Łysiak Fiction - Waldemar Łysiak 


Waldemara Łysiaka można lubić lub nie, ale jedno przyznać mu trzeba - potrafi sobą zainteresować. A że poza tym bardzo ciekawie pisze - wcale się nie dziwię, że ma on w Polsce wielu fanów. Łysiak Fiction jest jedyną książką w której zainteresował się fantastyką naukową. Z całkiem dobrym skutkiem. 

Książka składa się z felietonu, w którym Łysiak zaciekle broni prawa kulturalnej polemiki, ocierając się przy tym o temat istnienia życia pozaziemskiego, dwu krótkich wypowiedzi pisarza zamieszczonych wcześniej bodajże w "Polityce" i kilkunastu opowiadań. O ile po prostu znudziła mnie tu pierwsza część, to opowiadania mnie urzekły. Napisane są nie tylko bardzo zgrabnie, ale też zaskakują nieoczekiwanymi zakończeniami czy zwrotami akcji. I są do tego bardzo inteligentne. Każde, mimo konwencji science-fiction, ma nam do przekazania coś ważnego. Jakąś refleksję czy przestrogę, której przemyślenie naprawdę może nas wzbogacić. 

Najbardziej przypadło mi do gustu opowiadanie o wizycie Lucyfera w ziemskim piekle. Z początku może się wydawać, że napisane jest dość archaicznym językiem, ale potem albo się do niego przyzwyczaiłem, albo autor z niego zrezygnował. Opowiadanie pomimo raczej banalnej puenty (choć i ona podana jest w bardzo dobry sposób) jest przesympatyczne. Polecam zwłaszcza dialog telefoniczny (sic!) między Lucyferem a Świętym Piotrem. Przezabawny. 

Innym razem Łysiak rozwiązuje zagadkę legendarnego "człowieka w żelaznej masce" za pomocą wehikułu czasu (czy czegoś podobnego), przenosi hiszpańską Corridę na inną planetę, duszę jednego człowieka do ciała drugiego, lub opisuje przybycie nowego mesjasza, boga szachów, który nie dość, że wywrócił świat do góry nogami, to jeszcze zrobił to niechcący. Naprawdę nudzić się nie sposób.

Na zakończenie nie pozostało mi nic innego jaj jeszcze raz ten zbiór polecić. Pomimo nudnawego początku w którym pisarz cały czas ucieka, niby to niechcący od tematu chyba tylko po to aby zapełnić ustaloną ilość stron, warto. Dalszy ciąg wynagrodzi nam to z nawiązką. 

Taywan
tajwan2@wp.pl