Już we wrześniu na antenie TVP2 pojawi się nowy program - "Złoty Interes". Ma on mieć charakter rozrywkowo-edukacyjny, pojawią się też elementy talk show. Bohaterami programu będą osoby bezrobotne, mające dobre pomysły na własną działalność gospodarczą. Będą miały szansę zdobyć 10 000 na jej rozpoczęcie. Uczestnicy przedstawią swe projekty w formie trzyminutowej prezentacji przed widownią i jury, złożonym ze znanych osobistości życia gospodarczego i społecznego. Będą to prof. Dariusz Rosati, Richard Mbewe i ksiądz Arkadiusz Nowak. Decyzję o tym, komu przyznać dotację, podejmie jednak publiczność. Celem programu ma być promowanie inicjatywy wśród osób bezrobotnych i pokazanie, jaką szansę daje prowadzenie działalności gospodarczej. Program poprowadzi Janusz Weiss.
Zupełnie niespodziewanie w ubiegłym tygodniu zaszły zmiany w ofercie programowej Cyfrowego Polsatu. Bez jakichkolwiek zapowiedzi, w ramach platformy pojawił się kanał Travel Channel, który zastąpił Discovery Travel & Adventure. Nie wiadomo, skąd taka decyzja. Oby następnym razem Polsat informował widzów trochę wcześniej...
Era reality show wyraźnie nie dobiega końca - od września na antenę TVN zawita nowy program związany z tym gatunkiem - "Druga twarz". Nie jest to oryginalny pomysł TVN - program już od trzech lat można oglądać w innych krajach, między innymi w Wielkiej Brytanii, USA i Niemczech. Jego pierwotny tytuł to "Faking it". Program ma całkowicie zmienić życie występujących uczestników. Jego bohaterowie mają odnaleźć się w nowych zawodowych rolach - na przykład heavymetalowiec poprowadzi orkiestrę symfoniczną. Niemożliwe? Przekonamy się o tym we wrześniu...
To miał być koniec "The Oprah Winfrey Show". Emitowany od wielu lat - we wrześniu rozpocznie się już 18 sezon nadawania - przez 211 stacji na terenie USA (99% zasięgu nadawania!) i w 105 krajach na całym świecie talk show miał zniknąć z anteny - niespełna rok temu Winfrey poinformowała o planach dotyczących zakończenia jego produkcji na sezonie 2003/2004. Popularna prowadząca zmieniła jednak zdanie - właśnie podpisała nowy kontrakt z dystrybutorem programu - King World Productions, który będzie obowiązywał aż do sezonu 2007-2008. Jednocześnie King World zawarł kontrakt z siecią ABC na nadawanie programu właśnie do 2008 roku.
Liczba programów telewizyjnych z udziałem homoseksualistów rośnie - przynajmniej w Stanach. Na nadawanie kolejnego już po "Boy meet Boy" programu zdecydowała się Telewizja Kablowa Bravo. Nowy program nosi tytuł "Queer Eye for the Straight Guy" (w wolnym tłumaczeniu: spojrzenie geja na heteroseksualistę) i bierze w nim udział pięciu przedstawicieli mniejszości seksualnej, będących specjalistami w różnych dziedzinach: Kyan Douglas - fryzury, Ted Allen - żywność i alkohol, Carson Kressley - stylizacja, Jai Rodriguez - kultura i rozrywka i Thom Gilicia - projektowanie wnętrz. W każdym odcinku pomogą jednemu z heteroseksalistów zmienić swój wizerunek. "Queer Eye for the Straight Guy" jest emitowany raz w tygodniu w prime time. Dodatkowo jeden z odcinków pojawił się na antenie NBC w niedzielę, również w najlepszym czasie antenowym. To jednak nie koniec programów z udzialem homoseksualistów - kolejnym z nich jest codzienny talk show popularnej komediantki Ellen Degeneras, który widzowie w USA będą mogli oglądać od początku września. Tak duża liczba programów z udziałem przedstawicieli mniejszości seksualnych zastanawia, tym bardziej, że w Ameryce poziom tolerancji wobec gejów gwałtownie spada.
