R.A. Salvatore - "Trylogia Mrocznego Elfa: Ojczyzna"

Czy ktoś z was nie słyszał o świecie "Forgotten Realms", czyli o Zapomnianych Krainach? Nie? A nazwy i imiona: Drizzt Do'Urden, Elminister, Wrota Baldura, Podmrok, Dolina Lodowego Wichru i Neverwinter Nights też nie? Nie sądzę. Świat Zapomnianych Krain jest jednym z najlepszych, najczęściej używanych światów w eRPeGach ze stajni Interplay. Wiele książek ma swoją akcję umieszczoną w Zapomnianych Krainach(w tej chwili, gdy to piszę jest już około czterdziestu a liczba ciągle się powiększa). Dzisiaj chcę wam przedstawić pierwszą księgę trylogii przedstawiającą początek, pierwsze dekady życia jednego z największych bohaterów tego świata: Drizzta Do'Urdena! Jest on renegatem ze swej mrocznej ojczyzny, Menzoberranzan - miasta drowów. Szerzej o nich przeczytacie w książce i do niej teraz zmierzam. Pierwsza część ma swoją akcję głównie w Podmroku i tylko jeden rozdział opowiada o wyprawie na powierzchnię. Raz na kilka rozdziałów pojawia się krótki tekst autorstwa Drizzta.
"Ojczyzna" jest istną kopalnią wiedzy o drowach i ich zwyczajach, domach szlachty, naturze i bezmyślnej służbie Lloth - Pajęczej Królowej. Drowy są jej marionetkami w rękach chaotycznej bogini i są gotowi zrobić dla niej wszystko tylko po to, by zaspokoić jej pragnienie chaosu. Nie wszystkie mroczne elfy są zaślepione przez religie Lloth (Drizzt, Zaknafein) i o nich jest też słów kilka. Melle-Magthree, Narbondel i Sorcere - poznajemy także te miejsca, ponieważ książka zapoznaje nas z samym Menzoberranzan.
Akcja rozpoczyna się w chwili, gdy Opiekunka Malice rodzi małego Drizzta. Jesteśmy przeprowadzani przez dzieciństwo Drizzta, jego szkolenie przez Zaka, nauce w Melee-Magthree i w końcu poznanie towarzyszki mrocznego elfa - pantery z Planu Astralnego o imieniu Guenhwyvar. Odkrywamy początki pojedynczych nitek historii drowa, które później krzyżują się.
Teraz trochę o stronie techniczno-graficznej. Okładka jest ładna. Na początku książki znajduje się mała, mało szczegółowa, ale przydatna mapka Menzoberranzan. Dzięki niej możemy śledzić dokładniej akcję powieści. Cała książka drukowana jest na bardzo lekkim papierze, co sprawia, że jest bardzo lekka. Na samym końcu znajdują się małe przedstawienia innych pozycji z wydawnictwa ISA. Jest np. przedstawienie "Dziedictwa Mrocznego Elfa" czy "Podręcznik Gracza" do Dungeons And Dragons.
Polecam "Ojczyznę" każdemu, kto lubi dobrą książkę. Jest niesamowicie wciągająca i niektórzy z was będę musieli sobie "dozować" ilość rozdziałów (tak jak to było w moim przypadku) żeby starczyła na kilka dni. Książka kosztuje 24 złote i można ją kupić w empikach (a jeżeli nie znajdziecie to znaczy, że empik jest do pupy! :-)).

Ocena - 10/10 (dema nie ma :-( )

Plusy:
- wciąąąąąąga,
- Drizzt,
- pokazanie kultury drowów.

Minusy:
- gdzieś uciekły.

Gandalf z Valinoru