GWIAZDA COUNTRY
Wstępniak

Gwiazda
Opisy piosenek
Teksty piosenek
Artykuły
Gospel
Listy
Redakcja

Powrót do KM
 

Alan Jackson  

 Alan Jackson

W drugim numerze Country Corner w rubryce "Gwiazda" gości Alan Jackson. I podobnie jak w zeszłym numerze ta sutyacja nie jest przypadkowa. Alan Jakcson bowiem jest dla mnie drugim po George'u Jones'ie najlepszym countrowcem. Jest tak przede wszystkim dlatego, że Alan Jackson należy do grupy countrowych konserwatystów, którzy "trzymają się" tradycyjnej muzyki country.

Alan Eugene Jackson urodził się siedemnastego października 1958 roku w Newman, w stanie Georgia. O Alanie nie można powiedzieć tego, że od najmłodszych marzył tylko o tym, by zostać piosenkarzem country. Jego pierwszą pracą było naprawianie butów. W późniejszych latach swego życia zajmował się on między innymi sprzedażą samochodów i murarką. Mimo tego można powiedzieć, że powoli dorastał on do swego przyszłego zawodu. W wieku 16 lat dostał od rodziców pierwszą gitarę, którą posiada do dzisiaj. Potem zaczęły się amatorskie nagrania, występowanie w różnych zespołach grających co najwyżej w garażu (ku wielkiemu niezadowoleniu sąsiadów) itd.

Prywatnie Alan Jackson jest szczęśliwym mężem (żona Denise) oraz ojcem trzech córek. Denise jest tą osobą, której Alan w dużej mierze zawdzięcza swoją karierę zawodową, gdyż to ona spotkawszy producenta Glen'a Campbell'a na lotnisku powiedziała mu o Alanie i wręczyła jego amatorskie nagrania. Kilka miesięcy później państwo Jackson przenieśli się do Nashville, a Alan rozpoczął swą oszałamiającą karierę.

Tworząc swą muzykę Jackson wzorował się na następujących artystach: George Jones (ulubioną piosenką Alana jest "He Stopped Loving Her Today" George'a), Hank Williams, Sr., Hank William, Jr., Merle Haggard, George Strait, John Conlee, John Anderson i Gene Watson. Alan Jackson zawsze zdawał sobie sprawę, że muzyka country opowiada o związkach - współczesnym powiązaniu fana z idolem, oraz o związkach międzyludzkich między rodzicem i dzieckiem, sąsiadami, przyjaciółmi, wreszcie o związkach pomiędzy muzyką a życiem, bo to muzyka przecież opisuje życie.

W miarę upływu czasu Alan stawał się coraz sławniejszy a jego fani rośli w siłę. Niech świadczy o tym fakt, że sprzedał on 36 milionów albumów odkąd jego debiutancki krążek z '89 "Here In The Real World" ujrzał światło dzienne. Jackson może również pochwalić się dwudziestym dziewiątym najlepszym singlem w USA pt. "Where Were You (When The World Stopped Turning)."

Co ważne Jackson nie traci nic ze swojej popularności. Droga jego kariery nadal znaczona jest wieloma sukcesami. W roku 2001 Alan mógł cieszyć się z wielu sukcesów zawodowych. Jego nagranie "Where I Come From" utrzymało się przez trzy tygodnie na pierwszym miejscu listy przebojów. Otrzymywał również wiele nagród - między innymi zasłużoną TNN & CMT Country Weekly Music Awards. Każda jego płyta była sukcesem, a jego nowy kompakt - Drive, do którego napisał słowa aż 9 z 13 kawałków - nie jest tu wyjątkiem. Jackson pisze i śpiewa, a jego cechą charakterystyczną jest duża żywotność na scenie. Nigdzie nie widać tego równie wyraźnie jak w pierwszej piosence na płycie "Drive (For Daddy Gene)", którą Jackson zadedykował swemu ojcu.

Alan jest gwiazdą, która nigdy nie odeszła od swych korzeni. Pamiętał o nim również jego rodzimy stan gdyż w 2001 r., Alana umieszczono w ekskluzywnym Georgia Music Hall of Fame. Alan nigdy nie zapomniał o swych ziomkach, o czym świadczyć może koncert dobroczynny zagrany w rodzimej mieścinie - Newnan.

Po tragicznych wydarzeniach 11 września, Jackson zrobił coś, co wskazuje, że jest on prawdziwym piosenkarzem country: obudził się w środku nocy, usiadł z czymś do pisania w ręku i przelał swe rozdzierające serce uczucia na papier. Tak właśnie powstał jego ostatni jak dotąd wielki hit - "Where were You". Pierwszy raz zaśpiewał tą piosenkę na żywo w programie CMA Awards 7 listopada, wyrażając swoje własne poczucie złamania serca ale zarazem i nadziei. Podłamany na duchu naród amerykański bardzo aktywnie zareagował na dzieło Alana zalewając radia przeróżnego rodzaju prośbami o puszczanie tej piosenki, zanim jeszcze powstała jej studyjna wersja. W wyniku tego utwór "Where Were You" zawędrował na pierwsze miejsce listy przebojów szybciej niż jakikolwiek inny singiel w czasie ostatnich czterech lat. Po sukcesie tej piosenki Alan został zasypany olbrzymią ilością listów płynących z całego kraju.

W coraz bardziej pogrążającym się w chaosie świecie twórczość Alan'a Jackson'a wciąż przypominała ludziom o tym, że muzyka country jest zrobiona przez ludzi, opowiada o ludziach i jest przeznaczona dla ludzi. Alan będąc piosenkarzem, nigdy nie wyrzekł się tego, co ma ścisły związek z życiem: bólu, żalu, błędów i złamanych serc.

Alan Jackson jest człowiekiem niezwykle wrażliwym. Wiele o tym, co dla Alana jest najważniejsze w życiu, mówi fragment jego piosenki "Where Were You": "Faith, hope and love are some good things He gave us, and the greatest is love." ("Wiara, nadzieja i miłość są pięknymi darami, które otrzymaliśmy od Najwyższego, a największym z nich jest miłość.")

Natomiast Vince Gill tak mówi o twórczości Alana Jacksona: "The songs that he writes always tell it like it is - simple truths that come from his heart." ("Piosenki, które pisze zawsze przedstawiają rzeczy takimi, jakimi są - proste prawdy pochodzące prosto z serca.")

Oby jak najwięcej piosenkarek i piosenkarzy potrafiło mówić w tak prosty sposób o prostych rzeczach jak robi to Alan Jackson.