<<< ZAPLECZE >>>
Właśnie wróciłem z Elbąga i powiem wam jedno: "TAK PIĘKNYCH KOBIET JAKIE TAM MIESZKAJĄ, JESZCZE W ŻYCIU NIE WIDZIAŁEM". Czułem się jak pewien Adam co to był w raju, ale go wyrzucili za obżarstwo. Byłem w nie małym szoku. Widać, że na północy kobiety o siebie dbają... eh. (...) Otwieram ostatni numer PSXE (73) na stronie 49 i co widzę? Stronkę niejakiego Grzybiarza, która została nieźle pojechana. Nie ma co, reklama dźwignią handlu;). (...) Właśnie kończą mi się wakację. Ale nie mogę narzekać, bo mój szwagier ściągnął mi z neta Harvest Moon Back to Nature (www.hmc.glt.pl). Teraz do końca wakacji, nie ma mnie dla nikogo. A wiecie jak nazwałem swojego psa? Caleb. I codziennie rano traktuję go kosą. A niech ma za swoje ścierwo;)(...) Wisła Kraków dostała ostre baty od Anderlechtu i nie zanosi się na to, ażeby w rewanżu miał się stać cud. Niestety. Jeżeli jest u nas drużyna, która potrafi grać na przyzwoitym poziomie, to od razu zostaje bez najlepszych graczy (transfery). (...) Właśnie kupiłem sobie Niezbędnik i wiecie co jest na płytce dodawanej do gazety? Programik z 5000 cytatami!!! Ja już znalazłem swój ulubiony - "Miłość to morze, którego wybrzeżem jest kobieta." Victor Hugo. Czyż to nie jest piękne? Powiedzcie to BrightWitch. (...) Ale wracając do mojego wyjazdu. Złapałem kleszcza. A wiecie gdzie? Koło penisa (żeby nie powiedzieć pisiora:). A gdyby się zadomowił na samym prąciu? Wolę nawet o tym nie myśleć. (...) Od niedawna przestałem brzydzić się lumpexami (odzież zachodnia i te sprawy;). Kiedy byłem w Elblągu, ciocia zaprowadziła mnie do jakiegoś sklepu. I okazało się, że jest to shop z używaną odzieżą (ale w pierwszej chwili nawet się nie zorientowałem - tak tam było czysto i schludnie). I nagle moim oczom ukazało się ono. Polo (kuzyn t-shirt'u:) z zajebistym (to nie jest przekleństwo!) logiem Microsoft'u (wyszywanym). Kiedy mój szwagier zobaczył je to od razu mi pozazdrościł. W "normalnym" sklepie nie dostał bym tego, heh. (...) W naszym kraju co chwilę słychać o aferach i hmm... nas to też dotyczy. Pewien facio okazał się być plagiatorem. Już się z nim rozstaliśmy i mam nadzieję, że taki incydent się nigdy nie powtórzy. Na dodatek recki były ściągnięte od pewnego słabego szmatławca (Click'a!). (...) Teraz mam apel do żeńskiej części czytelników. Jeżeli są wśród was jakieś kreatywne kobiety, to proszę o kontakt. (...) Teraz apel do uczniów. Nie kupujcie książek do szkół o specjalnych profilach (w moim przypadku - handlowym). Okazało się bowiem, że moje książki są już nieaktualne i nauczyciele, którzy mnie uczyli chcą teraz inne (chodzi oto, że ja uczyłem się na jednych książkach i ci co teraz idą do szkoły będą uczyć się na innych). Wydałem ponad dwie stówy na badziewiaste książki, z którymi zostanę do śmierci. Jeee!!! Nauczyciele i ich niska inteligencja rulez! (...) Właśnie przed chwilą chciałem wejść na stronkę AM Książek i podstępnie włączyły mi się pornole. Ktoś podpiął się pod stronkę którą hostuje Andrew i dupa blada:(. Ludzie są coraz bardziej podli. (...) Jutro (20.08.03) jadę do Wrocławia kupić sobie nowe biureczko pod kompa. Takie z szufladkami i wysuwanym blatem pod klawierę. Oczywiście od razu je trochę pobrudzę i porysuję. Nienawidzę kiedy wokół mnie jest czysto. (...) No to chyba tyle co chciałem wam przekazać w tym miechu. Mam nadzieję, że dobrze się bawicie czytając nas (mimo tego, że Caleb wywala ikonki - vide numer 4). Do zobaczenia za miesiąc. Wtedy to będzie się działo. Mam zamiar uderzyć do pewnej lasencji z Ekonomika. Relacaja będzie gorąca...
