W 1969 roku jeden z organów rządowych do spraw ochrony, Defense
Advanced Research Projects Agency (DARPA) zlecił swoim instytutom
badawczym opracowanie sieci, która przetrwała by atak nuklearny
Związku Radzieckiego i mogła dalej zapewniać sprawną komunikację.
Było jeszcze parę innych założeń, z których najważniejszym była
możliwość poprawnego działania bez kontroli centralnej. Prototyp
tego systemu, ARPANET, oparty był na dużej mierze na badaniach
prowadzonych w latach 1962 i 1963.
Pierwotny ARPANET działał dość dobrze, ale od czasu do czasu
zdarzały się zawieszenia całego systemu. Poza tym rozbudowa
takiej sieci okazała się na dłuższą metę kosztowna, rozpoczęto
więc poszukiwania bardziej niezawodnego standardu, które zakończyły
się opracowaniem w połowie lat siedemdziesiątych protokół TCP/IP.
TCP/IP miał dwie zasadnicze przewagi nad innymi protokołami:
niewielkie wymagania oraz stosunkowo koszt implementacji. Stąd też
szybko zyskiwał na popularności. Do roku 1983 został wbudowany w
dystrybucją UNIX-a BDS (Berkeley Software Distribution) w wersji
4.2, wkrótce potem zaś w komercyjne odmiany systemu. TCP/IP stał
się internetowym standardem i pozostał nim do dnia dzisiejszego.
Obecnie TCP/IP używany jest w różnych celach, nie tylko jako
protokół internetowy. Stosuje się go na przykład przy budowie
intranetów (sieci wewnętrznych, w których korzysta się z technik
stosowanych w Internecie). W zastosowaniach tego rodzaju TCP/IP ma
do zaoferowania dużo więcej niż inne protokoły sieciowe. Jedną
z jego zalet jest fakt, iż współpracuje z różnej maści sprzętem
i systemami operacyjnymi, dzięki czemu w oparciu o TCP/IP nietrudno
stworzyć sieć heterogeniczną (czyli zawierającą różne
komputery i systemy operacyjne), składającą się z Maców, PC-tów,
komputerów Sun SPARC, MIPS itd. Komunikując się ze sobą
wszystkie te (tak przecież odmienne) komputery będą korzystały z
jednego protokołu. To właśnie już w latach siedemdziesiątych
zdecydowało o popularności TCP/IP.