W MTV Classic zapowiada się mała rewolucja... Przede wszystkim na jesieniu do zespołu stacji dołączy Beata Sadowska. Swą przygodę z mediami rozpoczynała w "Faktach", przez kilkanaście miesięcvy prowadziła również interkatywny program w MTV Polska - MTV Select. Ma też za sobą pracę w radiu i prasie - na stałe współpracuje z dwutygodnikiem "Viva". W MTV Classic będzie zapowiadać najpopularniejsze programy, przybliżać anegdoty związane z osobistościami showbusinessu oraz informować o nowościach na kanale.
A jak wyglądać będzie ramówka stacji? Pojawić mają się niektóre starsze programy MTV - "Beavis & Butthead", "The Real World - Seattle", "Daria", a także pierwsza serial "Rodziny Osbourne'ów". Wśród wrześniowych gwiazd MTV Classic znaleźli się między innymi Eric Clapton i Nick Cave.
Zmienia się pora emisji polsatowskich "Informacji". Od 1 września główne wydanie programu będzie można oglądać codziennie o 18:30 - 15 minut wcześniej niż teraz. Wydaje mi się, że to logiczne posunięcie - do tej pory "Informacje" zmuszone były do konkurowania z "Faktami" i zazwyczaj tę walkę przegrywały. - Wydaje nam się, że lepsza jest wyporność oglądalnościowa programów informacyjnych w paśmie 18.30 - 19.00. Poza tym nie ma tu kolizji z Faktami, a często docierają do nas życzenia telewidzów, że chcieliby oglądać w pełni oba niezależne serwisy. Ich konflikt czasowy przeszkadza w przyjęciu pełni treści - mówi serwisowi wirtualnemedia.pl Bogusław Chrabota, redaktor naczelny Polsatu.
W pierwszym półroczu 2003 r. główne wydanie "Informacji" oglądało średnio 1675015 widzów. Czy teraz będzie lepiej? Pomóc może trzecia edycja reality show "Bar", która bezpośrednio poprzedzała "Informacje". Po dzienniku pojawi się pasmo teleturniejowo-serialowe. Nie zmieni się natomiast pora nadawania pozostałych wydań "Informacji" - tak jak obecnie będziemy mogli je obejrzeć o 15:45 i po 23:00.
Do tej pory kanał telewizyjny Fox Kids nadawał 16 godzin na dobę. Od września będzie to aż 18 godzin - od 6.00 do 24.00. "Rozbudowany zostanie blok wieczorny skierowany do starszej grupy wiekowej 15 lat plus i miłośników klasyki kina akcji" - powiedział magazynowi "Media&Marketing" Maciej Brol, dyrektor ds. merketingu i dystrybucji Fox Kids Europe Ltd. w Polsce. W nowym paśmie znajdą się między innymi filmy i seriala akcji. W jesiennej ramówce nie zabraknie również specjalnego rodzinnego pasma fabularnych filmów pełnometrażowych.
Stopniowo zmienia się czołówka polskich programów informacyjnych. Zdecydowanie spadają notowania programów TVP - "Wiadomości" i "Panoramy". W stosunku do ubiegłego roku ich oglądalność spadła o odpowiednio 12% ("Wiadomości") i 13% ("Panorama"). Jednocześnie nieznacznie wzrasta widownia TVN-owskich "Faktów" i polsatowskich "Informacji". Można już chyba pokusić się o stwierdzenie istnienia pewnych tendencji...
"BAR bez granic to program, który zmierzy się ze stereotypami, nietolerancją, uprzedzeniami, kompleksami, strachem przed tym, co nieznane. Realizatorzy wraz z uczestnikami pokażą widzom alternatywne sposoby na życie, myślenie, czucie. Zdecydowanie wyjdą również poza prozę codziennej, otaczającej nas rzeczywistości. Przekroczą nie tylko granice mentalne. W programie zrobi się naprawdę "światowo"! BAR odwiedzą wielkie postacie rozrywki i kultury zarówno z Polski jak i z zagranicy" - tak Polsat reklamuje trzecią edycję "Baru". A jak będzie naprawdę?
