![]() ![]() | ||
| menu | « Nazca » | about |
W pewnym momencie na zewnątrz rozległ się dziwny dźwięk, przypominający silniki samolotu lub coś podobnego, a raczej było to coś na podobieństwo grzmotu, tyle tylko że było ciągłe i nie cichło. Razem z bratem wyszliśmy na podwórze. Na wschodniej części nieba (czyli nad Ukrainą) zauważyliśmy dziwny obiekt, który był źródłem tego dziwnego dźwięku. Na pewno nie był to samolot. Był to duży obiekt, choć może się mylę, gdyż nie można było ocenić odległości, ale zdawało się, że jest dość blisko (kilka kilometrów), bo gdyby był daleko musiałby być naprawdę ogromny. Jego wielkość widzianą na niebie przyrównałbym do 1/7 wielkości Księżyca w pełni. Bardzo powoli spadał (leciał ?) na ziemię po linii prostej pod kątem około 45 stopni. Był barwy szaroniebieskiej i kształtu kwadratu z trójkątnym (zaokrąglonym) przodem (częśćią skierowaną ku dołowi). Dotatkowo na części kwadratowej posiadał znak geometryczny w kolorze czerwono-różowym. Według różnych osób było to koło lub kwadrat. Ja dostrzegłem w tym raczej koło. Obiekt z niezmienną prędkością zmierzał na spotkanie z powierzchnią ziemi. Po paru minutach znikł za linią lasu rosnącago po stronie ukraińskiej. W tym momencie należałoby się raczej spodziewać jakiegoś huku wynikłego ze zderzenia obiektu z ziemią, jednak nic takiego nie nastąpiło. Dźwięk towarzyszący obiektowi po prostu wyciszył się... Tydzień potem rozpoczął się rok szkolny. Jak się okazało obiekt ten widziało także wielu uczniów i nauczycieli. Relacje były zgodne, poza szczegółem iż niektórzy widzieli czerwone koło a niektórzy kwadrat, ale to małoistotne. Jedno było pewne: nikt nie wiedział co to było. Samolot to na pewno nie był, więc co? Gdyby to coś rozbiło się byłaby zapewne informacja we wiadomościach, ale nic takiego się nie pojawiło. Czy to mogło być UFO (po polsku NOL)? Na pewno był to niezydentyfikowany obiekt latający (UFO kojarzy się automatycznie z pojazdem Obcych), ale raczej nie odpowiada on (i jego zachowanie) typowemu, znanemu mi opisowi pojazdu Obcych, przez co jest tylko jeszcze bardziej zagadkowy. Dziś pewnie niewiele osób pamięta tą obserwację. Niedawno (parę lat temu :) z ciotecznym bratem, z którym razem widzieliśmy ten obiekt rozmawialiśmy na takie tematy. I on opowiedział mi co mu się śniło i ... to było właśnie to. Był trochę zdziwiony gdy powiedziałem mu, że to wcale nie był sen. A sen to najprostsze wytłumaczenie czegoś niewyjaśnionego, w czym się uczestniczyło... | ![]() Lunar design: (c) Nazcain | |