:: Hard Truck 18 Wheels of Steel


  Odkąd pamiętam lubiłem różnego rodzaju symulatory. Moi znajomi zawsze dziwnie się na mnie patrzyli - kiedy mówiłem im, że dziś grałem sześć godzin w symulator "pociągu". Później niczym szaleniec zagrywałem się godzinami w symulator polowania na jelenie i takie tam zwierzątka. I od paru miesięcy marzyło mi się w końcu zagrać w symulator ciężarówki.

  I w końcu taka okazja się trafiła i nabyłem Hard Truck 18 Wheels of Steel, gdzie jako kierowca ciężarówki rozwożę towary po trzech różnych rejonach USA. Gra - nie powiem - ostro mnie wciągnęła na samym początku i potrafiłem jeździć tą samą trasą parę godzin. Jednak niestety po pewnym czasie gra robi się nudna - i wbrew pozorom - o wiele bardziej monotonna niż symulator pociągu. I w sumie już teraz mógłbym skończyć tą recenzję, ale jako recenzent z ambicjami muszę jeszcze napisać kilkaset słów.

  Jak już wyżej wspomniałem w grze wcielamy się w kierowcę ciężarówki i pierwszą rzeczą jaką musimy wybrać jest trasa, po której będziemy jeździć naszym kilkutonowym potworem. A do wyboru mamy dokładnie trzy rejony Stanów Zjednoczony. Pierwszy z nich to West Coast, czyli zachodnie wybrzeże (Los Angeles, Pheonix, Las Vegas). Jeżeli wybierzemy Midwest przyjdzie nam zwiedzić środkowe rejony Ameryki (Indianapolis, Chicago, Detroit). I na samym końcu pozostała najtrudniejsza górka trasa (Rockies), czyli okolicy Salt Lake City. Wszystkie trasy są bardzo fajnie zrealizowane, a co najważniejsze każda jest inna jak pod względem wizualnym oraz różnią się znacznie wielkością. West Coast w porównaniu z Rockies jest bardzo małe, już nawet nie wspominając o liczbie autostrad oraz pobocznych dróżek. Niestety gra - jak już wspomniałem wyżej - wpada w pułapkę monotonności i trasy po pewnym czasie robią nudne. I tak naprawdę po przejechaniu kilka razy w szerz i wzdłuż zachodniego wybrzeża miałem dość. Z kolejnymi trasami po pewnym, aczkolwiek dłuższym czasie gry, było podobnie. Twórcy gry mogli trochę bardziej postarać się urozmaicić większość tras. Kiedy w symulatorze pociągu mogliśmy podziwiać często piękne widoki tak Hard Truck nie ujrzymy takich smaczków zbyt wiele. Jako plus można uznać różne przeszkadzające elementy jak na przykład wypadki czy policja. O ile te pierwsze w żaden sposób nie przeszkadzają, tak policja - szczególnie na samym początku gry - potrafi ostro dogryźć. Bardzo zdenerwowała mnie niska inteligencja kierowców prowadzących inne samochody, którzy często zachowują się - mówiąc wprost - idiotycznie.

  Oczywiście za przewożone towary dostajemy pieniądze, za które możemy dokupić nowy sprzęt do ciężarówki, paliwo, nowych kierowców by rozruszać firmę czy dokupić specjalną licencję. Jednak najważniejszą rzeczą, jaką możemy kupić jest oczywiście nowa ciężarówka, których mamy do wyboru tylko sześć. Jak dla mnie jest to ilość zbyt mała i tak naprawdę kiedy już kupimy najlepszą maszynę to motywacja by rozwozić kolejne towary po prostu znika, gdyż już tak naprawdę nie ma, po co jeździć. A gra nudzi się w momencie, kiedy stać nas dopiero na średnią ciężarówkę. I kiedy zakupimy ten wymarzony wózek to, co najwyżej przejedziemy nim raz trasę i szybko się znudzimy. Zabawa w prowadzenie firmy i przyjmowanie nowych kierowców nie bawi tak jak powinna. Zresztą jak cała gra, po której spodziewałem się o wiele więcej.

