<<< WSTