Wstępniak | Texty | Misje | Help Me! | Bronie | Linki | Download! | Listy | Redakcja | Kontakt | Exit to GC

Czytelnik: Witam! Mam problem: jak dolać tej cholernej trucizny w Inwitation to a party???? Kombinuje i nic! Dupa! Pomóż mi, please... [tu xywa, CUT - sir hyde]

Sir Hyde: Przyznam się szczerze, że... ja też nie wiem jak to zrobić! Wiem, zaraz mnie będziecie wyzywać od niekompetentnych, ale cóż... Jednak Hrabia von Glizdolph (Dickinson) pisał coś na ten temat w solucji, więc oddaję mu głos...

Hrabia von Glizdolph: Znalazł się ekspert od Hitmana, ech... Z kim ja muszę pracować... [ta fraza to już się kultowa robi, hehe] Dobra zaczynamy. Masz już kieliszek w dłoni? A tróciznę masz w kieszeni??? To wchodzisz gdzieś gdzie Cię nie widzą i: Prawy->trócizna->Lewy Wtedy Repier przekłada kieliszek do lewej ręki a prawą wkrapla tróciznę. Aha, ona jest do zabicia tego gostka, co rzygląda się pokojówce. Teraz mamy problem. Bierzesz kilka kieliszków [jeden nie wystarczy], wkraplasz tróciznę do WSZYSTKICH kieliszków, i zaraz jak podasz temu kolesiowi jeden, On chce drugi. Wyjmujesz drugi i Mu podajesz i tak do skutku. Ja miałem tylko jeden, to się zaczął krztusić i wzbudził alarm w całym budynku. Ta operacja jest bardzo ryzykowna, ale większe wrażenia podczas gry są. Udanego trócia ludzi życzy - Dickinson.