Z odpowiedzią na to pytanie będziemy pewnie musieli poczekać co najmniej do 13 września, kiedy ruszy nowy "Bar". Na razie słówko o samym programie... Weźmie w nim udział 14 osób. Wybrańcy na trzy miesiące zamieszkają w domu, w podwrocławskich Bielanach. Dom ma być miejscem wyjątkowym - eleganckie i przyjazne pomieszczenia w stylu prowansalskim dadzą uczestnikom poczucie przytulności i bezpieczeństwa. Zmieni się sam lokal - w nawiązaniu do nowej konwencji programu pojawi się w nim dużo kolorów i światła. Na zewnątrz baru powstanie duża, koncertowa scena, dzięki w występach zaproszonych gwiazd będzie mogło uczestniczyć więcej fanów. Na co dzień o oprawę muzyczną zespół Kindle.
Uczestnicy, podzieleni na dwie rywalizujące ze sobą grupy, poprowadzą BAR na zmianę. W czasie gdy jedni będą w pracy, drudzy zmierzą się z wyznaczonymi przez producenta zadaniami. Istotnym przedmiotem rywalizacji będą wyniki finansowe, jakie osiągną. Jest o co walczyć - zwycięzca otrzyma dożywotnią pensję.
Trudno dziwić się więc, że w trwających właśnie castingach biorą udział nawet osoby tak znane, jak Iwona Guzowska, mistrzyni świata w boksie. "To bardzo interesująca i silna osobowość. Mimo młodego wieku ma już za sobą wiele ciekawych doświadczeń. Sport, który uprawia zdecydowanie, nie kojarzy się ze stereotypem kobiecości, a przecież to bardzo ładna dziewczyna..." - mówi o niej Jarosław Sander, producent kreatywny programu i członek komisji castingowej.
... przynajmniej w TVN24. Od 1 września obowiązywał tu będzie nowy cennik emisji materiałów reklamowych. średnio ceny podniesiono o ok. 15%! Utrzymany został podział sprzedaży na spotową i pakiety spotów. Poza dotychczas istniejącymi pakietami ilościowymi spotów (50 i 100) wprowadzono dwa nowe - 25 i 100. To nie koniec zmian - ponadto dokładniej ustalono proporcje emisji spotów pomiędzy poszczególne pory emisji w ciągu dnia, jak też zwiększono ilość pasm w cenniku. Wszystko to pozwolić na uporządkowanie systemu sprzedaży i dostosowanie oferty do potrzeb reklamodawców i domów mediowych. Skąd taka rewolucja? "Przemawia za tym znaczący wzrost zasięgu stacji w ostatnim roku, szczególnie po wejściu TVN24 w maju br. do największej telewizji kablowej UPC oraz silna pozycja tego medium na tle oglądalności kanałów telewizyjnych dystrybuowanych przez platformy cyfrowe i sieci telewizji kablowych" - tak informuje sam TVN24.
Miłośnicy seriali sensacyjnych radośnie szczerzą ząbki - już 7 września na antenie Polsatu ruszy emisja nowego serialu - "24 godziny". Dość niezwykły jest czas akcji - cały cykl opowiada o dramatycznych wydarzeniach jednego dnia - każdy z 24 odcinków o jednej godzinie, licząc od północy. Stąd właśnie tytuł. Co więcej, wszystkie historie przedstawione zostały w czasie rzeczywistym!
Serial był wielokrotnie nominowany i nagradzany (m.in. 10 nominacji do ubiegłorocznej nagrody Emmy, w tym 2 nagrody!). Także nazwisko Kiefer Sutherland może być sporą zachętą do obejrzenia "24 godzin" - aktor występuje tu w roli głównej, a warto zaznaczyć, że to nie jedyne znane nazwisko w obsadzie! Wrażenie robią również osoby producentów - Joel Surnow, Robert Cochran, Ron Howard, Brian Grazer i Tony Kranz. "Nikita", "Ostry dyżur", "Melrose Place", "Piękny umysł", "Apollo 13", "JAG" czy "Beverly Hills, 90 210" - każdy z tych przebojów powstał przy udziale któregoś z nich. A jeśli jeszcze nie czujecie się wystarczająco zachęceni, kilka opinii o serialu z prasy amerykańskiej powinno ostatecznie Was przekonać:
"To najlepszy w tym sezonie serial. świetna intryga, doskonały scenariusz i przerwy na reklamę w odpowiednim momencie". - Tom Nawrocki & Matt Weatherford, ROLLING STONE, 10/11/01.
