Wstępniak .:. Demo-Testy .:. OR .:. Recenzje .:. Gadanie .:. Kąciki .:. TNT .:. Stuff .:. Listy .:. Redakcja

.::. Gadanie

Lov

Na wstępie pragnę podziękować ludziom z GC. A dlaczegóż to? W GC nr. 35 każdy redaktor odpowiadał na pytania zadane przez Caleba. A ostatnim (pytaniem oczywiście) było "Najlepszą platformą do grania jest:", które zmusiło mnie do refleksji i polemiki. Dlatego chcę podziękować ludkom z GC, dzięki Wam napiszę tekst! Muszę przyznać, że znalazło się tylko kilku inteligentnych osobników, którzy przyznają, że konsole rulez. Ci "inni" (dosłownie i w przenośni) będą obiektem mojego tekstu. Zaczynajmy, bo ja już nie mogę się doczekać hłehłehłe...

Najpierw idzie Tygrys, ot tak na dobry początek.

"Oczywiście, że PC! Siedzę przy nim od drugiego roku życia i nie wyobrażam sobie, żebym mogła się kiedyś przesiąść np. na PS2... chociaż tam też są spoko gierki..."

Tutaj owa kobieta przyznaje, że na konsolach są fajne gierki, ale i tak PeCet jest najlepszy. I choć nie podaje żadnych dowodów, to jednak nadal jestem w stosunku do tej osoby nastawiony pozytywnie. No bo nie powiedziała, że PS2 jest do d**y. A to trzeba docenić.

Kolejna (skądinąd mi znana) osoba - Uobooz.

"(...) PS2 jest najlepszy! I na razie nie wydaje mi się aby sytuacja się zmieniła.(...)"

To jest tylko urywek wypowiedzi Uobooz'a, a to dlatego, że reszta nadawały by się tylko do biuletynu psychiatrycznego. Ale wracając do tematu. Jest to jedna z tych osób, które znają się na rzeczy i kumają "o ćo chodzi jakby". Nawet nasz Kamil zabawił się w proroka, przewidując, że sytuacja się nie zmieni. Ale tu nie trzeba być prorokiem. Aby dojść do takich wniosków, wystarczy być w pełni władz umysłowych.

Next... Winix.

"Nie znam się, ostatnio to ja w ogóle nie gram. Więc dla mnie najlepszy jest PeCet i jakiaś dobra książka np. Kinga lub opowiadanie Poe'go (ale to chyba miało być o graniu)."

Tutaj Winix podszedł do sprawy profesjonalnie i racjonalnie. Dla niego najlepszy jest PeCet, bo tylko na nim ma możliwość grania. I po tym poznaje się prawdziwego profesjonalistę, nie wydaje pochopnych wniosków, nie mając pojęcia o konsolach. Kolejny z tych naprawdę inteligentnych.

I oto nadchodzi DrTedi.

"Telefon komórkowy Nokia 7250 :) Jest dużo gierek! Jest wąż, tetris i można sobie ściągnąć jakieś Jedi albo inną olimpiadę! Ok, kończyć trzeba te wywody, bo i tak nic sensownego o mnie się nie dowiedzieliście (no może tylko że jestem na 76 miejscu na liście Forbesa), bo jakbyście wiedzieli za dużo to Arni Szarpidrut by musiał was zabić (w ostateczności przemodelować facjatę). Józek odpalaj naszą glanc bumę i zapuść jakąś disko mjuze, jedziemy duldać procenty, tylko szybo bo moje złote łańcuchy są tak ciężkie że zaraz się przewrócę. Pa pa!!!"

Hmm... z powyższej wypowiedzi możemy wywnioskować tylko jedno. Albo DrTedi miał za ciężkie zabawki, albo deska sedesowa spadła mu na głowę kiedy pił wodę. Tak czy siak, nie możemy uznać go za poczytalnego.

