*** Lumpex '75 - "To My" ***
Pewnie żaden/żadna z was nie słyszało o Lumpexie. Nie grają ani metalu, ani hip hopu, lecz... Otóż panowie z Gdańska grają melodyjną, skoczną odmianę punk rocka, zwaną Oi! Nie jestem wielkim fanem wszelkich odmian punk rocka, ale basista tej grupy mieszka kilka pięter nade mną, więc postanowiłem sprawdzić co chłopaki takiego grają :)
Cała płyta, 20 piosenek razem z bonusami trwa 46 minut (najdłuższa ma 3,5 minuty), ale w takiej muzyce nie ma miejsca na budowanie napięcia, czy skomplikowane solówki. Zespół gra muzykę prostą, ale nie prostacką. Doskonale nadaje się do pogowania, słuchając jej noga sama przytupuje do rytmu. Szczególnie Danzig, którego początek zespół wziął z Blitzkrieg Bop punkowego The Ramones. Występuje tu znany okrzyk Hey ho, let's go!.Teksty utworów mówią o życiu swojego pokolenia - urodzonego 30 lat po wojnie (To My), o zabawie, piciu piwa (Oi! Zabawa, Piwo, Po Co Piłem), życiu w dużym mieście (Brudne Dzielnice). Numerem jeden jak dla mnie jest Gdański Klub Sportowy opowiadający o kibicowaniu bliskiej mojemu sercu drużynie żużlowej - Wybrzeżu Gdańsk.
Na prawdę miło mnie Lumpex zaskoczył. Przemawiają do mnie teksty, opowiadające o moim mieście, zabawie. Zawsze w punk rocku irytuje mnie przesadny antyglobalizm, antysystemowość i tym podobne klimaty. Na szczęście chłopaki nie poruszają tych tematów. I chwała im za to. W końcu Lumpex was wykończy szybciej niż picie.
Ocena: 6/10
www zajrzyj tu:
http://www.lumpex75.prv.pl - oficjalna strona zespołu