menu« Parapsychologia » about

  Świadome śnienie  

Poniższy tekst ma za zadanie wprowadzić Cię w świat świadomych snów. Postaram się wyjaśnić w nim co to takiego świadomy sen i jak go osiągnąć. Zaczynajmy.

Świadomy Sen (LD - Lucid Dream) to odmiana zwykłego snu. Główną różnicą jest tu fakt, iż śniący doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że śni. Co więcej, może on kontrolować świat snu. Osoby te to oneironauci. Kontrola taka polega na możliwości modyfikowania otoczenia, robienia rzeczy, które nie są możliwe w realnym świecie (np. latanie). W świecie snu nie obowiązują żadne prawa społeczne, dlatego można tam robić co dusza zapragnie, człowiek czuje się naprawdę wolny. Wyobraź sobie, że umawiasz się z dziewczyną (chłopakiem), która jest dla Ciebie nieosiągalna w prawdziwym życiu. Nie chodzi mi tu bynajmniej o zaproszenie jej na obiad... raczej o deser ;). Ale to nie koniec możliwości. Ponoć można miewać wspólne sny z innymi ludźmi, nie wiem czy to prawda, dlatego nie będę się na razie na ten temat wypowiadał. Jeszcze innym rodzajem snu są sny prorocze, dzięki którym możemy dowiedzieć się, co nas czeka. Wiesz, chodzi mi na przykład o sprawdzenie numerków lotto z następnego tygodnia, wysłanie kuponu, i... WIN ;) (gdyby to było takie proste). Dobra, ale to jest właściwie temat na osobnego arta. Wróćmy do LD. Już wiesz, co to jest, więc powiem teraz jak wywołać Świadomy Sen.

LD polega na tym, by w czasie snu jasno uświadomić sobie, że śnimy. Pamiętasz pewnie wiele swoich snów, ale prawdopodobnie nie udało Ci się w żadnym z nich rozpoznać, że to co widzisz jest snem. Nie martw się tym jednak. Musisz wyćwiczyć w sobie umiejętność wywoływania Jasnych Snów. Zanim zabierzesz się do ćwiczeń, musisz zwiększyć zapamiętywalność swoich snów. Każdej nocy mamy kilka snów, nie zawsze jednak jesteśmy w stanie je zapamiętać. Umiejętność ta jest niezbędna do dalszych ćwiczeń. Zastanawiasz się pewnie jak poprawić pamięć do snów? Nie jest to wcale trudne. Ważne jest by założyć sobie dziennik snów. Będziemy w nim zapisywać, co nam się śniło. Materiał ten posłuży nam później do analizy naszych snów. Dobra, masz już dziennik snów. Przed pójściem spać zapisz datę i godzinę przypuszczalnego zaśnięcia. Powiedz sam do siebie "Kiedy dziś będę miał sen, zapamiętam go i zapiszę zaraz po przebudzeniu". Następnie idź spać z silnym postanowieniem zapamiętania snu. Rano tuż po przebudzeniu nie otwieraj oczu. Zastygnij w bezruchu i udawaj trupa. Skoncentruj się i spróbuj sobie przypomnieć jakiś szczegół ze snu. Wraz ze szczegółem przypomnisz sobie resztę snu. Gdy tego dokonasz, zapisz zawartość snu w swoim dzienniku snów. Zapisz też godzinę obudzenia. Jeśli nie pamiętasz snu, zapisz w dzienniku sen, który na poczekaniu wymyślisz. Ważne jest, żeby przyzwyczaić się do zapisywania snów. Z czasem zauważysz, że twoja pamięć snów wzrasta. Jeśli będziesz w stanie zapamiętać co najmniej jeden sen każdego dnia, przejdź do następnego etapu.