B...B...B...Bedzio

"Najlepszą platformą do grania jest PC i Amiga. Wszystkie Konsole to jedna wielka kupa ( nie obraź się LOV :)). No może prócz SNESA, gdyż ta konsola bardzo dobrze mi się kojarzy. I w ogóle ja jakoś z konsol trawie tylko SNESA. Co tyczy się PC to chyba nikogo nie dziwi. Pewnie możecie się zdziwić, iż jest tu Amiga, ale taka jest prawda. To wspaniały komputer. W mojej pamięci pozostanie na długo, a i teraz cały czas tłuczę w Amigowe gierki. Przecież Cannon Fodder, Settlers, Superfrog, Ruff N Tumble, Moonstone to gry, które dzisiaj wzbudzają duże emocje. Ludzie, czy wy tego nie widzicie??? Nie tylko te tytuły, bo jest ich dużo więcej."

Cóż... szkoda Bedzio, że konsole Ci się źle kojarzą, ale tak to jest jak się wkłada końcówkę joypada w odbyt. Ale nie ma, co się pastwić nad biednym Bedziem, bo gość nadal żyje w erze Workbench'a. I dobrze, w końcu musimy pielęgnować stare dobre czasy.

A teraz [Miku[ co robi do garnka siku.

"Oczywiście, że PieC. Na nim się najwygodniej gra w efpepki. IMHO Konsolowe FPP to nie FPP... "

Idąc w Twoje ślady, powiadam Wam. Najlepiej gra się konsolach w wyścigi, sportówki, strzelaniny, bo tam fajnie się steruje. Stary, mówisz, że konsolowe FPP to nie FPP, a nawet pewnie żadnego tytułu nie znasz. Gdyby Grochal się dowiedział o tym co mówisz, to by Ci pewnikiem coś z tyłka wyrwał. Poczytaj w internecie o grach FPP na konsole to pogadamy (Medal Of Honor wziął się z konsoli PSX, wiedziałeś o tym?). Jesteś pierwszą lamą RP.

A teraz uczta dla umysłu i wzroku. Od razu mówię, że nie chcę mieć z owym facetem do czynienia. Kiedy widzę jego ksywę biorą mnie torsje. Przed Wami - Souljah.

"Dla leniwych i ograniczonych - konsola (jakakolwiek) - wkładasz płytkę i grasz. Pewnie się paru osobom naraziłem (pewnie szczególnie zwrotem "ograniczonych"), ale dla mnie to tak wygląda. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym mieć w domku tak zaawansowany technicznie sprzęt, który jest ograniczony tylko do funkcji automatu (zauważcie też, że duża liczba profesjonalnych recenzentów ma w domu i kompa i konsole [czasami nawet kilka]). Ale osobiście chyba nigdy nie wejdę w posiadanie konsoli... to co jest dostępne na PC w pełni mi wystarcza..."

Taaa, z początku się zdenerwowałem (i to ostro!). Ale czemu mam się niby denerwować - pomyślałem zaraz. Ten gość nawet na zdjęciu pewnie nie widział konsoli. Najlepszy jest początek wypowiedzi. Trzeba być kompletnym idiotą, ażeby napisać takie słowa. Przecież do PeCeta też trzeba wkładać płyty. Kompletnie nie mogę zrozumieć co ów czub chciał przekazać po przez "leniwych i ograniczonych". Wkadasz płytę i grasz... buhahaha. Przecież o to tu chodzi Ty... ****. A recenzenci mają konsole po to aby grać, a kompy aby pisać teksty. Nawet kilka osób z CDA ma konsole i są z tego dumni. A zapowiedź GTA VC była pisana na podstawie gry z konsoli, która wyszła duuuużo wcześniej. Najpierw zapoznaj się z tematem, a potem gadaj głupoty. A tak robisz z siebie pośmiewisko.

And now... Gordon Freeman alias Don Alfredo.

