A ja chcę napisać o mandze

Czyli Krillin w protestacyjnej akcji.

 .::Ten art będzie krótki. Nie dlatego że nie chce mi się pisać. Nie dlatego że nie mam czasu. Nawet nie dlatego że nie mam o czym pisać. Tematów na tekst (dobry, czy też nie)  mam sporo i w dalszym ciągu będę je miał, nawet gdy powtórzą się sytuacje które miały miejsce niedawno. A jakie sytuacje? O tym za chwilę.

 Ci którzy w miarę uważnie czytają moje teksty (a nawet ci którzy ich nie czytają, ale bynajmniej widzieli je kiedykolwiek) rzuci się w oczy że zmienił mi się nieznacznie layout. Kolor tła stał się czerwony (wcześniej był czarny-to dla tych którzy nie widzieli). Nie zmieniłem go ot tak sobie, bo mi się spodobał, ale na znak protestu ponieważ bardzo  się `zbulwersiłem`. A czym się tak `zbulwersiłem? O tym za chwilę.

 Jak już mówiłem art ten będzie krótki, niezwłocznie przechodzę więc do meritum sprawy. Otóż niedawno wysłałem na adres AM swoje dwa teksty: o niedawnej mangowej aferze, oraz mały poemacik na moich ulubionych tekściarzy. Wydawało mi się że są dość dobre by zamieścić je w Magu i zdziwicie się pewnie że napiszę, że rzeczywiście były wystarczająco dobre. Cóż więc się stało spytacie? Już spieszę z wyjaśnieniem. Otóż nasza miła dwójka redaktorów (w tym miejscu pozdrowienia dla Eddiego i Qn`ika) tekstów nie zamieściła (tu już się chyba nie dziwicie :)). Pierwszy z nich ("z nich" czyli z artów a nie z redaktorów :)) czyli "Freestyle o czterech writerach" nie ujrzał łamów AM z dwóch prostych powodów. Jeden z nich to błędy, za które serdecznie przepraszam bo faktycznie jakieś tam bug`i mi się prześliznęły. Drugi z nich to to że tekst był... wierszowany. Qn`ik po prostu uznał że tekst choć ciekawy (choć jakoś doszukałem się w tym stwierdzeniu ironii ale co mi tam) powinien trafić do... kącika z muzyką. Nie ważne że nie ma z nią nic wspólnego, ale był pisany wierszem. Co najmniej dziwne zważywszy że gdyby ten sam art byłby napisany prozą nie byłoby takich problemów, ale wtedy znacznie straciłby na efektowności! No dobra zostawię już Qn`ika ba nawet jemu zdarzają się błędy ;).

{Od Qn`ika: gwoli ścisłości, było nieco inaczej. Tekst nie był wierszowany, był po prostu najzwyklejszym w świecie amatorskim hip-hopem, stąd właśnie moja propozycja, by znalazł się w "Muzyce".}

 Drugi na widelec pójdzie Szanowny Pan Eddie (swoją drogą- jeden z bohaterów wyżej wymienionego tekstu). 

 

[Eddie: I ja go nie widziałem, cholera! :) ]

 

Tu z kolei sytuacja miała się z leksza inaczej bo chodziło nie tyle o formę co o treść nieszczęsnego arta. Jak już (chyba:)) mówiłem traktował on o niedawnych wydarzeniach z mangą (Program "Uwaga!" i te sprawy). Naprawdę się postarałem i byłem zadowolony z tego tekstu, ale Eddie uznał... że tematyka nie spodoba się w AM, pasuje raczej do Manga Corner, którego, między nami mówiąc, już nie ma (bynajmniej gdy piszę te słowa). 

 

[Eddie: Tego, że się w AM nie spodoba nie napisałem.]

 

I tu pojawia się problem bo art byłby zamieszczony i przecież pojemność Maga by się nie zmieniła, ale byłem uzależniony od istnienia kącika. Zresztą przewertowałem wszystkie AM`y i praktycznie nie było tam tekstów o mandze, nawet w tak luźnym z nią powiązaniu bo chodziło mi nie tyle o mangę tylko o poszukiwanie sensacji tam gdzie jej nie było. Nie wiem więc na jakiej podstawie Eddie wywnioskował  że tekst nie przypadnie wam do gustu (Eddie! Dopisz się no tu i natychmiast wytłumacz! :)). 

 To wszystko co mam wam dziś do przekazania. Naprawdę mogę pisać inne arty, ale sama świadomość, że zostałem tak ograniczony troszkę mnie męczy. No bo przecież nie skarżę się gdy słyszę o feminizmie. Nie narzekam na temat wojny w Iraku. Ja nikomu tematu arta nie narzucam więc prosiłbym o to samo. Bo na przykład jak poczułaby się BrightWitch gdyby jej teksty nie były zamieszczane, bo kiedyś istniał sobie "Feminizm Corner" (hmmm? Chyba nawet kiedyś taki istniał więc jak to jest?). 

 

[Eddie: A jak by miała się poczuć? Pewnie tak samo, jak ludzie, którym odrzucam teksty mówiące o wierze i religii, których przez jakiś czas był straszny przesyt.]

 

Nie mówię też nic gdy widzę masę peesów, czy uwielbienie niektórych autorów do wielokropków. Nie narzucam im stylu, dlaczego więc sam nie mogę pisać normalnego tekstu, ale stylem wierszowanym? I tym pytaniem was pożegnam. ::.

 



PS. Nie napiszę "I tak tego nie zamieścicie" z trzech powodów:
 a) To żałosna próba samo dowartościowania, autorów jeszcze bardziej żałosnych tekstów, a ja taki nie jestem :).

[Eddie: I tak tego nie zamieścimy :) ]

b) Ten tekst nie działa i tylko wkurza redów i czytelników :)
c) Ja naprawdę wierzę że ten tekścik zostanie zamieszczony :]

[Eddie: Hmmm... wiara czyni cuda? :) ]

PPS. Nigdy nie pozdrawiajcie ludzi na łamach AM bo może się okazać że w trakcie tych dwóch miesięcy przestaniecie się lubić i może to zostać potraktowane jako próba przeprosin, podczas gdy w rzeczywistości tak nie jest :))
PPPS. Klasycznie słuchałem O.S.T.R.


Krillin
[
Krilanek@wp.pl]