Menu
 


 Wstęp
 Teksty
 Tytuły
 Ankieta
 Współpraca
 Redakcja
 AM

 
 
 
Survival - miesięcznik dla każdego
 


Takim właśnie tytułem wita nas co miesiąc pismo przeznaczone nie dla każdego (to tak w drodze wyjaśnień ;)) Co mamy na myśli, że jest nie dla każdego? Czy jest to jakiś magazyn dla dorosłych? Nie, nie. Survival jest dla tych, którzy lubią sztukę przetrwania nazywaną z angielskiego właśnie "Survival". A tak w ogóle to jest angielski wyraz ;) Dzięki niemu właśnie możemy wrócić "do korzeni" i pobyć z naturą sam na sam. Możemy wyrwać się z miasta, pojechać nad jezioro, wybrać się do lasu. Survival to wypoczynek, ale jest to wypoczynek czynny. Tzn. Trzeba chodzić, podróżować, ewentualnie zwiedzać zabytki natury. Siedzenie na plaży i opalanie tyłka to nie te klimaty. Zabrać ze sobą trochę jedzenia, picia i ubrań, namiot, survivalowy ekwipunek i pójść z tym wszystkim do lasu na parę tygodni, wędrować, załatwiać się pod drzewkami - to jest coś! ;)

Właśnie dla takich zapaleńców został stworzony ten miesięcznik. Ma formę, jak to mówią: "od survivalowca dla survivalowca". Dzięki temu możemy poznać np. przydatność danej rzeczy dla podróżnika w danych warunkach, czy chociażby miejsce, w które warto wybrać się na wakacje. Ale po wagonach.

Survival podzielony jest na kilka działów, w których każdy może znaleźć coś dla siebie. Np. "Na ostrzu". Miłośnicy noży powinni tam koniecznie zajrzeć. Znajdziemy tam testy najnowszych konstrukcji, oraz ich szczegółowe opisy. W ostatnim numerze, który posiadam jest także artykuł: "sztuka ostrzenia" - to powinno zainteresować każdego mężczyznę. Dla miłośników noży powstała nawet rubryka: "mój nóż", gdzie możemy przedstawić przed czytelnikami swoją ulubioną zabawkę, pochwalić się nią, jak i również zachęcić do jej zakupu, bądź zniechęcić oczywiście (zasada "ja mam mieć wszystko co najlepsze" a inni niech sobie mają stolec (może być nikczemny). Ekwipunek na nożach się nie kończy. Dobór plecaka, butów, siekierki, saperki, czy lornetki to nie lada wybór, zwłaszcza, że ceny tych przedmiotów do małych nie należą. Panowie z redakcji przetestują, pomogą i polecą "dobre, a niedrogie". "Wędrówki i podróże" to dział dla miłośników wędrówek i podróży (ach te wyjaśnienia ;)). Blisko na czterech stronach znajdziemy opisy z wycieczek [;)] jakie przeżyli redaktorzy. Polecają je, lub odradzają wybierania się tam potencjalnemu survivalowcowi.

Na około 40 stronach z papieru kredowego znajdują się również "poradniki praktyczne". Dowiemy się jak powinniśmy się zachować np. gdy zdarzy się wypadek lub zaatakuje nas pies. Nauczymy się także poprawnie posługiwać nożem oraz wykonywać czynności o jakich się nam nie śniło (dobra przesadziłem ;)) Miłośnicy łucznictwa, czy strzelectwa też powinni być zadowoleni.

Oprawa wizualna jest co najmniej zadowalająca. Liczne zdjęcia na wspomnianym już przeze mnie kredowym papierze, prezentują się wyśmienicie. Czcionka jest wyraźna, nie męczy oczu, a co ważniejsze terminy są wytłuszczane. Kolorystyka zmienia się prawie na każdej stronie, ale dominują odcienie szarości i pomarańczu.

Podsumowując Survival jest pismem bardzo dobrym. Opisy, poradniki, relacje, przekazują informacje w jasny, łatwy do zrozumienia sposób. Pojawiają się także zabawne komentarze oraz ciekawe refleksje. Artykuły są ciekawe i fachowe co podwyższa atrakcyjność tego miesięcznika. W końcu redaktorzy to profesjonaliści. Piszą również do takich magazynów jak "Komandos", "Żołnierz polski", "Nowa technika wojskowa", "Broń i amunicja" (kiedy ja je wszystkie opisze? -a właśnie opisać? Piszcie ;))

A do tego dobra szata graficzna, kredowy papier, liczne zdjęcia, schematy i rysunki. Czego chcieć więcej? No może okładka mogłaby być twardsza. Survival odstępny jest na terenia całego kraju w kioskach i salonikach prasowych. Ja kupuję w "Kolporterze". Co miesiąc kładziemy na ladę sprzedawcy 5.60. Ale warto!
 

 
PaFFendoX
 
On-line
 


 Strona główna
 Archiwalia