Szczerze mówiąc nie wydaje mi się aby nasz kącik wyszedł poza Games Corener. Są na świecie tacy ludzie jak Qń, co nie ruszy ich nawet pierdnięcie LOV'a. Wiem że jest ich niewielu jednak... Mimo to apeluje do was nie załamujcie się. Niedługo powstanie stronka, co za tym idzie nasza popularność znacznie się zwiększy. Wiecie wymiana buttonami z innymi stronkami robi swoje. Wtedy moglibyśmy zacząć istnieć jako mag i opuścić Action Mag i należeć do Magów, które znajdują się zawsze na płycie CD jako bonus 1. Później, gdy już nasza popularność była dostatecznie wielka, założylibyśmy forum i grupę dyskusyjną. Pewnego dnia pojechalibyśmy wszyscy na jakiś zjazd np. Extreme Party 1023 i się spotkali, już sobie wyobrażam moją minę jakbym zobaczył wszystkich z redakcji. (...) Zauważyliście że osoby z redakcji mają albo 15 (ja, Grzybek, Uobooz) albo 17 lat (Lov, Bart, Devil, Dejwid). Nie pamiętam tylko ile lat ma Grochal, ale pwenie 17, bo jak nie tóż to czarna owca w redakcji, hłe hłe. Co w tym miechu u mnie? A no nic. {Jak zwykle. Wszyscy przecie wiedzą, że masz ekscytujące życie - LOV} Pisze to dwa tygodnie przed zakończeniem miesiąca bo niedługo wyjeżdzam. (...) W telewizji kończą się Kryminalne Zagadki Las Vegas z czego jestem bardzo nierad. Nie dawno zacząłem oglądać polecone przez Lova "Różowe Lata 70-tę". Naprawdę fajny serial i zabójcze teksty! Polecam. (...) Za kilka dni (od kiedy to pisze) w kinach premiera nowego (tej!)minatora. Cieszy mnie fakt, że zapłace za bilet tylko 10 zł do tego w MultiKinie. Heh mały przekręt, ale co tam. (...) Nie wiem co z tą pogodą, słońce grzeje jak nasrane, nic się niechce. Echhh... Wspomniałem już że za rok będe jechał na Extreme Party, nie? No więc mówie. Mieszkam w Zabrzu do Katowic mam godzine drogi więc nie będzie problemu, gorzej z pozwoleniem, ale już mam wszystko obcykane. Powiem, że jade z kolegą i jego tatą na 2 dni w góry. Pewnie starzy się zdziwią jak przyjadę z przekrwawionymi oczami, śmięrdząc zapiekankami i z wielkim rogalem na twarzy! Ach życie jest piękne. A teraz pozdrownia dla Andreya, Rakosa, Shira, Mastera qmpli z klasy, otępiałego Rafała, a także dla całej redakcji naszego Konsole Zone i Grzybka, który zauważyłem zaczął się interesować RPG, szczała brachu. A byłbym zapomniał Lov ty chyba nie przepadasz za takimi zmiękczeniami jak sh, oo i takie tam nie? Zastanawim mnie czy byś mnie przyjął do redakcji jak miałbym ksywkę qoosh (kurz)? {Przyjąłbym cię, ale pod ksywką "Doopa" (dupa) - LOV}
Wielkie sorry dla wszystkich, którzy czekali w tym miechu na cześć drugą (są tacy?) przeglądu rpg na ps2. {Buhahahaha - LOV} Postaram się w przyszłym miesiącu.
