QUO VADIS, MUZYKO COUNTRY?
Wstępniak

Gwiazda
Opisy piosenek
Teksty piosenek
Artykuły
Gospel
Listy
Redakcja

Powrót do KM
 

W poprzednim numerze Country Corner pisałem Wam o tym, że w Polsce nie sprzedaje się płyt country, że w radiu i telewizji nie puszcza się country i tak dalej. Z przykrością muszę jednak stwierdzić, że źle się dzieje z muzyką country również tam, gdzie ona się narodziła, czyli w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Nie chodzi mi rzecz jasna o to, że w Stanach nie puszcza się country music w radiu czy nie sprzedaje się płyt George'a Jones'a, Alan'a Jackson'a czy Randy Travis'a. Do tego na szczęście nie doszło. Wydaje mi się jednak, że muzyka country staje się w USA elementem jakiegoś odchodzącego w zapomnienie skansenu rodem z dalekiej prowincji, że country music jest tym, co gra się w przydrożnych barach, a co z "wielką" muzyką, taką "z prawdziwego zdarzenia" ma niewiele wspólnego.

Wydaje się, że młodzi ludzie, mający "papiery" na śpiewanie najchętniej realizują się zawodowo w dość mało ambitnej muzyce pop. Dlaczego? Bo to jest najłatwiejsza i najszybsza droga do osiągnięcia kariery. To na muzyce popularnej robi się najlepsze interesy, to piosenki Britney i Enrique zdobywają miejsca na listach przebojów.

Shania Twain, Faith Hill - znacie te nazwiska? Jeżeli tak to z pewnością od niedawna, bo dopiero od niedawna te dwie panie są piosenkarkami pop. Wcześniej były one kowbojkami z prawdziwego zdarzenia. Obie śpiewały country i szło im to całkiem nieźle. Ale prawdziwą sławę zdobyły dopiero wtedy, gdy zdecydowały się na porzucenie uprawiania muzyki kowbojów.

Fakt, że kilka piosenkarek i kilku piosenkarzy odejdzie z country do popu nie jest jeszcze tragedią. Gorzej, że cała muzyka country zdaje się równać do popu. Kilkanaście miesięcy temu widziałem fragmentu ceremonii wręczania nagród Country Music Association w różnych kategoriach: Najlepszy Piosenkarz, Najlepsza Piosenkarka, Najlepszy Duet itd. W czasie tej ceremonii zwycięzcy prezentowali próbkę swych umiejętności muzycznych. Wiecie co sobie myślałem oglądając ich popisy? Zastanawiałem się czy to aby na pewno jest ceremonia rozdawania nagród muzykom wykonującym country? Te utwory, które wtedy słyszałem w ogóle nie przypominały mi country. Gdzie się podziała country music? Ja chcę country! Ja chcę country (Kolejnym moim krokiem był telefon do posła Leppera z prośbą o pomoc w zorganizowaniu protestu przeciwko małej zawartości muzyki country w muzyce country.)!

Ale wracając do tematu: mam nadzieję, że ten trend "odcountrawiania" country music niedługo się skończy. Wszelkiego rodzaju muzyki pop jest bowiem, w moim przekonaniu, aż za dużo. Po co więc tworzyć jeszcze jakiś dziwny gatunek country - pop? Natomiast na dobrą, prawdziwą muzykę country zawsze według mnie będzie zapotrzebowanie.

POWRÓT