|
.::.
GTA III VS. GTA VICE CITY
Blondi
Ostatnie
dwie gry z serii GTA (GTA III i Vice City) odniosły OGROMNY wręcz sukces. Wielu
próbowało porównywać obie gry. Tym razem ja postaram się Wam przedstawić
pojedynek GIGANTÓW. Jak wypadły obie produkcje? Dowiecie się o tym z tego
właśnie artu.
Stanęli na przeciw siebie dwaj niepokonani do tej pory rycerze... Starszy
z nich to GTA3 z Rockstar, a młodszy z wojowników to GTA VICE CITY z tej samej
wioski. Przygotowali się do walki patrząc sobie w twarze. Wyciągnęli miecze. Kto
z tego śmiertelnego starcia wyjdzie zwycięsko? Faworytem jest VICE CITY. Ale GTA
3 nie zamierza tanio sprzedać skóry.
Unieśli miecze do góry i z okrzykiem na ustach ruszyli do walki...
Fabuła
W GTA3 tak naprawdę nie wiemy, kim jest nasz bohater. Wiemy, że ucieka z
więzienia i powoli, systematycznie wykonuje kolejne zadania i pnie się na szczyt
"gangsterskiej" kariery.
Natomiast w GTA:VC kierujemy poczynaniami Tommy'ego Vercetti'ego, który właśnie
wyszedł z więzienia (po odsiedzeniu kary za handel narkotykami). Niestety, los
nie okazuje się dla niego łaskawy. Wpada w poważne tarapaty i musi spłacić spory
dług jednemu ze swych zleceniodawców. Zdecydowanie ciekawszą fabułę ma Vice,
dlatego pierwszy punkt wędruje na konto tej właśnie gry!
Vice city po krótkiej wymianie ciosów ugodził mieczem rywala w klatkę
piersiową (całe
szczęście, że obaj mają zbroje). Gta 3 leżał na ziemi już po pierwszym ataku
Vice!
GTA 3 0:1 GTA VC
Miasta i Klimat
Obie gry zdecydowanie różnią się od siebie. Trójka, to ciemne zaułki,
mroczne ulice i wojny gangów. Wycieczka nocą po mieście dostarcza wielu
ciekawych wrażeń (i nie mówię tu o nocnych klubach ani o innych ekhm, paniach).
Po prostu nocą miasta z trójki mają fantastyczny klimat, a i w dzień mają swój
urok. W trójce mieliśmy trzy dzielnice, które uaktywniały się w miarę
wykonywania kolejnych zadań. Miasta były duże i ładne. Sporo aut (o których
później) i zajęci swoimi sprawami ludzie.
Ale miasta z GTA3 są niczym przy Vice city. Co prawda są tu tylko dwie
duże wyspy i kilka małych, ale za to fantastycznie wykonane. Kolorowe neony,
piękne ulice jeszcze więcej ludzi, a przede wszystkim możliwość wchodzenia do
budynków! Co prawda ilość pomieszczeń jest ograniczona, ale i tak jest
imponująca. Możemy wchodzić do sklepów, domów handlowych, klubów nocnych czy do
posiadłości Tonny'ego. Vice city, jeśli chodzi o klimat to zupełnie inna gra. W
CDA napisali, że miasta (i klimat) przypominają te z serialu Miami Vice.
Osobiście nie oglądałem filmu więc nie mam o tym pojęcia. Miasta z VC
przypominają mi natomiast trochę nadmorskie kurorty. W tym wypadku nie ma
wątpliwości, co do wyniku.
Vice city kopnął w brzuch leżącego jeszcze GTA 3, aż ten jęknął z bólu.
Czy się jeszcze podniesie?
GTA 3 0:2 GTA VC
Misje
Misje w trójce były ciekawe i zróżnicowane. Kradliśmy samochody,
zabijaliśmy na zlecenie, podkładaliśmy bomby itp. Podobnie ma się sprawa, jeśli
chodzi o VC. Ale jest kilka misji, które są wręcz wybitne. Trzeba na przykład
ostrzelać pewną posiadłość z pokładu helikoptera! Fajne, nie? Oprócz
standardowych misji możemy wykonywać MASĘ misji pobocznych, za które dostajemy
różne bonusy. I tak na przykład za ugaszenie określonej ilości pożarów,
otrzymujemy miotacz ognia (w GTA3), za rozwożeniu pasażerów taksówką dostajemy
trochę zielonych, większą wytrzymałość itp. Nie mam sumienia przyznać jednej
grze punktu, a drugiej nie. Dla tego, co...? (Tak, macie racje, remis)
Vice city przestał kopać rywala i cofnął się. Gta 3 podniósł się powoli z
ziemi.
Wyprostował się i zaklął pod nosem. Podniósł z ziemi kamień i cisnął nim w
przeciwnika, lecz chybił. Znów wojownicy stanęli na przeciwko siebie.
GTA 3 1:3 GTA VC
Transport
Celowo nie napisałem tu na przykład "samochody" ponieważ w obu grach nie
przemieszczamy się tylko samochodami. W GTA 3 oprócz aut (świetnych z resztą)
mogliśmy pośmigać motorówkami, czy przejechać się metrem (Mój kumpel miał też
pacza na samolot, ale tak jakoś wyszło, że nie skorzystałem [Z patcha
oczywiście, nie z kumpla świntuchy!!!]). W Vice oprócz wyżej wymienionych mamy
motory i skutery! Wierzcie mi, że śmiganie na ścigaczu między samochodam
stojącymi w korkach to super sprawa. Oprócz tego można polatać sobie
helikopterkiem. Vice bije też trójkę jeśli chodzi o różnorodność wozów. Nie będę
się tutaj na ten temat rozpisywał (bynajmniej nie z lenistwa), bo to po prostu
trzeba zobaczyć.