Jo! Jak to powiedział Grochu "Wakacje się kończą i się h***wo
czuję." :). Wcale mi nie jest do śmiechu kiedy sobie pomyślę, że
trza wracać do tej pie*****ej rzeźni, w której nauczyciele-ynteligenci
codziennie nas katują. Biegają z dziennikami i nas terroryzują pałami
(to żadna aluzja do męskiej części ciała peda(ł)gogicznego :).
Codziennie od samego rana jeżdżą nam po nerwach. Grunt, że k***a
uczniowie załatwieni na dzień cały :). Taaak... Adaś Miauczyński
dałby im wszystkim popalić bombardując ich ślicznie ułożonymi,
trzymającymi się kupy wypowiedziami (kto oglądał, ten wie co mam na
myśli :). Naturalnie chyba nie był bym sobą gdybym nie powiedział choć
słówka o gierach. :) Otóż ostatnio miałem okazję zagrać w kilka
wypasionych tytułów na GBA! Wario Ware Inc. i Klonoa: Empire of Dreams
to te najlepsze. Ta konsolka jest po prostu super! Jej magia przyciąga
doń na wiele, wiele godzin. Wystarczy dobrać sobie odpowiednie gry
i... Pełen wypasik! Może w przyszłym miechu strzelę jakąś reckę
giery na GBA...
P.S. "Orgasm" Dj'a Matysa RULEZ!!!!! (Tak LOV, to coś w sam raz dla
ciebie ;).
Sześć numerów za nami, a 6 numerów, to 6 miesięcy. Z kolei 6 miesięcy to pół roku. Pół roku to ok. 180 dni. Tyle właśnie dni jesteśmy z Wami (a nawet jeszcze dłużej). {Widzieliście ja się popisał znajomością matmy? A dwója na cenzurce, to niby przypadek... - LOV} Po tym czasie dostałem jakiejś dziwnej choroby. Byłem u lekarza, a on powiedział, że to żadki przypadek choroby "niechęćdopisaniatekstów". W polsce oficjalnie cierpią na nie dwie osoby: ja i ktoś jeszcze. Tylko kto? Może Lov, może Military - tego nie wie nikt. A właśnie, Military przestał pisać do KZ. Podobno założył swój własny biznes. Handluje bronią. Jego reklamy można zobaczyć na ekranie TV. Nawet ma swoją stronę - militaria.pl :). Nasz kącik też (chyba już) ma stronę. Dziwne, podkącik, kącika w AM, który jest w CDA, ma swoją stronę. To nawet Food Corner nie ma. {Nie wymieniaj przy mnie tego gównianego słowa!!! - LOV} Jesteśmy lepsi, no ale nie chwalmy się:). Z dniem pierwszego września miałem zamknąć swoją stronę, a także nie pisać tekstów do KZ, wszak w poprzednim roku oceny moje nie były najlepsze, a teraz jeszcze ten test gimnazjalny... muszę go dobrze napisać. Dlatego Lov może się zdarzyć, że w jednym z miechów napiszę zero tekstów. Tym pesymistycznym akcentem (ale to brzmi), kończę to wydanie "Zaplecza".
PS. Chce ktoś kupić album Tokyo Warhearts pewnego zespołu (Ci co są fanami i tak wiedzą co to za zespół)
PS2. Pisząc poniższy PostScriptum wpadłem na pomysł: niech każdy pracujący w KZ napiszę swoją grę wrzech czasów i wyśle to do Lov'a. A potem na stronie zrobicie sondę "Głosuj na najlepszą grę", i do wyboru własnie będą te tytułu które piszący do KZ wysłali Lov'owi:) Jak zwykle namieszałem...
