Wstępniak .:. Demo-Testy .:. OR .:. Recenzje .:. Gadanie .:. Kąciki .:. TNT .:. Stuff .:. Listy .:. Redakcja

.::. Era Futbolu 2002

Blondi

  Po Erze Futbolu 2002 nie spodziewałem się rewelacji. Sądziłem, że będzie to gra nudna jak flaki z olejem i z wieloma bugami. Nie pomyliłem się...

Światowy potentat

  Od dawna wiadomo, że firma EA Sports nie ma rynku gier sportowych (a szczególnie piłkarskich) żadnej poważnej konkurencji (Oczywiście tylko na komputery - Caleb). Mimo, iż na serię FIFA, narzeka wielu graczy, to według mnie, najnowsza FIFA ( 2003 ), jest odmieniona, inna i jakby nieco lepsza od poprzedniczek. Seria FIFA kilka razy atakowana była przez inne produkcje, bardziej lub mniej nieudolnie próbujących udawać porządne i grywalne gierki. Żadnej z nich nie udała się ta trudna sztuka. Tak, więc wszystkie wydane do tej pory gry piłkarskie (oprócz FIFY) plasują się w komputerowej, nieoficjalnej "drugiej lidze". Najbardziej zadziwiającym (i smutnym) faktem jest, że "Pierwszej Lidze" jest tylko seria FIFA. Ale ponieważ tekst ten nie miał być o FIFIe, przejdę czym prędzej do rzeczy.

Witamy w studio

  Przedstawiam wam grę, która wyszła z pod skrzydeł firmy Enigma Software, a mianowicie Erę Futbolu 2002. Gra została wydana w Polsce za sprawą serii "Dobra Gra" i kosztowała jedyne 19,90. Jak się później okazało, taka cena jest za tą grę stanowczo zbyt wysoka. Sponsorem gry (i przez pewien czas polskiej reprezentacji) była sieć telefonów komórkowych ERA. Ciekawe, więc skąd się wziął tytuł: Era Futbolu, co? Menusy w grze przedstawiają się przyzwoicie, lecz w tle leci ciągle jakaś kretyńska melodia. Po dłuższym wsłuchiwaniu się w nią mogą rozboleć uszy. W opcjach jest bardzo ubogo. Zmiana rozdzielczości, głośność muzy itp. Ale tym co mnie najbardziej zdziwiło, to brak możliwości zmiany poziomu trudności. Toż to PORZĄDNY i REALISTYCZNY symulator piłkarski! Czy, dajmy na to przed meczem, możesz ustalić, jak dobrze zagra przeciwnik, hę;)?

Dziś zagrają...

  Trybów gry jest niewiele (a właściwie baaaaaardzo niewiele). Możemy wziąć udział w meczu towarzyskim, turnieju, i zagrać przez LAN. Koniec, żadnego treningu, pucharów, nic...

  Do dyspozycji mamy jedynie trzydzieści dwie drużyny, Każda z nich ma określony poziom techniki. I tak na przykład reprezentacja Polski ma technikę oznaczoną jako 60%. Dziwne jest to, że według twórców gry, jesteśmy lepsi od Kamerunu, Senegalu, czy Turcji (!), oraz na równi z takimi potentatami światowej piłki jak Szwecja, Dania, Japonia, Nigeria lub zespół USA. Po wybraniu drużyny następuje kolejny zgrzyt. Gra nie ma licencji FIFA, ale to nie największa bolączka. Najgorsze jest to, że nazwiska są tak źle zmienione, że czasami doprowadzają do uśmiechu na twarzy gracza. Między innymi z Paulety zrobiono piłkarza o nazwisku Polata, z Ronaldo - Robaldo, czy z Owena - Owino (O! wino;))

  Na szczęście nazwiska polskich kopaczy są prawdziwe. Do dyspozycji mamy jedynie cztery taktyki. Na tym jednak nie koniec. Nie możemy wybrać składu, w jakim nasza drużyna wybiegnie na boisko:(!!! Tak, to prawda. Nie jesteś w ukrytej kamerze;) Możemy wybrać jeszcze długość meczu i stadion, na jakim rozegrany będzie mecz. Ale mamy jedynie cztery stadiony do wyboru. Bardzo zniesmaczony już od samego początku, zdecydowałem się rozegrać mecz.

