano po przebudzeniu się. Drugie nie ma nazwy i można je wykonywać tylko w słoneczne dni. Jeżeli czasami ostre słońce bije Wam przez żaluzje i jesteście z tego powodu strasznie źli, to dlaczego nie wykorzystacie tych promieni słonecznych do własnych celów? Podejdźcie do okna, zamknijcie oczy i patrzcie się prosto w słońce. Po chwili powinniście czuć jak wasza siatkówka ostro pracuje i pobudza się do większego działania.

  I to już w zasadzie koniec. Mam nadzieję, że będziecie praktykować te ćwiczenia, bo mogą one Wam bardzo pomóc. Oczywiście na nic zdadzą się ćwiczenia, jeżeli będziecie mieli bardzo słabe monitory, albo będziecie dotykać nosem ekranu. Nie mniej jednak czasami warto poświęcić chwilkę na to, by odprężyć oczy, bo potem może być za późno. Acha, warto także pić wszelkie soki z marchwi, która pomaga w wytwarzaniu ważnych dla oczu witamin.

:: wstecz :: do góry :: wydrukuj ::
Copyright (C) 2000 - 2003 GAMES CORNER
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wersja on-line: www.am-gry.prv.pl
Kontakt: amgry@o2.pl
Design by: winix@wp.pl