Demise - "Like A Thorn"
autor: kaReL

Dużo wiedziałem na temat tego zespołu, lecz była to po prostu niczym niepotwierdzona teoria. Dlatego też, gdy pewnego dnia natrafiłem na debiutancki album "Like A Thorn" postanowiłem kupić go w ciemno. Decyzja ta w żadnym wypadku nie była chybiona, a ja przekonałem się poraz kolejny, że w polskich zespołach drzemie ogromny potencjał, którego nikomu nie chce się 'odkryć'.

To naprawdę kawał solidnej muzy z obszarów melodyjnego death metalu. Co zaskakujące jest to gatunek, który prym wiedzie głównie w Skandynawii - dobrze wiedzieć, że w Polsce ta tradycja jest również kultywowana. Jako bonus na płycie wytwórnia Metal Mind zamieściła także pierwsze demo zespołu "Outcome of...", więc krążek zawiera prawie 65 minut znakomitej muzyki. Fajnie się tego słucha, w niektórych momentach robi się nieco bardziej brutalnie, ale nie brakuje także i spokojniejszych fragmentów. Na jakość wpływ ma także niezła produkcja (Selani) oraz wyborna technika muzyków, która niczym nie odbiega od skandynawskich schematów. Utwory aż kipią energią, sprawiają, że ciężko jest usiedzieć na miejscu - są szybkie, a w dodatku chwytliwe! W "Blowing My Flames" czy "Reality In Chains" bardzo zauważalne są liczne zmiany tempa, które wpływają na dynamikę tych utworów. Do głosu dochodzi niekiedy gitara akustyczna, a wtedy robi się nieco melancholijnie. Jednak następujące zaraz potem bezkompromisowe riffy, którym ja uległem niemal od razu, szybko pozwalają zapomnieć o poprzednich dźwiękach. Tak, to słychać, że panowie Arek, Andrzej, Marek i Przemek dobrze czują się w tej stylistyce, która wydaje się tak odległa od polskich standardów. Czego mi natomiast brakuje? Przede wszystkim takiej wyrazistości, dzięki której utwory lepiej by do mnie trafiały i przez długi czas nie opuszczały mojej głowy... Myślę, że jest to tylko kwestią czasu, a Demise jeszcze nie raz zaskoczy mnie miło. Pozostaje mieć nadzieję, że takie inteligentne, melodyjne granie znajdzie wielu odbiorców, ale także, a może przede wszystkim odpowiedzialnych wydawców, którzy będą w stanie się o nie zatroszczyć i umiejętnie wypromować!


Ocena: 8/10