menu« UFO » about

  Niezbyt obszerny art ufologiczny  

Oto fragmenty, które znalazłem w Piśmie Świetym. Ich interpretację wyjatkowo pozostawiam Czytelnikom - ci bystrzejsi z was prędko zrozumieją, czym są "obłoki" i "cheruby"...

"Zatrzęsła się i zadrżała ziemia,
posady gór się poruszyły,
zatrzęsły się, bo On zapłonął gniewem.
Uniósł się dym z Jego nozdrzy,
a z Jego ust - pochłaniający ogień:
od niego zapaliły się węgle.
Nagiął On niebiosa i zstąpił,
a czarna chmura była pod Jego stopami.
Lecąc cwałował na cherubie,
a skrzydła wiatru Go niosły.
Przywdział mrok niby zasłonę wokół siebie,
jako okrycie ciemną wodę, gęste chmury.
Od blasku Jego obecności
rozżarzyły się węgle ogniste." (Ps 18 ,8-13)

"Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami, a gęsty obłok rozpostarł się nad górą i rozległ się głos potężnej trąby, tak że cały lud przebywający w tym obozie drżał ze strachu. Mojżesz wyprowadził lud z obozu naprzeciw Boga i ustawił u stóp góry. Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu i uniósł się dym z niej jakby z pieca, i cała góra bardzo się trzęsła" (Wj 19, 16-18)

"Patrzyłem, a oto wiatr gwałtowny nadszedł od północy, wielki obłok i ogień płonący <oraz blask dookoła niego>, a z jego środka jakby połysk złota ze srebrem, ze środka <ognia>. Pośrodku było coś, co podobne było do czterech istot żyjących. Oto ich wygląd: miały one postać człowieka. Każda z nich miała po cztery twarze i po cztery skrzydła. Nogi ich były proste, stopy ich zaś były podobne do stóp cielca; lśniły one jak brąz czysto wygładzony. Miały one pod skrzydłami rece ludzkie po swoich czterech bokach. Oblicza <i skrzydła> owych czterech istot - skrzydła ich mianowicie przylegały wzajemnie do siebie - nie odwracały się, gdy one szły; każda szła prosto przed siebie. Oblicza ich miały taki wygląd: każda z czterech istot miała z prawej strony oblicze człowieka i oblicze lwa, z lewej zaś strony każda z czterech miała oblicze wołu i oblicze orła, <oblicza ich> i skrzydła ich były rozwiniete ku górze; dwa przylegały wzajemnie do siebie, a dwa okrywały ich tułowie. Każda posuwała się prosto przed siebie; szły tam, dokąd je duch zaprowadził; idąc nie odwracały się" (Ez 1 ,4-12)

"A kiedy kapłani wyszli z Miejsca Świętego, obłok wypełnił dom Pański. wtedy przemówił Salomon: «Pan powiedział, że będzie mieszkać w czarnej chmurze» " (Lb 9, 15-16)

"W dniu, kiedy ustawiono przybytek, okrył go wraz z namiotem świadectwa obłok, i od wieczora aż do rana pozostawał nad przybytkiem na kształt ognia. I tak działo się zawsze; obłok okrywał go w <dzień>, a w nocy - jakby blask ognia." (1 Krl 8, 10-12)

Zobaczcie też:
Lb 17, 7
Rdz 15, 17
Lb 14, 10
Lb 16, 19
Lb 20, 6
2 Kr 5, 13-14


Cała Biblia najeżona jest tego typu treściami. Przytaczając te fragmenty, nie chcę nikomu narzucić żadnej opinii, a tym bardziej poglądu. Zawarte tu treści mają jedynie charakter edukacyjny. ;)
Nie chciałbym też, aby artykuł ten został źle zrozumiany. Nie zamierzam również mianować się drugim Dänikenem. Ot, tak tylko przedstawiam to, co sam znalazłem w Biblii, uzupełniam tym samym teksty Niccera i Mroofkoyada.

A oto, co znalazłem w objaśnieniach i przypisach Biblii:

Cherub - zapożyczona z języka akkadyjskiego nazwa bytów drugorzędnych - aniołów bliskich Boga.

Obłok - nie dający się wytłumaczyć czysto naturalnie znak obecności chwały Bożej, z czasem nazwany przez rabinów 'szekina'.

* * *
Wydaje mi się, że my chyba mamy wytłumaczenie...


Nazcain






Lunar design:
(c) Nazcain