"Szalona jazda. Tak zawrotna, że powinni dodawać do niego pasy bezpieczeństwa" - David Bianculli, THE DAILY NEWS, 15/Nov/2001.
"Wyprzedza konkurencję o setki kilometrów i robi wrażenie. Podnosi ciśnienie i masz ochotę na następny odcinek" - Wendy Lesser, THE NEW YORK TIMES, 31/Mar/2002.
"Dzięki podwójnym agentom, podstępnym rządowym biurokratom, technicznym gadżetom i zimnokrwistym zabójcom, "24" spełnia wszystkie wymogi tego gatunku" - Ian Rothkerch, Salon.com, 5/Feb/2002.
"Łał! Z przyjemnością informuję, że serial jest w stu procentach autentycznym, trzymającym w napięciu sensacyjnym thrillerem" - Adam Buckman, THE NEW YORK POST, 24/Oct/2002. (na podstawie wirtualnemedia.pl)
A zanim zasiądziecie przed telewizorkiem, zajrzyjcie na polską stronę o serialu: www.24.prv.pl.
Tegoroczny festiwal w Sopocie obejrzało 4 mln 362 tys. widzów - średnio 3 mln 659 tys. w pierwszym dniu festiwalu i 5 mln 76 tys. w drugim dniu. Wbrew pozorom, największym zainteresowaniem nie cieszył się występ Rickiego Martina, ale... Kayah. Koncert z jej udziałem oglądało 5 mln 189 widzów. Tuż za nim uplasował się piątkowy koncert Skaldów z udziałem Edyty Górniak i Justyny Steczkowskiej - 5 mln 87 tys. widzów. Na trzecim miejscu (ale na podium ;)) znalazł się Ricky - przebojów latynoskiego muzyka słuchały 4 mln 973 tys. widzów. Na tym tle zdecydowanie słabo wypadł grający tango unowocześnione o rytmy fanky zespół Gotan Project - zgromadził przed telewizorami zaledwie 2 mln 307 tys. Polaków. Festiwal oglądały głównie kobiety (61% widowni). Dużo do myślenia daje wiek statystycznego miłośnika festiwalu - telewizyjna widownia mieściła się w dwóch grupach wiekowych - 30-39 i powyżej 45 roku życia. Większość widzów posiadała wykształcenie średnie i wyższe (51%).
Skończył, zanim zaczął - trudno powstrzymać się od takich komentarzy na wieść o ostatecznej rezygnacji spółki Pilot Media z wydawania tygodnika "Pilot Teleiwzyjny" (jak pamiętamy, zawieszonego w marcu). "Pierwotnie zamierzaliśmy wznowić pismo po wakacjach, ale porzuciliśmy ten plan, skoncentrujemy się na kanale telewizyjnym" - mówi "Gazecie Wyborczej" prezes zarządu spółki, Bogusław Zięba. Zamiast podbijania półek kiosków, Pilot Media zamierza zająć się rozwojem stacji telewizyjnej i portalu internetowego. Na razie kanał Pilot TV dociera do 4 mln rodzin. "Rozwija się nadspodziewanie dobrze, pod koniec roku prawdopodobnie osiągnie próg rentowności" - mówi "Gazecie" Piotr Bardadin, partner w funduszu venture capital Renaissance Partners, który jest większościowym udziałowcem w spółce. Wspomina też o planach wyjścia z koncepcją Pilota poza Polskę...
Co szykuje nam MTV na jesień? "Najważniejszym jesiennym projektem jest akcja MTV Łowi. Nowościami, na które chciałbym zwrócić uwagę, są także produkcje innych oddziałów MTV, które premierowo pokażemy od września w naszej ramówce: "Dismissed" (randka-bitwa, gdzie o względy głównego bohatera danego odcinka rywalizuje dwóch przedstawicieli przeciwnej płci i tylko jeden z nich ma szansę na wygraną" - mówi dyrektor programowy MTV Polska, Jarosław Burdek.