<<< RESIDENT EVIL 3: Nemesis >>> Firma Capcom słynie m.in. z serii Resident Evil. Piekielnie strasznej serii :) Może nie wszyscy wiedzą, ale Resident Evil jest tym dla fana horrorów, czym dla maniaka FPP Qauke. Resident jest grą typu action-horror, w której wcielamy się w Jill Valentine - policjantkę elitarnej grupy S.T.A.R.S. z miasta Racoon City. Miasta, które przeżyło już wiele. Grę zaczynamy w bliżej nie znanych okolicznościach. Wiemy tyle, że miasto zostało opanowane przez hordę zmutowanych i niemartwych ludzi - zombie! Jedyne co mamy to pistolet i chęć ucieczki z tego koszmaru... To niestety nie będzie tak proste, jak się wydaje. Na naszej drodze stanie głupawy i Nemesis. Kim, a raczej czym on jest nie można bliżej określić. Jest on wysoką postacią w czarnym płaszczu, która od tyłu mogłaby wydawać się naszym sąsiadem... po odwróceniu, niestety już nie. Nemesis jest "wyższym w hierarchii" zombiakiem, który najprawdopodobniej pragnie zagłady wszystkich członków S.T.A.R.S. Jako Jill musimy mu się przeciwstawić. Podczas gry, zwiedzimy kilka różnorodnych lokacji. Najwięcej czasu na początku gry poświęcimy na wycieczkę po mieście. Zwykłym, jak mogłoby się wydawać amerykańskim miastem. Kolejnymi wartymi wymieniena lokacjami są, komisariat policji (który nota bene znamy z drugiej części gry), starą wieżę, i oczywiście obowiązkowe laboratoria Umbrelli. Aha, nie powiedziałem jeszcze o Umbrelii. {Eee tam. Małe przeoczenie. Prawie nieistotne. - LOV} Umbrella jest korporacją, która zajmuje się wszystkim. Od farmaceutyki po wyrób zwykłych codziennych rzeczy. Jednak za tą firmą stoi całe zamieszanie w grze. Umbrella, która posiada tajne labolatora, stworzyła w nich Virus-G. Wirus, przez którego jest tak jak jest. Mikrob ten powoduje u ludzi mutację w zombie. O zarażenie także nietrudno - wystarczy jedno ugryzienie, jedno zadrapanie, jedna kropla krwi... W tym jakże dziwnym mieście Jill będzie musiała zmierzyć się z setkami zombiaków, z Nemesisem i z różnorodnymi zagadkami. Zagadki jednak najczęściej sprowadzają się do znalezienia jakiegoś przedmiotu, lecz są także te logiczne. Np. w wieży będziemy musieli tak ustawić pozytywkę, aby odgrywała melodię którą usłyszymy na początku. Na swojej drodze spotkamy także oddział Umbrelli. Oddział najemników, którzy mieli za zadanie wkroczyć do miasta ustabilizować sytuację i uratować tych którzy przeżyli. Niestety to się nie udało. Teraz oni sami są zwierzyną i sami muszą się ratować. Tymbardziej, że Nemesis czuwa :). W grze wcielimy się także w Carlosa - najemnika Umbrelli. Jest on młodym i przystojnym (to nie moje zdanie! :)) {Jaasne ty mały gejmenie - LOV} młodym facetem. W jego łapach każda broń znajdzie dobre zastosowanie. {??? - LOV} Przyjdzie Carlosowi także obowiązkowe spotkanie z panem N. Grafika w grze jest bardzo dobra. Tła są statyczne, tylko nasza postać i wrogowie są obiektami trójwymiarowymi. Wszystkie efekty, takie jak ogień są zrobione całkiem dobrze. Można jedynie przyczepić się do tego, że tła sa nieznacznie rozmyte, ale w sumie nie wpływa to aż tak na wrażenia wizualne. Czyli mój plus za grafikę. Udźwiękowienie gry to już zupełnie inna historia. Wszystkie efekty: strzałów, dźwięki wydawane przez naszych martwych kolegów itp. stoją na bardzo wysokim poziomie. Muzyka jest, jak przystało na horror, bardzo mroczna i oczywiście wzorowo dostosowana do zaistniałej sytuacji. Ja sam nie raz skoczyłem z wrażenia na fotelu gdy znienacka z okna wyskoczył Nemesis, robiąc przy tym hałasu że hej (a grałem w nocy)! Nie ma co tutaj zbyt wiele pisać, za udźwiękowienie wzięli się chyba najlepsi fachowcy z Capcom'u. Pora na podsumowanie. Gra jest przeznaczona obowiązkowo dla fanów horrorów, oraz dla ludzi lubiących gry akcji z elementami przygodówki. Przyjdzie nam zarówno postrzelać (i to dość sporo), a także porozwiązywać zagadki. Historia opowiedziana w grze może wydawać się nieco głupawa, ale w tym przypadku (horror) jest bardzo ciekawa (wiem, wiem że to głupi brzmi). Gra nie jest całkowicie liniowa, ponieważ w niektórych momentach możemy wybrać jak ma się zachować nasz bohater, szybko jednak wracamy do głównej ścieżki. Według mnie gra zasługuje na zainteresowanie ze strony każdego posiadacza konsoli PSX. Resident zosał wydany także na PC-ta, więc niedoszli maniacy konsol wiele nie tracą.. Ocena: mocna i niezachwiana 9 Plusy: + Grafika + Udźwiękowienie + Klimat Minusy: - Save tylko przy savepoincie - Trochę rozmyte tła -> Kiewas <-
|