|
>>> A oto i pierwszy z filarów
naszego małego kącika: od czytelników, dla czytelników, czyli Wasze
wiersze. Wiersze, które, aby tu trafić, przejść musiał wcale prostą drogę
- wystarczyło wysłać je na adres kącika, wystarczyło zdobyć przychylną
opinię jakże łagodnego jury, wystarczyło się wyraźnie wypisać. I
publikacja jak malowanie.
>>> Nie wierzysz, Czytelniku? Sam się, psia mać, przekonaj :) Drzwi do
tego działu dla wszystkich stoją otworem...
>>> Tymczasem zerknijmy, cóż nam do pierwszego numeru przez ową bramę
przelazło - a przelazło, że pochwalę, wcale pokaźne stadko interesujących
wierszydeł. Mamy więc metafizyczną poezję Zauberi i Aury, mamy - jak
zwykle smutnego - Smutnego Wędrowca, z lżejszych rzeczy zaś mamy
gustującego w szaradziarsko-romantycznych klimatach Miliatry'ego.
Prawdziwą jednak perełką wśród perełek i złotkiem wśród złotek są - moim,
jakże skromnym, zdaniem - wierszydła Rafała "placqa" Malickiego. Zwłaszcza
"Hera". Lektura bardzo obowiązkowa.
>>> Rzecz jasna i inne wiersze zasługują na to, by je przeczytać. Polecam
więc wszystko - tylko, z wrodzonej skromności, nie polecam siebie. A Wy i
tak wiecie co robić :)
>>> UnionJack
>>> PS. Jeżeli macie ochotę nagrodzić któregoś z autorów mejlem lub
cyfrową laurką - droga otwarta. W dziale "Na do widzenia" znajdziecie
wszystkie mejle, na spółkę zebrane. Jeno kliknąć :)
Wiersze:
>>>
Aura: "Figura."
>>> Aura: "Ktoś kogoś kiedyś..."
>>> Dona:
"Dobrze, że to przyszłość".
>>>
Faramir: "Cień."
>>> Faramir: "Ech..."
>>>
Jamartin: "List Romea do Julii."
>>>
Military: "Nieznajoma."
>>> Rafał "placeq" Malicki: "Hera."
>>> Rafał "placeq" Malicki: "Otwierając drzwi w suficie."
>>> Smutny Wędrowiec: "Niebo."
>>> UnionJack: "Chile, 1973."
>>> UnionJack: "Dziś pokoik dziecinny...."
>>>
Willow: "Kostucha."
>>>
Zauberi: "Po
chwili" |