Pipemania
D
awno, dawno temu, kiedy Gates krzyczał, że 640 giga ramu powinno
wystarczyć każdemu :) wychodziły sobie jakie¶ tam pixelowate
gierki z czteroma kolorami grafiki. Były to czasy, w których jeszcze
mnie nie planowano wydać na ¶wiat (Don Alfreda i Pedra też, a
Zszywacza to już w ogóle :) Ekhm... Ja byłem tu przed Gatesem i paroma innymi cwelami! - dop. Pedro. Minęło parę latek i jaka¶tam firma
wydała jak±¶tam (jak w poprzednim roku szkolnym kilka razy podczas
odpowiedzi z historii użył słowa "jaki¶ tam" i podobnych to baba od
histy mi chciała ocenę obniżyć, ale na szczę¶cie jako¶tam :)
wytargowałem 5- :) gierkę logiczn±. Nazywała się ona Pipemania i była
jaka¶ tam. Potem "Największa GAZETA o grach w Polsce"
dała tę gierę jako pełn± wersję (i to chyba z okazji urodzin, bodaj
drugich). Parę miechów minęło i mój kumpel dogadał się z jakim¶ tam
swoim kumplem, w wyniku czego zdobyłem parę płytek z tej GAZETY.
Na jednej z nich była m.in. wła¶nie vollerversion (zgadnijcie z
jakiego to języka?) Pipemanii. Giera polega na układaniu rur w taki
sposób aby zielona ciecz nimi płyn±ca nie rozlała się zbyt wcze¶nie
lub nie napotkała na zatamowanie. W pierwszych poziomach trzeba ułożyć
ruroci±g z kilkunastu kawałków. W levelach następnych poza tym trzeba
tę ciecz doprowadzić do mety. Co jaki¶ czas także mamy możliwo¶ć
zagrania w bonusie, który jest trochę inn± układank± niż ta z któr±
mamy do czynienia w kolejnych levelach. Grafa zbyt bogata nie jest,
ale w końcu piszę tu o zabytku, a nie o jakim¶ "Anrilu dwa". DĽwięk
jaki się dało u mnie uruchomić to jedynie ten WC Spikerowy. Tak w
ogóle to nie wiem czy był jaki¶ inny do wyboru (staro¶ć nie rado¶ć,
sklerozka się zdarza :). Tak, czy siak Pipemania to raczej
przecięt(n)a gierka. Tylko dla za-GORZAŁY-ch fanów pixelek i gierek
logicznych. Reszta niech sobie zagra w co inne.
Ocen nie ma bo mi je pies kolegi zeżarł ;). "Zajakim¶ tamowanie" recki
jest w pełni zamierzone :).
Uobooz
"Jaki¶ tam" pisze się osobno uoboozie!!! - The One