Dziś przez przypadek "latając" po kanałach natrafiłem na program "Śmiechu warte". Krótko mówiąc... debile. Mała córeczka pana Miecia kopie go z krzykiem w "kulki". Ten przewraca się trzykrotnie, w tym samym czasie uśmiechając się do kamery i przypadkowo wpada na cztero częściowy tort, który został kupiony przez jego małżonkę specjalnie na tę okazję. Uff. Bardzo zabawne, mało co sobie mięśni brzucha nie ponaciągałem. Ale najgorsze jest to, że autorzy tego filmu zajęli pierwsze miejsce i dostali od sponsorów: kamerę, lodówkę, wannę z masażem, trzydzieści kilo kawy, kapcie odrzutowe, komplet garnków spalinowych... ekhm troszkę się rozpędziłem. Uobooz człowieku już nie można Ci "wieczorkiem" sygnału puścić;)!? LOV z takim podejściem to ty raczej kobitki nie znajdziesz. Zostań lepiej przy facetach. Mało to masz u siebie na wiosce "GejKlubów"?!:). Aha i jeszcze jedno. Człowieku zmień sobie ten pedalsko-różowy kolorek, {Hahahaha... to specjalnie dla ciebie, cioto!!! - LOV} bo z obrzydzinia to już paznokcie mi się w rulonik zwijają {Czas je chyba obciąć... - Kor.}. Military zmądrzał i w trosce o własne zdrowie w porę się wycofał. No tak, tylko kto się teraz korektą zajmie? Suchajcie Slipknota!!! Pozdr dla: Gołębia, Poketa, żurala i Ruchola.

Redaktor nie podesłał :(
20 sierpnia - 2:52
Tekścik ten składam o dosyć późnej porze - dlaczego? Lepiej mnie nie pytajcie… Ale ja jestem Happy : Zostałem właśnie redaktorem KZ! Fanfary! Może moje pierwsze wypociny nie są najwyższych lotów, ale mam nadzieję że dzięki temu kącikowi jakoś tam zabłysnę (akurat). A co w moim życiu? Ogólnie niezbyt ciekawie. Wakacje dobiegają nieubłaganie ku końcowi i niestety nie można nic z tym zrobić. Dodatkowo pogoda niestety odmówiła dalszego przysmażania nas słoneczkiem, więc nici z moich wyjazdów nad jeziorko. I na dodatek straciłem rower.. Tzn. nie ukradli mi go, ale muszę niestety na kilka dni dać sobie spokój z jeżdżeniem, bo po prostu złapałem wczoraj gumę i z nowej dętki na razie nici... Naprawdę to wszystko jest wkurzające - co chwila nowy wydatek. Tu CDA - 18.50, tu dętka - jakieś 10zł, tutaj Chipsy itp. Itd. Skąd na to kasę brać? Znalezienie jakiejkolwiek pracy na wakacje też graniczy z cudem... Już łatwiej znaleźć w Legnicy murzyna niż pracę (nie żebym miał coś do murzynów, to ludzie tacy jak inni, tylko mniej ucywilizowani, tzn. nie wszyscy hehe). Wspomniałem o Legnicy? Tak, to moje miasto. Nie jest to na pewno miejsce w którym chcę dalej mieszkać. Niestety tutaj nie dzieje się prawie nic. Nie wiem, może w innych miastach mniej wieje nudą, ale w każdym razie tutaj bez kitu nie ma co robić! (...) Słucham sobie teraz WWO, piszę ten tekścik i jem chipsy - czyli zajęcie godne królów :D. W końcu oglądnąłem sobie Taxi 3 i muszę przyznać, że jest to całkiem dobry film. {Bez jaj! - LOV} Poprzednie części może były lepsze, ale mnie wydaje się że trzecia część jest na takim samym poziomie jak dwie poprzednie. Tzn. dużo humoru, a o to właśnie chodzi. Kończę te chore wypociny, bo już o tej porze nie wymyślę, po prostu organizm woła o odpoczynek, więc chyba nie pozostaje mi nic innego jak wyłączyć komputer i iść spać. Do zobaczenia za miesiąc!

|