ANTENA


Nie napisałem tego we wstępniaku (nie chciałem już "na wejściu" stresować Taw kolejnym głupim pomysłem :)), ale wprowadzam w tym numerze nowy kącik. Nie będzie on wprawdzie "na czasie", ale postaram się, żeby był ciekawy. Przynajmniej, żeby tak mi się wydawało, bo Wy, jak zwykle, i tak ominiecie "Prasę" szerokim łukiem. :)

Na początek opiszę gazetę o nazwie "Antena". Możliwe, że jeszcze ona istnieje, a nawet jest gdzieś dostępna ;), ja jednak nie widziałem tego tytułu już od dłuższego czasu. Prawdopodobnie jest to jeden z tych, które niepostrzeżenie znikają, zapowiadając, że już za tydzień zobaczymy "nową, lepszą wersję". :)

A szkoda, bo czasopismo to było naprawdę ciekawe i na swój sposób oryginalne. Na pewno wyróżniało się od całej masy innych gazet z programem i na tych właśnie "elementach" dziś się skupię - może któryś wydawca podchwyci. :)

Zacznijmy od tego, że była to chyba najstarsza gazeta o mediach elektronicznych w Polsce. Powstała w 1926 roku - Wam może ta data nic nie mówi (i nie chodzi tu o nadanie Gdyni praw miejskich :)), jednak ja "oświecę" wszystkich, którzy nie wiedzą: w tym roku powstała spółka Polskie Radio i rozpoczęła się tym samym historia polskiej radiofonii.

Jak nietrudno się domyślić, opisywana tu gazeta ta z początku "interesowała" się głównie sprawami właśnie tej, nowej wówczas gałęzi techniki. Przypominam, że telewizję wprowadzono u nas (próbnie) dopiero w 1938. To "zamiłowanie" do radia widoczne było aż do końca istnienia pisma - obok programu TV zawsze podawano pełną ofertę stacji radiowych.

"Antena" przez dłuższy czas była własnością Telewizji Polskiej (do tej pory mają na dachu niejedną ;)). W ostatnich latach wydawała ją z kolei redakcja dziennika "Życie" (istnieje on jeszcze?). {Z tego co wiem, nie. Zbankrutował bodaj w grudniu ubiegłego roku, choć możliwe, że data myli mi się z jakąś inną gazetą, która też ostatnio zbankrutowała ;).} To jednak TVP spopularyzowało czasopismo na poczatku lat dziewięćdziesiątych. Do dziś pamiętam te reklamy z pariodiami "Koła fortuny" i innych lubianych wówczas programów. {A mnie "Antena" kojarzy się również z tym, że zamieszczano tam jakieś kupony zgłoszeń do programu (bodajże "Od przedszkola do Opola" i na widownię (chyba "Randka w ciemno").

Pora kończyć. Jeśli macie jakieś gazety TV sprzed dziesięciu lat - ślijcie na mój adres domowy. ;)) {Coś by się znalazło u mnie w piwnicy (pod biurkiem może też - rzadko robię porządek ;)). Ale musiałbyś stawić się po to - przesyłka za dużo kosztuje :)}}

Majkell
for_am@wp.pl
www.strony.wp.pl/wp/em_soft
NIE CENZURUJĘ KSIĘGI GOŚCI :)))

P.S. Za miesiąc przyjrzymy się ramówkom TVP, Polsatu i TVN sprzed kilku lat... ;) Może... ;P