Teraz musisz nauczyć się wywoływać Świadome Sny. Jak już wspomniałem, żeby móc kontrolować swoje poczynania podczas snu, musimy uświadomić sobie, że to co widzimy jest snem. Najłatwiej jest tego dokonać zadając sobie proste pytanie: "Czy to jawa czy sen?" Aby takie zdanie wypowiedzieć we śnie, najlepiej jest, aby w czasie dnia powtarzać je wielokrotnie, robiąc jednocześni test rzeczywistości. Zastanawiasz się pewnie, co to takiego? Otóż test ów polega na tym, że upewniamy się, iż to co widzimy nie jest snem. Kiedy nie śpimy, nie zastanawiamy się nad tym zbytnio, uznajemy to za rzecz oczywistą. Tak samo w czasie snu przyjmujemy, że nie śnimy. Wykonywanie ćwiczeń ma za zadanie przyzwyczaić nas do zastanawiania się nad tym czy śnimy. Teraz kilka słów, jak wygląda takie ćwiczenie.
Podczas dnia oderwij się na chwilę od tego co akurat robisz. Wycisz się, skup się na tym, co Cię otacza, uświadom sobie dokładnie co widzisz, co czujesz, wyławiaj najdrobniejsze dźwięki. Jednocześnie zastanawiaj się, czy w tym co Cię otacza, nie ma nic dziwnego, czy to przypadkiem nie sen. Zwróć uwagę, czy nie widzisz jakiegoś znaku snu. Znak snu to coś, po czym możemy poznać, że to co widzimy jest snem. Znaki snu występują praktycznie w każdym śnie, wykonując podane ćwiczenie wyczulamy nasz umysł na ich wyłapywanie, co pozwoli nam uzyskać świadomość we śnie. O znakach snu powiem za chwilę. Wróćmy tymczasem do naszego ćwiczenia. Jeśli nie zauważyłeś czegoś dziwnego, żadnego elementu, który wskazywałby, że śnisz, to znaczy że to nie sen. Możesz spróbować jeszcze podnieść jakiś przedmiot siłą woli i spróbować latać, jeśli się nie uda masz pewność, że nie śnisz. Powiedz teraz do siebie: "Ok, teraz nie śnię, ale gdy będę śnił, będę pamiętał aby rozpoznać, że śnię". Następnie wróć do codziennych zajęć. Takie ćwiczenie trwa bardzo krótko, wskazane jest wykonywanie go jak najwięcej razy w ciągu dnia. Wykonuj je zawsze gdy sobie o nim przypomnisz.

Powiedzmy teraz co nieco o znakach snu. Dzielimy je na cztery kategorie:
1. wewnętrznej świadomości
2. działania
3. formy
4. kontekstu

1. Ta kategoria charakteryzuje się tym, że mamy zmienione uczucia i myśli. Jeżeli widzisz lub słyszysz coś, czego normalnie nigdy byś nie odebrał (rozmowa z dużej odległości), to będzie to znak z tej właśnie kategorii.

2. Do kategorii działania zaliczyć można niespotykane na jawie zachowania postaci, zwierząt, przedmiotów.

3. Kategoria formy, to zmiana w wyglądzie osób zwierząt, przedmiotów.

4. Kategoria kontekstu, to zestawienie elementów, które na jawie nie mogą wystąpić. Wszystko wygląda normalnie, jednak zdarzenie nie może mieć miejsca.

Na koniec kilka słów o tym, jak zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia LD. Generalnie im dłuższy sen, tym większa szansa na LD. 90% świadomych snów występuje w fazie REM. Jeśli obudzimy się podczas tej fazy, zwiększy się również prawdopodobieństwo zapamiętania snu. Faza REM występuje co 1,5 godziny. Możemy obudzić się np. po 5 takich fazach, czyli po 7,5 godzinie snu. Wraz z trwaniem snu faza REM się wydłuża.

To by było na tyle odnośnie LD. Mam nadzieję, że ktoś coś zrozumiał ;).

PS: Pozdro dla wszystkich ludzisków ze Przasnysza ;))).


[M]aniek






Lunar design:
(c) Nazcain