"Zabawa w Boga zawsze źle się kończy."

MICHAEL CRICHTON - "Zaginiony świat, Jurassic Park"

Michael Crichton

Chyba każdy z was zastanawiał się kiedyś jakby to było, gdyby dinozaury żyły w naszych czasach. 

Odpowiedź na to pytanie przybliża nam książka Michaela Crichtona pt : "Zaginiony Świat , Jurassic Park . 

Owa "kniga" jest kontynuacją "Parku Jurajskiego", w którym to John Hammond (gostek który zlecił wskrzeszenie dinozaurów) na własnej skórze przekonuje się, że zawód Stwórcy jest zbyt ciężki, by mógł mu podołać zwykły śmiertelnik.

Otóż w ZŚJP okazuje się, że oprócz nieszczęsnej Isla Nublar, znanej nam z 1. części firma InGen (International Genetic Technologies) hodowała swoich niemilców na jeszcze innej wyspie w pobliżu Kostaryki. Miejsce swoich badań przechrzciła na "Stanowisko B". Oczywiście po ogłoszeniu swojej upadłości wszelkiej maści dinusie zostały zostawione bez opieki i jakimś cudem przedostały się na stały ląd. W trosce o gospodarkę turystyczną , władze Kostaryki , rzecz jasna, starały się wszystko zatuszować. Mimo to, jednak do wiadomości publicznej przedostały się informacje o "dziwnych " zwierzętach tam spotykanych. 

O całym tym zamieszaniu dowiedział się Ian Malcolm, który to wraz z przyjaciółmi postara się... wyczaić o co chodzi...

Książka jest dobrze napisana i tak samo się ją czyta. Wraz z rozwojem akcji coraz bardziej wciąga i naprawdę wzbudza emocje. Co prawda początek jest trochę przynudnawy (VETO! - m.), gdyż wiąże się z naukowymi wywodami Malcolma, ale jedno jest pewne: fani dinozaurów będą wniebowzięci. O mało bym zapomniał - książka została zekranizowana za sprawą Stevena Spielberga, a to coś znaczy (w tym przypadku - że film mu niezbyt wyszedł... - m.).

Na zakończenie dodam tylko tyle, że książka nie jest idealna (Veto 2 - m.), ale zaprawdę powiadam wam - na pewno warta przeczytania.

Issac