BAR III
Telewizja Polsat, niesłusznie uznawana przez niektórych za najlepszą telewizję w Polsce, już od września rozpocznie emisję reality show Bar, którego dwie poprzednie emisje miały nie najgorszą oglądalność. Jednak nie będę oglądał tego marnego widowiska, ponieważ skutecznie odstraszyła mnie od tego reklama tego programu.
A co jest takiego w tej reklamie, że pozbawia mnie możliwości oglądania innych ludzi? Brak sensu. Oto dowody: dwie dziewczyny stoją przy drodze i czekają na jakiegoś naiwniaka, który by je zabrał. Nikt taki się nie znajduje, dlatego jedna z przedstawicielek płci podobnej do Taw rzuca zdenerwowana plecakiem. Druga nie może zrozumieć koleżanki, która chce zrobić "karierę za trzy złote". W odpowiedzi pierwsza mówi: "Wiesz, nie będę Ci tego tłumaczyć". Myślę sobie, że bardzo dobrze, bo krócej będę czekał na The X-Files, a tymczasem kobitka nie poprzestała na tym jednym zdaniu. Zaczyna wyjaśniać, że chce zrobić coś dla siebie, chce się sprawdzić. Wiecie co, moi Drodzy Czytelnicy? Nie będę Wam pisał, jak mnie to zdenerwowało. Nie lubię takich bezsensownych dialogów w reklamie, bo od razu chce mi się przełączyć na inny kanał. Jak można nakręcić takie głupoty!? Dajecie do zrozumienia, że ten show jest skierowany do ludzi o bardzo małym rozumku. I zapewne tacy ludzie będą go oglądać, bo "normalni" wolą obejrzeć Roberto Carlosa czy Andre Agassiego w akcji. Ewentualnie mogą posłuchać dobrej muzyki (polecam Queen). Ale to nie koniec bredni. Co to, to nie! Przecież Polsat nie musi trzymać "klasy". Już po scence pokazana jest animacja, a lektor oznajmia "Bar bez granic. Przełam je. Wygraj pensję na całe życie". Ostatnie zdanie zostawię w spokoju, ale dwa pierwsze nie. Skoro bar ma być bez granic to czemu uczestnicy mają te "bezgranice" przełamywać? By był totalny chaos? Jeśli tak, to ja za to dziękuje i Wy lepiej też tak zróbcie.
Czas na inne przyczyny (niezwiązane z reklamą), dla których nie mam zamiaru sponsorować Ibisza. Po co powstaje kolejna edycja Baru? Na pewno nie po to, by zapchać ramówkę. Nie, to przemyślana decyzja, by zarobić jeszcze na popularności poprzednich edycji. Znów niektórym przyjdzie oglądać sprytne zabiegi Polsatu, aby pozyskać jak najwięcej widzów. Żenującą zasadą tej stacji, stało się pokazywanie ciągle w przerwach między innymi programami, co się stało w barze, a później ciągnięcie tego przez kilka dni, by w końcu okazało się, że to tylko żarty, z których i tak nic nie wyniknie. Dlatego odradzam wszystkim ten reality show, bo oprócz zmienionych zasad nuda będzie jak zwykle taka sama.
Rafałek
xfiles1@go2.pl
PS. I czy ten Polsat to taka wspaniała telewizja?
PS2. Nie będę wspominał o innym programie z cyklu "odcinanych kuponów", jakim jest Idol III.
PS3. A "(Nie)Zdolni do wszystkiego" to jest dopiero żenada.
PS4. Mimo że nie lubię Polsatu, to TVN nie jest moją ulubioną stacją.
PS5. Zamiast barów i ydoli pokazaliby lepiej Ligę Mistrzów z Realem Madryt (w którym gra Roberto Carlos) lub jakiś turniej tenisowy z Andre Agassim, albo teledyski Queen’u.
PS6. Nie mam nic do Kubusia Puchatka, a wręcz przeciwnie, lubię jego przygody w Komiksowie.
PS7. Z ostatniej chwili: pojawiła się reklama baru, w której występuje frytka z BBB. Czego to nie wymyślą, by przyciągnąć widzów do telewizora :-(.