Deathchain - Poltergeist
autor: kaReL
www.inflames.of.pl

Deathchain to zespół, który dopiero stawia swoje pierwsze kroki na metalowej scenie. Ich demo z 2002 roku "Poltergeist" jest drugim wydawnictwem. Wcześniej zespół, jeszcze pod nazwą Winterwolf, wydał demo zatytułowane "Blood For Death" (2001). Najprościej muzykę Finów można sklasyfikować jako trash/death metal, co w przypadku fińskich zespołów jest rzadko spotykane. To było oczywiście najprościej. Ale należy dodać do tego niekonwencjonalne aranżacje, dużą dawkę melodii, agresywność, ciężar oraz niesamowity feeling. Wokalista, o dźwięcznej ksywce Rotten (zastąpił na tym stanowisku Nuclear Corpse'a, który obecnie obsługuje już tylko gitarę) jest jednym z najmocniejszych punktów w całym zespole. Spokojnie mógłby założyć jakąś blackową kapelę i w niej wypluwać z siebie kolejne wersy tekstu. Sekcja rytmiczna jest doskonała, a gitarzyści całkiem nieźle "wiosłują", produkując nie tylko niezwykłe solówki ("I Am Terror", "Undertaker"), ale przede wszystkim uzależniające riffy ("Unseen Evil"). Całość (prawie 16 minut) to kawał niezłego metalowego łojenia, które powinno przypaść do gustu zarówno zwolennikom czystych trash'owych brzmień, jak i nieco brutalniejszych odmian muzyki metalowej. Warto wspomnieć także o brzmieniu, które jak na demo powala swoją jakością. Jedyne, co mi pozostało, to z czystym sumieniem polecić Wam ten zespół oraz czekać na debiutancki krążek "Deadmeat Disciples", który, gdy to czytacie, powinien być już dostępny na rynku. The new power is rising on the North!


Ocena: 9/10