Wstępniak .:. Demo-Testy .:. OR .:. Recenzje .:. Gadanie .:. K±ciki .:. TNT .:. Stuff .:. Listy .:. Redakcja

.::. Medieval: Total War

Mariusz Saint

  Nigdy specjalnie nie gustowałem w grach strategicznych. Nie dlatego, że uważam je za podgatunek czy coś (broń Boże!) W wyścigówki też nie gram, a daleki jestem od krytykowania tego gatunku... kwestia gustu po prostu :)
  Wszyscy polecali Medievala. Że "wyjątkowy", "bogaty w opcje" i "zajebiste bitwy". Jak polecają, to trzeba spróbować...

  Opracowanie graficzne mapy jest bardzo fajne - pionki symbolizujące wojska, posłańców itd. przesuwa się niczym w grze planszowej - bardzo mi się spodobało takie "klimatyczne" podejście do tematu. Klimatu dodają też obrazki przedstawiające budowle, wojska... coś wspaniałego.
Szczególną uwagę należy zwrócić na mnogość opcji i możliwości - wiadomo, że jeśli grasz państwem muzułmańskim, to o fakcie urodzenia przez twoją żonę córki nie będzie ani słowa (bo po co), wysłanej księżniczki nie da się wydać za kalifa czy hana... Papiestwo wtrąca się do wszystkiego, nakazy, zakazy... Można na danej prowincji "zbudować" krucjatę lub jihad, która zachowuje się jak prawdziwa (czyli nieobliczalnie)... siła powołanego w imię religii wojska zależy od fanatyczności religijnej danej prowincji, możemy ją zmienić wysyłając alimów bądź ortodoksyjnych księży...
  Budowanie jest również pełne wzajemnych zależności i ciężko się trochę w "drzewku" produkcyjnym połapać...
  Bitwy - wprawdzie są ograniczenia w liczbie wojska dostępnego naraz (2 razy po 960 ludzi) ale można przywoływać posiłki i wyrównane starcie wojsk liczących po 5000 żołnierzy może trwać baaardzo długo... Jeśli dysponujesz tylko nieznaczną przewagą i nie popełnisz głupiego błędu (dasz się zaskoczyć, atak z flanki itd.) to nie powinieneś przegrywać bitew. Jakby co, zawsze możesz dać automatyczne rozwiązanie bitwy, które w 9 na 10 przypadków daje spodziewane rezultaty :)

  Muzyka - coś wspaniałego! Dodaje klimatu jak cholera. Melancholijna, spokojna, w sam raz na długie wieczory wypełniane starannym planowaniem, jak w 4 turach rozwalić tych Sycylijczyków :)
Niestety gra me jedną wadę - rebelia na prowincji czy ponowne pojawienie się frakcji powoduje pojawienie się znikąd miliardów wrogich żołnierzy (niewiele przesadzam - w zajętym przeze mnie Rzymie pojawiało się kilka razy 800 sztuk ciężkiej konnicy... skąd oni to wzięli?). To sprawia, że spora część potencjału militarno-gospodarczego idzie na "trzymanie za mordę" niepokornych prowincji...
  Na koniec jeszcze jeden mały plus ode mnie dla tej gry - można naprawdę trwale uczynić Polskę "od morza do morza"... co ja gadam, do mórz :) Ale by było fajnie, bylibyśmy rodakami takich Almohadów :)))

  Podsumowując - bardzo fajna gra. Jeśli szukasz jakiejś wolniejszej, ale mimo to emocjonującej rozgrywki, zagraj w Medievala. Koniecznie.
9/10
:: PLUSY:
+ Klimat
+ Dużo szczegółów i zależności
+ Rozmach rozgrywki
:: MINUSY:
- Miliardy dobrze uzbrojonych rebeliantów pojawiające się znikąd
:: INFO O GRZE:
Gatunek: strategia
Wymagania: na Celeronie 850 z 256 ramu i GF2 200 MX... bitwy zwalniają jak cholera :)
.:. Wyj¶cie do AM .:.