:: Faraon

  "Faraon" jest typową grą z rodzaju "zbuduj i zarządzaj". Jak łatwo domyślić się po tytule, tu zajmujemy się starożytnymi egipskimi miastami.

  Kiedy przebrniemy przez dość długie uruchamianie się programu, wybieramy swój ród i rozpoczynamy kampanię. Zaczynamy od małych wiosek - kilka domków, studnia, świątynia i farmy - a kończymy na budowie wielkich piramid. Autorzy stopniowo wprowadzają kolejne możliwości: ministrów, wydobywanie i przetwarzanie surowców, handel z innymi miastami, prowadzenie wojen... Interfejs jest bardzo intuicyjny i łatwy w obsłudze, oprócz kierowania armią, które po tylu godzinach grania nadal mnie przerasta. Wybieramy z bocznego menu żądany obiekt i kliknięciem umiejscawiamy go na mapie. Do nowych domów napływają imigranci i wzrasta nam bezrobocie, więc tworzymy nowe miejsca pracy, np. apteki, kopalnie, magazyny, stocznie, chatki drwali i wiele innych... Po jakimś czasie zaczyna nam brakować pracowników, więc budujemy nowe tereny mieszkalne, o ile mamy jeszcze pieniądze i dość żywności. Jeśli brak kasy, to zwiększamy podatki i eksport, jeśli jadła - kupujemy je z importu i tworzymy nowe pola uprawne.

  Niewątpliwą zaletą gry jest muzyka, która nadaje jej prawdziwie egipski klimat i nawet po długim czasie nadal nie irytuje. Również grafika jest całkiem nieźle dopracowana, choć ma drobne niedoskonałości. Po ekranie porusza się mnóstwo różnych postaci - robotnicy, kupcy, strażacy, murarze, tragarze, kapłani, tancerze i wielu innych... Klikając na nich prawym klawiszem możemy usłyszeć co myślą o mieście i Twoich rządach. Niepozorny przycisk "Widok" daje dostęp do licznych nakładek, dzięki którym możemy sprawdzić m.in., kto nie płaci podatków, czy wszyscy mają dostęp do świeżej wody i jakie jest ryzyko pożaru.

  Niestety, "Faraon" ma też kilka wad. Choć zabrzmi to dziwnie, jest mało absorbująca. Grając, można spokojnie czytać gazetę lub bawić się w coś innego na drugim komputerze, puszczając swoich Egipcjan samopas - świetnie sobie bez Ciebie radzą. Ponadto irytuje niejasny algorytm poruszania się dostawców - np. czasem bardzo długo browar pozostaje bezczynny z braku surowców, gdy w magazynie obok zalegają stosy jęczmienia. Ale najbardziej się ubawiłam widząc jednego z robotników spokojnie spacerującego środkiem Nilu! :-) Niemiłą cechą, zwłaszcza w późniejszych fazach gry, jest zamieranie miasta, gdy otwiera się jakieś okienko - informację o spichlerzu czy listy od faraona. Dzięki temu nie trzeba się spieszyć sterując armią, ale niemiłosiernie wydłuża to czas trwania misji.

  Grę poznałam w wersji polskiej i bardzo tego żałuję, gdyż zespół tłumaczący ją na nasz trudny język wyraźnie nie miał matury. Ale można się przyzwyczaić, że Bóg jest "ułaskawiony", a nie "łaskawy", że ten sam towar w różnych okienkach nosi różne nazwy, że zamiast "lub" nadal mamy "or"... Trafiłam na "łatkę" do tego programu, która miała to poprawić, ale nie pomogła. Dzięki niej mam natomiast edytor misji.

  Ogólnie "Faraon" jest bardzo przyjemną i dość uzależniającą gierką, którą polecam wszystkim fanom tego gatunku. Przy okazji można się dowiedzieć nieco o historii i zwyczajach w starożytnym Egipcie...


7+/10
:: PLUSY:
+ Duże możliwości prowadzenia rozgrywki
+ Klimat
+ Muzyka
:: MINUSY:
- Mimo wszystko mało absorbująca
- Dużo drobnych bugów
- Ookropne, pełne błędów spolszczenie
Skomentuje to jednym, jakże trafnym słowem: "DNO". Już nawet Cezar (którego nie nienawidzę) jest lepszy, tak w sumie Faraon to to samo tylko że dzieje się w innych czasach. Teraz trzeba czekać na grę "Prezydent" albo "Naczelny kącika o grach w Action Magu".

Winix

O
P
I
N
I
A
:: INFO O GRZE:
Brak:)


:: wstecz :: do góry :: wydrukuj ::
http://www.am-gry.prv.pl
Copyright (C) 2000 - 2003 GAMES CORNER
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wersja on-line: www.am-gry.prv.pl
Kontakt: amgry@o2.pl
Design by: winix@wp.pl