![]() ![]() | ||
| menu | « Nazca » | about |
W miejscowości w której miszkam (Sulechów 20 km od Zielonej Góry) mam widok na las, w którym znajduje się poligon wojskowy, więc często słyszę strzały i widzę race nad lasem. Ale pewnego razu widziałem coś, co na pewno nie było racą, było większe i wznisło się bardzo wysoko lecąc zygzakiem, nie wiem jak wysoko, bo zasłoniły mi to chmury. Dwie godziny później to coś wróciło na ziemię. Co to było? Nie mam pojęcia. Ale w ciagu trzech najbliższych tygodni działy się tu rzeczy, które mogą nie mieć żadnego związku ze sprawą, lecz mogą też mieć jakieś znaczenie. W tydzień po tym zdarzeniu, w nocy około pierwszej (chyba) obudził mnie warkot wojskowych helikopterów (samolotów?) przelatujących bardzo bardzo nisko. Jak nigdy przedtem (tylko w 1996 przeleciał przed (!!!) moim domem wojskowy odrzutowiec, a w 1997 latały niedaleko helikoptery, ale to z powodu powodzi) a w 15 (chyba) dni później usłyszałem huk, który mnie obudził i zobaczyłem kilka policji, karetkę, straż i... dżip wojskowy!!! Przy jakimś samochodzie. Potem mówiono, że to pękła opona w ciążarówce, ale ja w to nie wierzę. Co tu się dzieje? Ha! Też bym chciał wiedzieć... | ![]() Lunar design: (c) Nazcain | |