"Nie mi o tym sądzić. Ale niech LOV się cieszy, napisze że konsole, np.: taki Playstation 2, chociaż sam osobiście gram na PieCyku..."

A czemu niby miałbym się cieszyć? To tak samo jakby powiedzieć "Bóg istnieje - niech się księża cieszą.". Jednak dość tych farmazonów. Mianuję Gordona człowiekiem inteligentnym (i niech tak pozostanie).

Uwaga, bo oto nadchodzi On... CALEB MASTA MADAFAKA.

"Wszystko, na czym można odpalić gry. Bardzo chciałbym mieć wszystkie sprzęty, na których można grać."

Z psychologicznego punktu widzenia, to Cal nieźle się wymigał od odpowiedzi. Ale co miał powiedzieć? Że konsole są najlepsze? Przecież On prowadzi kącik o PeCetach! (Wcale nie uważam, iż konsole są lepsze od blaszaka. Dla mnie konsole stoją na równi z komputerem i szczerze mówiąc wątpię aby coś się zmienić mogło w tym temacie. Ja jestem graczem, a wszelakie podziały na sprzęt mnie nie dotyczą i nie chcę aby mnie dotyczyły. Można grać na kompie? Można grać na konsoli? Więc o co chodzi. Ja mogę grać nawet na pięcionogim fortepianie bez klawiszy jeżeli będzie to sprawiać mi radość. I to samo ma się ze sprzętami do grania, które skądinąd dają mi takową radość. - Caleb)

<BRAWA>military</BRAWA>

"Wypasiony pecet albo PS2."

Military jako jedyny zrozumiał, o co chodzi. PeCety dorównują konsolą, ale tylko, jeżeli są naprawdę (z naciskiem na "naprawdę") wypasione. Cóż... gość ma jednak IQ 500, to widać gołym okiem.

I na koniec... SirHyde.

"PeCet!!! Gdy podłączy się do niego pad, w niczym nie ustępuje PS2, ani XBoxowi. Szczególnie, że gry z Plejstacji można emulować na PieCu, a w gry z PC nie można grać na tej konsoli. Rozdzielczość jest tu wyższa, a można tutaj także pisać texty do GaCusia, serfować w necie, tworzyć HZ, edytować grafikę, jak ktoś umie, to może programować itd. itd."

Najlepszy jest początek (chodzi o podpinanie pada). Normalnie wydrukuję to sobie i pokażę kolegom, bo mi nie uwierzą. Facet, NIE MASZ KOMPLETNEGO POJĘCIA O KONSOLACH i tylko dlatego Cię nie zjadę. Po za tym, emulować można tylko stare konsolki. Tych Next-Gen nie będzie można jeszcze przez bardzo długi okres czasu. A bajki o rozdziałce wsadź sobie głęboko w zad. A teraz najlepszy dowód na to, że konsole są najlepsze do grania. Caleb jasno i klarownie zadał pytanie "Najlepszą platformą do grania jest:", więc, po co do cholery wciskasz jakieś kity o programowaniu, necie i edytowaniu grafiki? Nie zrozumiałeś misiu pytanka? To, po co się pchasz do ula. Wszyscy PeCeciarze kiedy są pytani o gry, wykręcają się sianem (czyt. głupimi innymi bajerami PieCa).

Możliwe, że tym tekstem naraziłem się kilku osobom z GC. Czekacie na przeprosiny? To sobie czekajcie. Ja po prostu jadę po ludziach próżnych, którzy wszystko wiedzą lepiej od innych. Siedzę już w temacie konsol dość długi okres czasu, obserwuję ten rynek dokładnie i żadna lama nie jest mi w stanie pocisnąć taniego kitu. A więc ostrzegam na przyszłość, nie próbujcie dorabiać zbędnej ideologii. (po chwili) A wy co tu jeszcze robicie? Aaaa, czekacie na przeprosiny... No to już Was tu nie ma, bo na kopniakach wylecicie.

.:. Wyjście do AM .:.