<<< Słowem wstępu : Wasze wiersze : Wiersze wieszczów : Śpiewnik : Linki : Listy : Na do widzenia : AM >>>


<<< Faramir: "Cień." >>> 

Na czarnym niebie, na czarnej ziemi,
Gdzie słońce krwawym zachodzi blaskiem,
Za martwym drzewem, w straszliwej masce,
Tańczy moc ciemnych, wychudłych cieni.

Jak noc kruczymi, złymi szponami,
Sięgają w wściekłym, morderczym wirze,
Sięgają coraz serc ludzkich bliżej.
By w końcu wrzaskiem tryumfu zawyć.

Kiedy w ochłapy ciemnoszkarłatne,
Wbijają pazur ostry i straszny;
Resztki odwagi drą z lichej tarczy,
Zbierając krwawą z życia zapłatę.

A przecież one to tylko cienie,
Które na ścianę ktoś inny rzuca...
Może wiatr zdmuchnąć, ile sił w płucach,
Świeczkę płonącą słabym płomieniem...
 

<<< poprzednia strona                                                          następna strona >>>

<<< Periodyk Poetycki, numer 1, grudzień 2003 : periodyk-poetycki@pf.pl >>>