Piłkarze wbiegają na murawę

  Kiedy piłkarze wbiegają na murawę następuje kolejny zawód - grafika prezentuje iście przedwojenny poziom. Ale nie tylko ona. Kiedyś niejaki/a Kivenkantaja, porównał w CDA bohaterów pewnej gry do Armii Czerwonej po opanowaniu hurtowni spirytusu metylowego. Tak właśnie poruszają się kopacze w Erze Futbolu. Następnie wszyscy ustawiają się w szeregu, i kamera, ukazuje twarz jednego po drugim.  Przy każdym piłkarzu ukazuje się jego nazwisko.  Ale od razu rzuca się w oczy fatalne wykonanie modeli piłkarzy. Nie dość, że są zupełnie nie podobni do swych rzeczywistych odpowiedników, to jeszcze wyglądają jak niskie kukły próbujące nieudolnie udawać profesjonalnych piłkarzy. Po za tym w grze brakuje jakiegokolwiek komentatora.

Pierwszy gwizdek

  Sterowanie przypomina standardowe ustawienie z serii FIFA tzn. <S>- podanie, <D>- strzał itp. Ale gra mimo to jest chaotyczna. Bywa, że piłkarze gubią piłkę, albo nie chce im się wystartować, do bezpańskiej futbolówki. Zdarza im się również, że w bardzo dziwny sposób prowadzą piłkę. Mianowicie wygląda to tak, że kopacz biegnie do przodu, a piłka, toczy się tuż za nim. Wygląda to nie o tyle śmiesznie, co żałośnie. Jeszcze gorzej ma się sprawa, jeśli chodzi o spalone. Kiedy zawodnik w momencie podania znajdzie się za obrońcami, usłyszymy gwizdek i krótką, fatalnie wykonaną animację pokazującą arbitra podnoszącego chorągiewkę. Żałosne.

Gool!

  Bramkę strzelić jest niezwykle łatwo. Wystarczy, że zdobędziemy piłkę i przebiegniemy z nią całe boisko. Proste, nie? Strzelenie gola jest jeszcze łatwiejsze dzięki fatalnym interwencją bramkarzy. Ci, nie dość, że źle się ustawiają, to jeszcze przepuszczają piłkę między rękami i popełniają równie idiotyczne błędy. Kiedy uda nam się pokonać bramkarza oglądamy głupią animację przedstawiającą bramkarza, który kopie murawę i zdobywcę gola który wykonuje dziwny taniec polegający na podnoszeniu kolan i machaniu łapami. Serio!

Kibice szaleją

  A powinni płakać nad miernotą gry. A wracając do podtytułu o kibicach. Na trybunach przez większość czasu słychać szum. Tylko co jakiś czas można usłyszeć : OOOOAAAAA!!!!!!! (ryk kibiców) bum, bum, bum (bębny) OOOOOOOOAAAAAAAAA!!!!!!! (ryk kibiów) i tak w kółko. Kibice ("płascy", oczywiście) ponad to machają czymś, co w zamysłach autorów miało być flagami. "Flagi" te wyglądają jak stare, wymięte i mokre szmaty w kolorach grających reprezentacji.

Mecz był słaby

  Gra jednym słowem jest na bardzo niskim poziomie. Mnóstwo bugów i bardzo niska grywalność. Pamiętacie, na początku pisałem, że większość piłkarskich produkcji ląduje w komputerowej „drugiej lidze". Era futbolu 2002 nadaje się najwyżej do "trzeciej ligi" ( i to do strefy spadkowej). Wiecie, co, gra ta mogłaby konkurować z FIFĄ... wersją 99'. Tylko wtedy EF2002 miałaby szanse wygrać.

  Podsumowując. Ktoś, kto nie lubi piłki nożnej, po zagraniu w tę grę znienawidzi futbol

2/10
:: PLUSY:
+ Licencja PZPN
:: MINUSY:
- Nie wymienię wszystkich, bo brakło by mi miejsca.
Gra brzydka jak Rumunia i biedna jak Etiopia. Nie polecam. Co więcej - odradzam.    
Military
O
P
I
N
I
A
:: INFO O GRZE:
Gatunek: Piła nożna
.:. Wyjście do AM .:.