WFRPC #5
Wstęp
Chaosyci
Przygoda
BN-i
Magiczny kostur
Kapłani
Zakony Rycerskie (cz.2)
Powrót do RPG Chamber

locum9@o2.pl

Kostur nieskończonych możliwości


    Niekiedy moc artefaktu przewyższa nawet najśmielsze oczekiwania zwykłego śmiertelnika... tak jest również z tymże, pozornie zwykłym kosturem, będącym jednak jednym z najpotężniejszych magiznych artefaktów, jakie kiedykolwiek w Starym Świecie widziano.

Kij ten, wykonany z drzewa nieznanej odmiany, mierzy ok. 180 cm. długości, a gruby na 3. Jest koloru seledynowo-zielonego. Z wyglądu przypomina splot śmiesznie powykręcanych dziesiątek gałązek, związanych ze sobą przy pomocy jakiegoś naturalnego czynnika. Gdy jednak ów artefakt znajdzie się w czyjejś dłoni, osoba ta od razu poczuje niewyobrażalną wręcz moc płynącą z tego kija.

W najstarszych księgach bibliotek imperialnych, odszukać da się kilka wzmianek o tymże właśnie kosturze. Między innymi spisana jest tam nota, o tym, iż artefakt ten jest pozostawiony w naszym planie materialnym jeszcze przez dawnych Slannów, którym to tenże przedmiot służył do światotworzenia...

By korzystać z owego artefaktu, trzeba mieć najmniej 3 poziom jakiejkowliek profesji magicznej (np. alchemik czy nekromanta), gdyż w innym wypadku energia magiczna skumulowana w lasce, rozerwie posiadacza na strzępy... cóż taki los niestrożnych poszukiwaczy przygód. Jednakże by w pełni móc posługiwać się tymże przedmiotem potrzeba 89 OP, INT i SW. No i trzeba być arcymagiem (tj. magiem 5-tego poziomu; Relms of Sorcery dokładnie opisuje proces awansu na w/w poziom. W Internecie aż roi się od najróżniejszych tłumaczeń tegoż fragmentu dodatku) Typowy 3-poziomowy mag, może wykrzesać z lagi jedynie 1/10 jej prawdziwych możliwości...

A cóż daje ten kostur? Jakie moce on posiada? Ano, potężne. Nieskończenie potężne. Jego podstawowymi mocami, które jest w stanie wykrzesać 3-poziomowy czarownik, to:
- zmiana kształtu (poliformia)
- podwojenie liczby PM
- redukowanie liczby PM, wydawanych na dane zaklęcie
- kontrczarowanie
- zapewnia premię do WW (+30) podczas walki nim wręcz.

A maksymalne możności? Tu należy ruszyć głową. Kostur może wszystko - lecz nie sam. MG decyduje ile PM i jakie składniki potrzebne są do danego życzenia - te podane powyżej są automatyczne. Np, jeżeli czarodziej chce przy pomocy kostura rozerwać przeciwnika na strzępy, MG może zadecydować, że będzie to kosztowało 20 PM i będzie wymagało rzucenia jako składniku prochu strzelniczego. Równie dobrze posiadacz może zażyczyć sobie, by gdzieś niedaleko powstał dla niego wspaniały pałac... wtedy koszty powinny być duużo większe.

Gdzież znajduje się ów przedmiot? Ano, ponoć w skarbach pewnego zazdrosnego i chciwego smoka...

Sorhed (locum9@o2.pl)