|
.::.
Neighbours From Hell
Cirrus
Czy masz już
dosyć swojego sąsiada? Czy denerwuje Cię, gdy włącza o 7:00 rano wiertarkę
udarową? Czy masz dosyć słuchania jego ulubionej muzyki (posiada lepsze
głośniki)?
Jeśli tak, to zgłoś siebie i swojego współlokatora do nowego telewizyjnego
programu "Neighbours From Hell" i rozkoszuj się sławą oraz pieniędzmi!!!
O co chodzi??
Ostatnio przeglądając "CD-Action" w poszukiwaniu demka, które poszłoby na
moim sprzęcie natrafiłem na NFH. Gra ta posiada wprost śmieszne wymagania, poza
tym jest naprawdę fajna. OK, może w końcu napiszę, o co tak naprawdę chodzi.
Mieszkasz ze swoim sąsiadem w jednym domu. Oczywiście, jak to między
współlokatorami, dochodzi do nienawiści. Rzecz jasna dobrze wiesz, iż spotkanie
jeden na jeden nie wchodzi w grę (ty jesteś chucherko, a twój sąsiad jest...
delikatnie mówiąc dobrze zbudowany). Gdzie nie można siłą, tam (podobno) można
rozumem. Musisz robić swojemu sąsiadowi dowcipy, które są śmieszne tylko dla
ciebie (no i dla widzów). WIDZÓW??? Jakich widzów?? A no właśnie takich, co
siedzą przed telewizorem! W grze występujemy w czymś na wzór reality show, w
którym musisz robić sąsiadowi na złość. Misje podzielone są na odcinki, w
których wykonujemy coraz to więcej "prac". Na początku dostępny mamy trening,
gdzie uczymy się sterować naszym bohaterem. Po treningu przychodzi czas na
właściwą zabawę, czyli "przejście" dwóch odcinków. Pierwszy z nich jest w miarę
łatwy i jeśli przykładałeś się na treningu, nie będziesz miał problemu. W
drugiej misji jest już nieco trudniej, ale i śmieszniej. Sąsiad ma urodziny,
więc trzeba mu zrobić kilka "prezentów", hehehe... Może pomalujemy markerem
portret jego mamusi?? Albo wsadzimy dynamit do opakowania ze świeczkami na tort
urodzinowy??
Możliwości mamy sporo i naprawdę są zabawne.
Gdzie to k**** jest czyli trochę o interfejsie.
Interfejs jest.... dosyć prosty w obsłudze. Na pasku, który znajduje się
na dole ekranu mamy m.in. wskaźnik jak bardzo zły jest nasz sąsiad, nasz
ekwipunek, procent postępu wykonywanej przez nas misji oraz ile na ile żartów
wykonaliśmy. Wszystko jest rozmieszczone w bardzo dobry sposób i nie powinniśmy
narzekać. Jeśli chcemy wziąć coś z np. szuflady, nasz kursor zmienia się w
dłonie i towarzyszy mu zielony plusik. Warto też wspomnieć o tym, że nasz
"heros" może chować się do szafy, żeby uniknąć spotkania z sąsiadem.
Grafika w serialu...???
Strona graficzna programu sprawiła mi ogromną niespodziankę. Pamiętacie
grę "Neverhood"? A pamiętacie, w jaki sposób wykonano tam grafikę? Brawo! Widzę,
że z waszą pamięcią nie jest źle. Dla tych, którzy nie wiedzą, o co chodzi, już
pędzę z wyjaśnieniami. Cała grafika w grze jest "zrobiona" z plasteliny. I
wiecie, co? To wygląda super!!! Animacje ruchu naszych bohaterów są płynne i w
miarę naturalne, chociaż denerwuje mnie jedna rzecz - jeśli każemy postaci iść
do drzwi to wybiera dość dziwną drogę - najpierw idzie w stronę drzwi, a gdy
znajduje się już na ich wysokości gwałtownie skręca w ich kierunku. Chyba można
było coś z tym zrobić? Mam nadzieję, że w pełnej wersji programu zostanie to
poprawione.
Buuum, aaaaaa, śliiiizg!! (dźwięki w grze).
Dźwięki są, czego można się było spodziewać, są przede wszystkim
śmieszne. W końcu cała gra z założenia miała być śmieszna. Warto tutaj zaznaczyć
to, że podczas "krecenia" słychać publiczność (wiecie, taki sitcom). Gdy
przerobimy portret mamusi tego ^**(%&* to słychać tylko "hihihi", ale gdy
zrobimy coś naprawdę śmiesznego, jesteśmy nagradzani odpowiednio lepiej. Ok,
teraz inne dźwięki. Wybuchy dynamitu i poduszka pierdziuszka brzmią dobrze, ale
można to zrobić lepiej. Jeśli chodzi o bohaterów to jest trochę gorzej. Przede
wszystkim nie umieją mówić, tylko posługują się językiem SIMSÓW, czyli będziemy
zmuszeni słuchać różnych głupich komentarzy typu "ajb gadu umba tanda gu" czy
coś w tym stylu. Wyrażam nadzieję, że to również zostanie poprawione.
Mamo, powiedz im że nie ma mnie w domu!!!
Przyszedł czas na ocenienie(nie :)) grywalności. Jest duża, to fakt.
Wystarczy wyobrazić sobie, że sąsiad z gry to ten %&$%$* burżuj, co mieszka nad
nami i szpanuje głośnikami (oraz wiertarką). Już dawno nie bawiłem się tak
dobrze przy produkcji tego typu. Bardzo łatwo można domyślić się, co gdzie można
użyć tak, więc nasze szare komórki nadal będą w stanie spoczynku. Producenci
zadbali też o różnorodność złośliwości ości ości (Owca W Wielkim Mieście
RULEZZZZ), czyli przekładając na nasze, będziemy mieli bardzo dużo możliwości
wyprowadzenia z równowagi "burżuja". Zastanawiam się tylko, czy będziemy
zmuszeni sterować chucherkiem czy może producenci dadzą nam możliwość wyboru
postaci. Aha, i jeszcze jedno. Czy ta gra zostanie wydana w Polsce??
:: PLUSY:
+ Humor
+ Wymagania sprzętowe
+ Grafika
+ Można się wyżyć
|
:: MINUSY:
- Dźwięki (szczególnie postaci)
- Dziwny sposób podążania do celu
- Nie mamy do wyboru postaci
|
:: INFO O GRZE:
Autor nie podał.
|
|