PHILIP SHELBY - "Czas werbli"

Książek o próbach zamachów na prezydenta USA można liczyć na kopy. W większości książek sensacyjnych tajemnicza organizacja dybie na los tego potężnego człowieka. Mówiąc szczerze sądzę, że pojedynczy, zdecydowany na wszystko człowiek mógłby zrobić to, co opisują w swoich książkach od dłuższego czasu autorzy całego świata.

„Czas werbli” Philipa Shelby to książka, która mówi przede wszystkim o zabójstwie senatora Westbourna. Ten doświadczony polityk przez swoje chucie skazał się na śmierć, a oprócz tego sprawił wiele kłopotów swojej ochronie. Jedną z osób, która bezpośrednio wini się za tragiczną śmierć senatora i jego kochanki jest młoda agentka Secret Service Holland Tylo. Powinna ona sprawdzić cały domek, w którym znajdowała się młoda sekretarka senatora. Zaniechała jednak tego z powodu nalegań Westbourna. Po zabójstwie ma wyrzuty sumienia, stara się wyjaśnić sprawę ostatniego spotkania, w jakim brał udział senator.

Książka jest ciekawa i istotnie zgodnie z zapowiedziami jest podobna do „Raportu pelikana”. Praktycznie przez większą cześć książki nie wiemy, komu nasza główna bohaterka może zaufać: senatorowi, który jej pomógł po zamordowaniu jej chłopaka, czy zwierzchnikowi, który był przy zamordowaniu jej ojca. Pod tym względem książka jest niesamowita. Przyjaciele i wrogowie zamieniają się miejscami niczym w teleturnieju „Jaka jest twoja decyzja?” jedni do Holland strzelają a później starają się zbliżyć, a druga strona odwrotnie. Końcówka nawiązuje do prezydenta, zdradzając część zabezpieczeń, jakie towarzyszą głowie państwa w Białym Domu.

Książka jest ciekawa, po przebrnięciu trochę przyciężkawego początku w znakomity sposób akcja ulega przyspieszeniu, a treść coraz bardziej nas wciąga. Powieść została wydana w Srebrnej Serii Amberu, skąd pochodzi większość ostatnio czytanych przeze mnie książek i muszę powiedzieć, iż wiele pozycji było gorszych.

PMG pmgpmg@wp.pl