Prehistorik
P
ierwszy raz zobaczyłem tę gierę u mojego kumpla na jego Amidze
(spoko, nie pomyliłem k±cików). (Jasne że nie, w końcu Amisia to integralna cało¶ć KC od niedawna ;))) - dop. Don Alfredo) Kilka lat póĽniej, kiedy to chodziłem
do czwartej klasy szkoły podstawowej i miałem dopiero co kupionego
kompa (Celeron 266Mhz, 32 RAM, S3 Trio3D 4MB i 2,5 GB dyski - to były
czasy, ech) mama przyniosła z pracy dwie dyskietki, a nich
były trzy stare giery. Jedn± z nich był wła¶nie Prehistorik.
Polega ona na sterowaniu gostkiem z maczug± i waleniu (he, he :) ni±
różnych zwierzaków takich jak dinozaury, mi¶ki, foki, małpy. Scenerii
jakie dane jest nam zwiedzać mamy kilka. Chodzimy po czym¶ w rodzaju
lasu, w podziemiach, czy też w totalny zi±b. Zbieramy żarcie i
odnawiamy nadszarpnięte podczas walki zdrowie. Coraz na naszej drodze
staj± wieksze wyzwania w postaci bossów - ogromnych dinozaurów.
Jest także moment, w którym możemy polatać sobie na lotni. W tle
wesoło przygrywa "spikerowa" melodyjka. Mogę j± wam nawet zanucić.
Tyyy ryyyyyyy tyyyyy ty ty ty ty tyry ru. Tyyyyy ryyyyy tyyyy ty tu
tyry ryryry itd. :P. (W pełni odwzorowałe¶ klimacik gry:))) - dop. Pedro) Przyznam, że do tej gry mam największy sentyment
w porównaniu do jakichkolwiek innych gier na PC. Ten tytuł urzekł
mnie niesłychanie. Prehistorik to produkcja wręcz kapitalna,
niepowtarzalna i wci±±±±±±gaj±±±ca :). Moim zdaniem najlepsza ze
starych gier. Bezkonkurencyjna. Ma w sobie tyle miodeczku, ile na
pewno nie zjadłem przez całe swoje życie. Zar±bista platformówka
(żeby nie powiedzieć "zaj****ta", bo by mnie Don Alfredo zaje***. ;)! (To przecież wcale nie jest wulgaryzm ;) - dop. Don Alfredo)
Ocen nie wystawiam, bo i tak wiem, że Kochana Redakcja nie przyzna
Prehistorikowi nagrody "Pikzzel Gejm" (a tak na serio, to nie
wystawiam ich, bo mi się nie chce. Znowu. He, he. :))).
(Ja już nie wiem co robić aby¶cie pisali dłuższe, lepsze i z ocenkami recki... Bić was mam czy co??!! - dop. Don Alfredo)
Prehistorik uobooz