BJÖRK: "JÓGA"
teledysk


Do tak pięknej i lirycznej pieśni musiał powstać piękny teledysk. Przypominam, że utwór ten pochodzi z albumu 'Homogenic'. Teledyskowa wersja "Jógi" jest krótsza od albumowej o jakieś dwie minuty. Klip rozpoczyna ujęcie Björk leżącej w białym kombinezonie, gdzieś na łonie natury (nad brzegiem oceanu). Następnie pojawiają się różne ujęcia, ukazujące surowe piękno wyspy, na której się znajdujemy (Islandia? To bardzo prawdopodobne). W pewnym momencie, gdy w piosence pojawia się 'brudny', ciężki beat, wraz z nim następują zmiany krajobrazu. Ziemia rozstępuje się w rytm piosenki, by po chwili złączyć się z powrotem, tworząc nowe krajobrazy. I właśnie to rozstąpienie się ziemi i widoczna podczas tego procesu lawa nie zbyt ładnie wygląda. Graficy komputerowi nie dopracowali tego ujęcia i wygląda ono odrobinkę amatorsko. :( No ale na zakończenie mamy pokazane stopniowe zbliżanie się kamery do wierzchołka jednej z gór, na którym to wierzchołku stoi Björk (w białym ubranku). Kamera obraca się dookoła niej i możemy zauważyć że ma dziurę w klatce piersiowej (tam gdzie serce). Następnie kamera wjeżdża w ten otwór, a naszym oczom ukazuje się jaskinia. Po chwili zaś, kamera obracając się pokazuje nam całą wyspę z góry. Koniec. Bardzo nostalgiczny i ładny (poza tymi efektami komputerowymi, o których pisałem wyżej) klip. Björk na każdym kroku podkreśla skąd pochodzi. Czy to w tym klipie, czy w chłodnej muzyce jaką tworzy daje nam do zrozumienia że jest Skandynawką i się tego nie wstydzi.


© LHQQ <sobroken@wp.pl>