  Kolejnym średnim elementem gry jest grafika, która jest cholernie monotonna i jeśli myślicie, że ujrzycie w grze takie elementy jak stare i opustoszały kaplice czy zwierzątka chodzące po polach to bardzo się mylicie. Jadąc ciężarówką czujesz się często jakbyś krążył w kółko, gdyż cały teren danej trasy jest do siebie niesamowicie podobny. Zresztą tak samo jak miasta, które chyba zostały zaprojektowane przez tą samą osobę. Ja na przykład przyjeżdżając do Chicago chciałbym zobaczyć drapacze chmur, a w Las Vegas pięknie oświetlone kasyna. Niestety twórcy gry poszli na całkowitą łatwością po prostu kopiując miasta. To samo tyczy się elementów otoczenia na trasie - ludzie toż to zwykła groteska. Kiedy po raz pierwszy raz włączyłem grę myślałem, że ujrzę podobne widoki jak w Microsoft Train Simulator, a tu niestety takie zawiedzenie. Jednak przeżyłbym to wszystko, gdyby nie to, iż gra na moim kompie chodziło o wiele wolniej niż wyżej wymieniony symulator pociągu. Kolejną dużą wadą jest wykonanie samochodów, które napotkamy na drodze. Wszystkie one wyglądają wręcz paskudnie. Jedynie dobrze wygląda nasza ciężarówka, ale to chyba za mało. Jedyna rzecz, jaka mnie zaskoczyła in plus oczywiście to padający deszcz, który rozbija się o naszą przednią szybę. Może nie jest to jakiś rewelacyjny widok, ale ja jestem wariatem i uwielbiam taki małe smaczki w grach.

  Bardzo, ale to bardzo zawiodłem się na muzyce, po której spodziewałem się typowo amerykańskich rytmów rockowych. A tu niestety dostałem, jaką gitarową sieczkę, której już po pierwszych kilku minutach nie można słuchać. Dlatego użyłem bardzo prostego sposobu i wyłączyłem całą oprawę muzyczną i załączyłem winampa oraz nieśmiertelny Nagły Atak Spawacza. A jeśli chodzi o inne elementy dźwiękowe to prezentują się one dość dobrze. Ciężarówka wydaje w miarę realistyczne dźwięki, jedynie inne samochody wydają dość dziwne i niezidentyfikowane odgłosy. Twórcy Hard Truck chyba nigdy nie grali w GTA, bo mogliby zrobić - na wzór z panów Rockstar - różne radia. Niestety poszli na całkowitą łatwiznę i dołączyli parę piosenek, których nie da się słuchać.

  Długo zastanawiałem się, jaką ocenę wystawić Hard Truck 18 Wheels of Steel. Z jednej strony gra na samym początku bawiła mnie rewelacyjnie, ale po kilku godzinach jeżdżenia po Ameryce ciężarówką czułem
się mocno znużony. Jakoś nie mogłem pozbyć się uczucia, że już wszystko - co gra ma mi do zaoferowania - widziałem.

7/10
:: PLUSY:
+ Na samym początku bawi
+ Symulacja ciężarówki
+ Można przewozić krówki:).
+ Ech trudno więcej znaleźć
:: MINUSY:
- Po pewnym czasie nudzi bardziej niż ksiądz podczas kazania
- Wymagania
- Schematyczne trasy
- Muzyka
Widzę że kafarowi Calebowi zwykłe prawko (jazdy) nie wystarczy, przesiadł się na ciężarówki. Gra może jest i fajna na początku, ale później zaczyna przynudzać. Trochę denerwują mnie niektóre misje, a muzyka to dno totalne! Na razie wystarczy mi karta rowerowa :)

Winix

O
P
I
N
I
A
:: INFO O GRZE:
gatunek: Symulato ciężarówki
wymagania zalecane: Za duże

:: wstecz :: do góry :: wydrukuj ::
http://www.am-gry.prv.pl
Copyright (C) 2000 - 2003 GAMES CORNER
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wersja on-line: www.am-gry.prv.pl
Kontakt: amgry@o2.pl
Design by: winix@wp.pl