Każdy ma jakieś marzenia, jedni chcą być bogaci, drudzy sławni.
Ja marzę o kraju... O kraju tolerancyjnym, o kraju, w którym wszyscy są równi:
nie ma biednych, nie ma bogatych. Niektórzy twierdzą, że taki kraj istnieje,
ale ja odpowiadam, że to tylko złudzenie, które po bliższej obserwacji
znika.
... Oglądam
telewizje, widzę kraj... Kraj, w którym żyje... Polskę...Widzę ludzi...
Polityków, którzy dla jednych są autorytetami, ale nie dla mnie... Dla mnie są
zakłamani, ale nie wszyscy. Przełączam kanał i słyszę... Ci sami ludzie
znowu rujnują ten kraj... Tą już beznadziejną ojczyznę moją. To nie moje
marzenia...
... Jestem w szkole. Idę korytarzem i mijam dziesiątki obojętnych
mi ludzi... Siedzę na ławce rozglądam się widzę dużo młodych ludzi...
Jedni są przestraszeni, drudzy weseli... Mój wzrok zatrzymuje się na trzech
dziewczynach, jedna z nich patrzy się na mnie... Patrzy mi prosto w oczy... Nic
się nie dzieje i tak codziennie. To nie moje marzenia...
.... Wracam ze szkoły. Widzę ludzi... Ludzi brutalnych, których
marzeniem jest bogactwo... Ludzie ci są nieszczęśliwi. Nie mają określonego
celu... Są jak z książki Masłowskiej. To nie moje marzenia...
... Wracam do
domu. Wchodzę do kuchni i jem obiad... Znowu coś, co nie lubię. Rozmawiam z
domownikami, opowiadamy sobie, co się dzisiaj wydarzyło. W moim pokoju włączam
muzykę i słucham... Rozmyślam. To nie moje marzenia...
... Siedzę
przed komputerem. Sprawdzam pocztę... Na mojej twarzy drugi raz pojawia się uśmiech.
Piszę jakiś tekst... I nic, wyłączam komputer. To nie moje marzenia...
... Łóżko.
Powoli zasypiam. Kończy się dzień. Zaczyna się nowe życie. To nie moje
marzenia...
... Śnię.
Jestem w
szkole... Siedzę na ławce widzę trzy dziewczyny, jedna z nich patrzy się na
mnie... Wstaję i podchodzę do niej... Umówiliśmy się... Wracam ze szkoły
widzę ludzi rozmawiają ze sobą, śmieją się... Wracam do domu i jem
obiad... Smakowało mi. W moim pokoju biorę gitarę i gram... Nie siedzę przed
komputerem, jestem umówiony z Moniką... Wychodzę z domu i ... Wracam późno.
To są moje marzenia...