[INSTALOWANIE KARTY DZWIĘKOWEJ W DOS-ie]
 
Karta dźwiękowa - karta rozszerzeń dzięki której nasz komputer może wydawać dźwięki inne niż tylko te z wewnętrznego głośniczka i stacji dyskietek. Jednak aby urządzenie to mogło działać należy je wcześniej zainstalować. Niestety nie wystarczy go tylko włożyć do komputera, trzeba mu jeszcze o tym powiedzieć... Dziś instalujemy ją w DOS-ie. Ale po kolei: - podstawą do rozpoczęcia jakichkolwiek manipulacji wewnątrz komputera jest odłączenie go od prądu - tak więc odłączamy kabel zasilający, - kolejnym krokiem jest odłączenie pozostałych kabli - monitor, myszka, klawiatura, - następnie ściągamy obudowę - niektóre komputery wymagają zdjęcia całej obudowy, w innych wystarczy tylko zdemontować bok, - gdy już otworzymy nasz komputer i przekopiemy się przez warstwy kurzu powinniśmy ujrzeć płytę główną z procesorem, pamięcią i całą resztą innych elementów. Nas w tej chwili one nie obchodzą - musimy poszukać gniazd rozszerzeń. Są to podłużne złącza na płycie głównej, - teraz musimy obejrzeć naszą kartę dźwiękową i płytę główną - musimy sprawdzić, czy będą do siebie pasować. Należy przyjrzeć się długości złącza na karcie dźwiękowej i znaleźć podobnej długości slot (czyli złącze na płycie głównej). Teraz informacja, która w przyszłości może się przydać: jeśli złącze do którego karta pasuje jest czarne to (najczęściej) jest to złącze ISA (Industrial Standard Architekture - dla ciekawych), natomiast jeśli białe - to jest to PCI (Peripherial Component Interconnect), - gdy już wiemy gdzie pasuje nasza karta, trzeba ją tam włożyć. Przedtem należy jednak zdemon- tować zaślepkę w obudowie. To ponownie zależy od typu naszej obudowy - w niekórych zaślepkę się odkręca, w innych należy ją wyjąć lub po prostu wyłamać, - teraz jesteśmy gotowi do montażu - kartę delikatnie umieszczamy śledziem (czyli tą blachą) w obudowie, jednocześnie celując w slot. Może brzmi to skomplikowanie ale w wykonaniu jest pro- ste (uwierzcie mi na słowo - nawet ja to umiem :) ), - jeśli karta siedzi już na swoim miejscu to przykręcamy śledzia i zamykamy obudowę, - montujemy kable na swoich miejscach. Teraz czeka nas nieco trudniejsza część - tytułowa instalacja w DOS-ie. Dlaczego trudniejsza? Ponieważ musimy znać parametry naszej karty, a konkretnie: a) adres (address) b) przerwanie (interrupt number) c) kanał DMA (DMA channel) Jeśli posiadamy instrukcję obsługi lub znamy te parametry, to nie ma problemu. Jeśli natomiast (co się najczęściej zdarza) nie znamy ich, to wyjścia. Oto one: a) poszukać programu do ustawiania karty dźwiękowej b) spróbować ustalić parametry samodzielnie Pierwsze rozwiązanie, czyli program. Programy takie czasem dołączane są do gier, więc jeśli mamy taki program, to możemy spróbować różnych ustawień i od razu je przetestowac. Drugi sposób. Polega on na edytowaniu pliku AUTOEXEC.BAT. Edycja odbywa się na następującym schemacie: SET BLASTER=Aw Ix Dy Tz gdzie A to adres karty (prawie zawsze 220) I to przerwanie (najczęściej spotykane to 5 lub 7, choć zdarza się 2, 3 lub 11) D to kanał DMA (prawie zawsze 1) T to typ karty z powinno być: - 1 lub 3 dla SOUND BLASTER'a (1 dla starej wersji) - 2 lub 4 dla SOUND BLASER'a PRO (2 dla starej wersji) - 6 jeśli jest to SOUND BLASTER 16 - 1 lub 3 jeśli mamy kartę innej firmy niż Creative Labs (jeśli 1 nie działa spróbuj 3) Jeśli ktoś nie jest pewien jaką ma kartę, proponuję dokonać wpis w AUTOEXEC.BAT: SET BLASTER=A220 I5 D1 T1 lub SET BLASTER=A220 I7 D1 T1 lub SET BLASTER=A220 I5 D1 T3 lub SET BLASTER=A220 I7 D1 T3 Podane tutaj parametry są odpowiednie w 90 % przypadków. Jeśli nie działają, należy spróbować zmienić parametr (czyli liczbę) przy A (210, 230, 240) lub I(2, 3, 11). Edycja polega na wpisaniu w linii komend (w DOS-ie) EDIT. Pojawi nam się okno programu. Naci- skamy klawisz ALT i wybieramy File -> Open. Na liście znajdujemy AUTOEXEC.BAT i otwieramy go. W pliku tym znajduje się kilka lini tekstu. Pod ostanią z nich wpisujemy nasze parametry i zapisujemy zmiany. Są to praktycznie wszystkie czynności potrzebne do instalacji karty dzwiękowej. Po ponownym uruchomieniu komputera i włączeniu np. Wolfensteina 3D powinniśmy usłyszeć dźwięk i muzykę. Powodzenia!

Eryk Brujko