Warcraft 1
Dawno temu bo w 94 roku raczkująca dopiero firma Blizzard wydała swoje dzieło. Ku zdziwieniu wszystkich graczy gra była ogromnym przełomem wśród gier, ale wszystko po kolei...
Chyba wszyscy znają taki tytuł jak Warcraft, jeśli nie to wam go przedstawię. Owa gierka to RTS w najczystszej formie. Gra w krótkim czasie zawojowała cały świat, dlaczego? O tym później.
Po odpaleniu giercynki przenosimy się do świata Azeroth, który jak w każdy świat fantasy zamieszkują różne rasy, od człowieka po krasnoludy czy elfy. W owej krainie panował ład i porządek do czasu gdy prorok Medhiv sprowadził do krainy zaprzysiężonych z Płonącym legionem Orków! A orki jak wiadomo są złe i mają destruktywne plany wobec mieszkańców. Więc miecze w dłoń i broń się! Tak wybucha krwawy konflikt między Ludźmi i Orkami. A ty jako młody generałek możesz wspomóc jedną ze stron.
Do wyboru mamy dwie kampanie, Ludzi i Orków. Kampanie te wieloma szczegółami się nie różnią, nawet misje są podobne. Na każdą kampanię przypada ok. 15 misji, a celem głównym jest zniszczenie głównej siedziby Ludzi (dom Don Alfreda) lub Orków (tu zaś trzeba zniszczyć domek Pedra ;)) [Zależy od wybranej strony konfliktu].
Jednostek jest nawet sporo od zwykłego wieśniaka po rycerzy na qniach (Czyli Don Alfredo and Pedro Qnik na barana :)) czy u Orków na wilkach, w tej kwestii jest podobnie jak w misjach. Np. Ludzie mają Piechura, a Orkowie Siepacza (i oby dwa mają taką samą siłę rażenia) lub Rycerz i Jeździec na Wilku (ta sama wytrzymałość i siła rażenia), można by tak wymieniać jeszcze bardzo długo.
Budynków mamy sporo, lecz trzeba wspomnieć że można je budować TYLKO przy drogach bo inaczej się nie będzie dało :( i tu jeden buraczek, gdy zrobimy Baraki i wokół tego inne budynki to wyprodukowane jednostki w B(arakach) będą się tłoczyć na tych drogach między domkami i trochę czasu minie zanim się wydostaną.
Oczywiście jeśli świat fantasy to i musi być magia! I nic bardziej mylnego, na każdą rasę przypadają dwie jednostki o zdolnościach magicznych z tym że Orkowie mają większość czarów ofensywnych, a ludzie defensywnych i leczniczych. Tak więc grając zielonoskórymi możemy stworzyć wielkie pająki czy nawet demona!
Oprócz kampanii mamy dwie kolejne opcje, czyli "Custom Game" i Multiplayer. W przypadku tego drugiego chyba nie trzeba tłumaczyć? Co do CG <Co recenzja to nowy skrót :)> to wybieramy tam planszę, stronę konfliktu i ciosamy do upadłego!
Interface jest troszkę skszaniony :( Niedość że możemy zaznaczyć tylko cztery jednostki (trzeba przedtem wcisnąć klawisz CTRL) to rozkazy wydajemy w dość dziwny (jak na dzisiaj) sposób, najpierw trzeba kliknąć na rozkaz w Menu po prawej stronie, a później gdzieś na oknie gry i dopiero jednostka np. ruszy się tam. Całe szczęście że w WC2 zmieniono to!
Grafika w sam raz jak na 94 rok, nie razi babolami i ładnie wygląda, przypomina mi tą z Settlersów 1. Dźwięki jest dobry, tylko po dłuższym graniu może znudzić się te dwa speeche jednostek dla każdej rasy :( (np. u ludzi dla każdej jednostki są dwie odzywki "Yes" i "Yes milord", szkoda bo mogło by być ich więcej).
Gra była hitem w tamtych czasach, nie dziwie się. Tytuł ten posiada bardzo dużą grywalność i klimat (ale nie taki jaki robi się ze środowiskiem gdy Pedro ściągnie skarpetki!) fani pixelek i RTS'ów obowiązkowo muszą zagrać!
Plusy:
+ Warcraft
+ Warcraft
+ Warcraft
+ War... grywalność
+ yyyy... klimat
Minusy:
- Malutko nic nie znaczących buraczków
NOMINUJE TĄ GIECĘ DO PIXEL GAME!!!
- Grafika: 9/10
- Dźwięk: 9/10
- Grywalność: 10/10
- Ocena końcowa 10/10
**********
DrTedi
Kolejne części:
Warcraft 2
Warcraft 2 - The dark Portal (dodatek do WC2)
Warcraft 3: Reign of Chaos
Warcraft 3: Frozen Throne (dodatek do WC3)
PS: Wiecie kto grał najbardziej komercyjną muzykę na świecie? Mozart! Bo pisał piosenki na zamówienie!!!