Znów rycerze ruszyli ku sobie. Po krótkiej wymianie uderzeń Vice wytrącił
rywalowi miecz z dłoni. Sytuacja wydała się krytyczna...
GTA 3 1:4 GTA VC
Sprzęt
Tutaj trójka po raz kolejny przegrywa. Broni w Vice jest trzy razy
więcej. Zobaczcie z resztą sami: W GTA 3 mamy: Kij bejsbolowy, pistolet, szotgun,
Uzi, Kałach, M16, miotacz ognia, bazooka,granaty, koktajle.
GTA VICE CITY: kastet, pięści oczywiście, młotek, torfa, śrubokręt kij
golfowy,
kij bejsbolowy, tasaczek, maczeta, miła mechaniczna, granaty, kotajle, bomby,
gaze łzawiące,
kolty, strzelby, UZI, miotacze, bazuczka itp itd, Ta ilość nie wymaga
komentarza. Zdecydowane zwycięstwo VICE CITY.
GTA Vice City ugodził mieczem w brzuch swego rywala. Z GTA 3 polała się
krew, po czym padł na ziemię. Twarz VICE'a wykrzywił drwiący uśmiech.
GTA 3 1:5 GTA VC
Muza
Radia GTA 3 biją na głowę VC. (Wiem, że narażam się teraz rzeszom fanów
Vice City, ale widocznie mam jakiś wypaczony gust). Mimo, iż w Vice wystąpiło
więcej gwiazd muzyki
(Z Michaelem Jacksonem i Ozzy'm Osbourne'm na czele), oraz na większej ilości
stacji radiowych, to ja wolę stare, dobre GTA 3 i koniec. W obu grach można
również słuchać muzyki z odtwarzacza MP3. Oprócz radia możemy usłyszeć
standardowe odgłosy typu warkot silników i krzyki przerażonych ludzi, (do
których akurat strzelamy).
GTA 3 resztką sił wyjął krótki sztylet schowany za pasem. Wycelował i
błyskawicznie rzucił w Vice'a, któremu nóż ugrzązł w prawym ramieniu. Zwycięstwo
VC nie wydawało się już takie pewne.
GTA 3 2:5 GTA VC
Grafa
Gta 3 ze względu na to, kiedy było wydane zdecydowanie przegrywa z VICE
CITY. Ale w chwili wydania grafika w trójce była wręcz oszałamiająca i mogła się
podobać. Podobnie ma się sprawa w GTA VC. Na chwilę obecną grafa wydaje się
bardzo dobra, ale za rok, lub dwa... A więc podział punktów.
Ale jest kilka rzeczy w obu grach, o których trzeba tutaj wspomnieć.
Mianowicie fantastycznie wykonane zachody słońca. Efekt jest naprawdę wspaniały,
kiedy jedziemy sobie ulicą, a przed nami unosi się pomarańczowa łuna
zachodzącego słońca. Poezja.
GTA 3 powoli, podniósł się z ziemi i z trudem wziął miecz w dłoń. Vice wyjął
sobie z ramienia sztylet, którym został ugodzony. GTA 3 wydawał się być prawie
nieprzytomny, ale wciąż trzymał się na nogach. Vice miał tylko kilka drobnych
skaleczeń oraz poharataną rękę. Natomiast GTA 3 miał o wiele poważniejsze rany.
Miał pokaleczony brzuch i klatkę piersiową.
GTA 3 3:6 GTA VC
Bonusy
Zarówno GTA 3, jak i GTA VC jest bardzo nie liniowe. Możemy wykonywać
misje, chodzić po mieście, rozkręcać biznesy, stać na czele gangu, być
taksówkarzem, policjantem, strażakiem, dostawcą pizzy... Ponad to, jeśli
ukończysz Vice City (a trzeba się przy tym spooooooro napocić), to otrzymujesz
masę bonusów. Nie kończy ci się amunicja, możesz wynajmować sobie ochroniarzy,
twoje wozy są bardziej odporne na uszkodzenia, a najzabawniejsze jest to, że
dostajesz koszulkę z napisem: "Ukończyłem Vice City i wszystko, co dostałem to
ten T-shirt". Fajne, prawda?
Vice zbliżył się do rywala i uderzył go w głowę rękojeścią miecza, a ten
upadł na ziemię, i wydawało się, że już nie wstanie.
GTA 3 3:7 GTA VC
Grywalność
Kiedy kupiłem GTA 3 to nie było dla mnie gry z lepszą grywalnością.
Dopiero następna gra serii uświadomiła mi, jak "mizerną" grywalność miała
trójka. Obie gry przykuwają do monitora na długie godziny. Problem tylko w tym,
że GTA III używa gwoździ żelaznych, a GTA VICE City gwoździ tytanowych.
Vice patrząc na leżącego, GTA 3 podniósł miecz do góry, po czym przebił nim
rywala.
..::>= OSTATECZNY REZULTAT =<::..
..::>= GTA 3 3:8 GTA VC =<::..
TAM TARA TAM, TARATARA TA TAM TARA TAM! (Fanfary) Ogłaszam, że zwycięzcą
tego morderczego pojedynku zostaje GTA Vice City i w nagrodę otrzymuje
prestiżowy tytuł "Gry legszej od GTA III"! Natomiast GTA 3 za karę, że przegrał
otrzymuje zdjęcie CALEBA! (bez obrazy, Caleb)(Nic się nie stało;) - Caleb).
Niestety GTA 3 nie może odebrać swej "cudownej" nagrody, gdyż właśnie znajduje
się w perfumerii, ekhm, chciałem powiedzieć: wącha kwiatki od spodu!!!
Z polanki przed zamkiem komentował dla państwa BLONDI z grodu Łódź! |