|
>>> A jednak życzenia się spełniają.
I nawet nie trzeba zbyt wiele...
>>> Wystarczy, i to jest krok pierwszy, wszystko sobie wewnętrznie
rozważyć. Pójść do rozum do głowy, poradzić się kogo mądrego, zadzwonić do
przyjaciela. Zważyć wszystkie "za" i "przeciw", zdać się na uśmiech losu,
rzucić monetą. Spojrzeć na wynik rzutu, zakląć pod nosem, rzucić jeszcze
raz. Łypnąć niebezpiecznie na wynik, uśmiechnąć się...
>>> I podjąć decyzję.
>>> A potem już tylko trzeba wysłać mejl do Qn'ika i na werdykt czekać.
Zresztą tak po prawdzie, to nie trzeba czekać długo. Tylko trzydzieści
trzy minuty. I się dokonuje, i nie ma już odwrotu.
>>> Takim to właśnie sposobem, drogi Czytelniku, reaktywuje się
actionmagowy Kącik Poetycki. Nie trzeba Frankensteinowskiej błyskawicy,
Chrystusowego całunu, matrixowskiej matrycy. Jeno dobrych chęci trzeba.
>>> Spróbujcie kiedyś sami... ;)
>>> Nim jednak zabierzecie się do
dzieła, poczytajcie sobie, bardzo Was prosim, Kącika aktualny numer. Numer
pierwszy, więc jubileuszowy. Ów jubileusz uczciliśmy w sposób właściwy
sobie: wielką obfitością wszelkiej maści poematów, wierszy i wierszyków. W
pierwszym numerze bowiem, ich liczba sięgnęła niemal pięćdziesięciu.
>>> Śmiem twierdzić jednak, że w ilość przełożyła się na jakość: wiersze
dzielą się tu bowiem na dobre i bardzo dobre. Dlatego, choć menu u góry
strony jest do Waszej dyspozycji, osobiście zalecam używanie strzałeczki
"następna strona". O łączu "Powrót do AM" proszę zaś zapomnieć ;)))
>>> Nie zapominajcie zaś, że każdy z Was może ten - jakże kultowy ;) -
kącik współtworzyć. Tak, Ty też! Jak? Ano, user manual prosty jest!
Piszesz wiersze, masz ulubionego poetę, ulubiony tekst piosenki? Prześlij
go po prostu na
ten - widoczny też u dołu strony - adres, a ja już się
postaram, by się w kąciku znalazł. Może niewielka to nagroda, może to nie
to samo co 3000... ale przynajmniej za mejla nie płacisz :)
>>> Tak więc, nie przedłużając,
zapraszam do lektury numeru numer jeden... Periodyk Poetycki uważa się za
otwarty...
>>> Zdrówko
>>> UnionJack |