Młodzież za 30 groszy.

 

  Polskiej młodzieży już na łamach Action-Maga dostało się już kilka razy po... plecach. W sumie nie chciało mi się już pisać na ten temat kolejnego wywodu, gdyż uznałem, że nie warto się powtarzać. Jednak pewien Dziadek Mróz postanowił napisać do mojego tekstu polemikę. Ja jako typowy przedstawiciel Polskiej młodzieży jestem zawistny, złośliwy - tak więc osądziłem, że poruszę ten temat jeszcze raz ;).

  Na podstawie kilku osób oceniać całą Polską młodzież oczywiście można. Tak jak można po tym jak zobaczyło się kradnącego Nigeryjczyka osądzić, że każdy obywatel tego kraju to złodziej. Można też przejść się na typową Polską dyskotekę i po ludziach, którzy tam się bawią osądzić całą Polską młodzież. Ale jaki to ma sens? Chłopie ja pisałem w moim tekście o prawdziwej młodzieży, która chce coś zmieniać w naszym kraju. Ludziach pełnych wspaniałych ideałów, pomysłów oraz szczerości. Nie pisałem tam o dresach, dzieciach bogatych rodziców, którzy całą kasę wydają na picie oraz narkotyki. Nie pisałem tam też o ludziach żyjących tylko dla kolejnej imprezy, żeby się tam najarać, napić i po uprawiać seks. Chłopie nie wiem jak mogłeś pomyśleć, że pisałem tam o "wszystkich". Tak jak nie opisywałem tam wszystkich dorosłych tak nie opisałem tam całej młodzieży. To ciekawe jak ocenili by nas kosmici po zobaczeniu jakiegoś filmu Kevina Smitha ;). Zauważ też, że większość piszących do AM-u należy do grupy zwanej Polską młodzieżą. I tu trzeba powiedzieć, wprost że są prawdziwi. Nigdy nie ocenia się jakiejś całej grupy ludzi. Tyle, jeśli chodzi o tłumaczenia mojego tekstu.

  Co ciekawe dalej napisałeś tekst pewnej piosenki, którą nagrał zespół Kaliber44. Cóż zacytowałeś tylko kawałek tej piosenki zapominając dodać reszty. Ja też się mogę tak pobawić cytując kawałek piosenki, jaką ty zamieściłeś na samym początku swojego tekstu - Chociaż mi powinno zwisać. Tak, jak wszystkim wkoło zwisa. Naprawdę bardzo inteligentna ;). Wielka szkoda panie Kaczmarski, że panu nie zwisa - może nie studiował pan prawa grawitacji. A tekst Kalibra44 traktował o zabobonach. Czarny kot jest właśnie takim zabobonem, a chłopak, który napisał ten tekst powiedział co należy robić z zabobonami ;). I w sumie ma rację.

  Tak bardzo rozśmieszył cię tekst o tym, że nie jesteśmy sprzedani. Cóż skoro tak mówisz - muszę ci wierzyć na słowo:). Cóż ja na pewno moich marzeń nie sprzedam tak jak nie sprzedam swoich przekonań. Podobnie myślą moi znajomi, z którymi mam ochotę zmieniać świat. Wprowadzać do niego więcej optymizmu oraz szczęścia. Aby żyło nam się lepiej. Skoro ty chcesz możesz oceniać Polską młodzież patrząc na dresów czy zwykłych debili, którzy myślą tylko o sobotniej imprezie. A ja będę robił nadal swoje - a ty nadal możesz mówić co chcesz. Możesz oceniać nas po paru osobach - skoro tak wolisz. A ja nadal będę walczył o swoją spokojną przyszłość. O to by za parę lat, gdy skończę szkołę recenzować gry i pracować w jakimś czasopiśmie. Nadal będę pisał swoje teksty do chłopaków, którzy myślą o swoim końcu by się nie poddawali. Aby nadal wierzyli w swoje marzenia, bo gdy będą o nie walczyć na pewno im się uda. Że nie muszą brać narkotyków czy upijać się na umór by poprawiać sobie nastrój. A ty nadal będziesz oceniał mnie i moich znajomych oraz resztę wspaniałych ludzi po zobaczeniu kilku zatraconych dzieciaków na dworcu żebrających o kasę na działkę. A może tak wolisz leczyć swoje kompleksy?

  Dalej napisałeś, że młodzież pali papierosy. Wiesz ja kiedyś widziałem jak pewien starszy człowiek siedział pod monopolowym zalany w trzy dupy. Zaraz a mój dziadziu nie pije - coś tu nie gra? A może nie ocenia się pewnej grupy ludzi po zobaczeniu kilku przedstawicieli. Bo pamiętaj, że każdy może być skur&^$nem. Więc chciałbym cię bardzo przeprosić, że nie pasuję do twojej charakterystyki typowego według ciebie przedstawiciela Polskiej młodzieży. Że nadal marzę i walczę o swoje marzenia. Chcę innym po przez swoje teksty pomagać i nadal chcę się kształcić. I jak przypatrzysz się bliżej zauważysz, że takich ludzi jak ja jest o wiele więcej wśród Polskiej młodzieży. Tak samo jak wielu takich ludzi jest wśród ludzi starszych. Bo zawsze znajdzie się ten ktoś, kto psuje ogólne wrażenie.

  Na samym końcu napisałeś drogi kolego, że nawet najlepiej spryskane gówno zawsze pozostanie gównem. Na szczęście muszę stwierdzić, że ja nie muszę pryskać, bo znam wielu ludzi, którzy mnie w moim przekonaniu utrzymują. I nadal pomagają mi w spełnianiu swoich marzeń - a skoro ty uważasz się lepszy od chłopaków, którzy siedzą w nocy na ławce pod blokiem i marzą o swojej przyszłości - to nadal się uważaj. A ja będę im pomagał w spełnianiu marzeń i zawsze będę tym, co wyciągną do mnie rękę i poproszą o pomoc - pomagać.

  Stary kumam, że można sobie wyrobić złe zdanie, kiedy widzi się co niektórzy ludzie wyprawiają. Ale nie osądzaj z góry prawdziwych ludzi, którzy chcą coś zmieniać nie znając ich. Skoro z nimi nie rozmawiasz skąd wiesz, jacy są. Co z tego nawet, że palą? Czy to oznacza, że są źli i nie zasługują na szacunek. Czy nawet wtedy, kiedy ktoś wpadnie w złe towarzystwo nie zasługuje na wyciągnięcie do niego pomocnej dłoni? Szkoda tylko, że osądziłeś, że ja nie szanuję starszych ludzi. Gdyż jest to wierutnym kłamstwem. Kiedy pisałem o tych co nam taki świat urządzili nie miałem wcale na myśli ludzi starszych. A ludzi, którzy przeszkadzają nam w spełnianiu naszych marzeń.

  Naprawdę nie wiem, co mógłbym napisać w podsumowaniu tego tekstu. Więc może tylko zacytuję pewien tekst. "... nie wierzą w nasz intelekt, w naszą muzykę, we wszystko co w nas szczere. Rujnują nasze plany, biorą nas za nic".

Pamiętajcie by nigdy się nie poddawać.

Vivaldi - Cztery pory roku   Sweet Noise - Gdzie jesteś

Caleb

www.gamescorner.website.pl