Golem - twój gliniany niewolnik

Masz dosyć sprzątania, odkurzania, zmywania, wycierania kurzy, mycia samochodu, czy czegokolwiek innego, co wymaga wysiłku fizycznego? Potrzebujesz pomocy? Nie stać cię na gosposię, sprzątaczkę, żonę, dziecko itp.? Wygląda na to, że nadszedł kres twoich męczarni (o ile będziesz czytał dalej). Pomoże ci golem, którego prostą instrukcję stworzenia znajdziesz poniżej.

Kim, a może właściwie, czym jest golem? To proste. Golem to sztuczny twór, ulepiony z gliny człowieczek, który oczywiście dzięki tobie, ożywa. Służy on swemu panu i stwórcy aż... Ktoś go zniszczy, przestaniesz z niego korzystać, lub zapomnisz o czymś bardzo ważnym... Ale o tym potem.
Aby stworzyć golema będziesz musiał troszkę się napracować (potem będzie lepiej - obiecuję!). Po pierwsze musisz mieć glinę. Skąd ją wziąć? Najłatwiej skądś wykopać, ale jeśli nie masz na to czasu lub ochoty możesz też zaopatrzyć się w glinę u ceramika. Ceramik to taki człowiek, który z gliny robi naczynia. Możesz od niego ten surowiec kupić, ukraść, pozostawiam to twojej pomysłowości (dobrym pomysłem jest też zapisanie się na kółko garncarskie, a potem się z niego... wypisanie). Masz już tę glinę? To dobrze. Oprócz tego potrzebujesz muchomora, a konkretnie soku z niego. Twierdzisz, że w grzybach nie ma soku? Jest, jest - trzeba tylko umieć go z nich wydostać. Jak to zrobić? Najprościej muchomory zagotować w wodzie, a potem wydestylować cenny sok od niepotrzebnej wody. Proste jak konstrukcja cepa. Że co? Że niby nie wiesz jak się destyluje? A ile ty masz lat? Dobrze, dobrze, już tłumaczę - musisz odparować wodę. Ponieważ sok z muchomora ma inną temperaturę parowania uleci sama woda, a to, co ci potrzebne - zostanie. Proste? Nie będę więcej tłumaczył!
Wróćmy do gliny. Musisz ulepić z niej człowieczka. To wcale nie jest takie proste. Musi on wyglądać jak najbardziej ludzko, w innym przypadku po ożywieniu, golem może być niezdatny do pracy, z powodu np. garbu.
Jeśli już masz wspomnianą figurkę, to połowa roboty za tobą. Teraz tylko jakimś małym rylcem napisz jej na czole słówko "emeth" (po hebrajsku oznacza to "prawda"). Pokrop przyszłego golema sokiem z muchomora i podczas pełni księżyca (dobrze by było, żeby był to piątek trzynastego, ale nie jest to wymagane - w najgorszym przypadku w inny dzień zamiast golema będziesz miał skórę o konsystencji gliny). Wracając do pełni - udaj się na jakąś otwartą przestrzeń. Figurkę postaw pośrodku kręgu namalowanego gliną. Wypowiedz zaklęcie:

"Testaceus humanos revivescere! Emeth!!! Ad vitam revacare! Luna! Fungus muscarius! Humanos!!! Emeth!!!"

Ostatnie słowo powinno cichnąć i cichnąć powoli, bez gwałtownego skoku z krzyku do ciszy. Jeśli wszystko wykonałeś dobrze, to figurka zacznie rosnąć i rosnąć, aż osiągnie dwa metry. Gotowe - teraz golem będzie wykonywał wszystkie twoje rozkazy!

Na co trzeba uważać.
Po pierwsze i najważniejsze - każdego wieczora gąbką musisz ścierać golemowi z czoła literkę "e" tak, aby z "emeth" zrobiło się "meth" (po hebrajsku - "martwy"). Ponieważ golem jest dosyć duży prawdopodobnie będziesz potrzebował jakiegoś stołka, ale to chyba nie problem?... Jeśli nie zrobisz powyższego golem wpadnie w szał i będzie niszczył wszystko w polu widzenia, ze swoim panem na czele (prawda jaki zaszczyt?). I jeszcze lekkie uściślenie - "wieczorem" oznacza "przed północą". Po starciu "e" twój pomocnik znów powróci do wielkości małej figurki, więc wygodnie można go przechować w szafeczce nocnej, albo pod łóżkiem. Jak go ponownie ożywić? Przed południem trzeba dopisać to nieszczęsne "e" na jego czole. Jeśli nie zdążysz, lub o tym zapomnisz - nie ma przebacz, golem jest do wyrzucenia.
Na co jeszcze należy uważać? Glinianego niewolnika łatwo zdenerwować - choć teoretycznie nie ma on uczuć ani umysłu. Denerwuje go wiele rzeczy - z obcymi ludźmi na czele. I jeszcze jedno - jak ognia wystrzegaj się posiadania dwóch golemów, albo spotkania dwóch obcych ze sobą. Chyba, że masz dużo pieniędzy na spłacenie strat.

Co robi golem?
Najważniejsze - skoro już masz swojego bezinteresownego pomocnika, to dobrze by było wiedzieć, do czego on może się przydać. Golem wykonuje każdą pracę fizyczną. Prasowanie, zmywanie, odkurzanie, wyrzucanie śmieci, ścieranie kurzów, noszenie za ciebie plecaka do szkoły, ochrona, pastowanie podłóg, koszenie trawy i tak dalej. Pamiętaj jednak, że tylko zajęcia wymagające siły. Niestety - golem jest troszkę staromodny i nie ma pojęcia o pierwiastkach, francuskim, czy zdaniach wielokrotnie złożonych. Także - nie odrobi za ciebie lekcji. Ma także kapkę przytępiony i nierozwinięty umysł, dlatego nie da rady go tego nauczyć.
Aha - i jeszcze jedno. Jeśli już każesz golemowi wykonywać jakąś pracę fizyczną to precyzyjnie formułuj swoje rozkazy. Jeśli powiesz "pozmywaj naczynia" to on pozmywa... wszystkie. Czyste też. "Pozmywaj brudne naczynia" - tak powinno brzmieć to polecenie. Przed każdą czynnością, jaką golem ma wykonać po raz pierwszy musisz go jej nauczyć. Po prostu pokaż mu jak ma to robić. Samemu, albo zaprezentuj mu jakiś program w telewizji, czy coś. Uważaj także z poleceniem ochrony. Nie mów "chroń mnie przed każdym, kto się do mnie zbliży", bo co będzie, jak golem rzuci się na twoją drogą mamusię? Powiedz "chroń mnie przed tym, przed kim ci każę."
No i na koniec jeszcze jedno ostrzeżenie. Gliniany niewolnik rozumie nie tylko rozkazy wymawiane wprost do niego. Broń się przed złorzeczeniem przy golemie. "A niech go szlag trafi" to nie są dobre słowa... Lepiej siedzieć cicho i złorzeczyć w duszy. Niestety - zabijanie to jedyna rzecz, jakiej golema uczyć nie trzeba. Całe szczęście łatwo go odwołać.

Mam nadzieję, że golem będzie ci pomocny i nie wpadnie przypadkiem w szał z jakiegoś bliżej niesprecyzowanego powodu... W razie czego - piszcie do redakcji!



Ted Undead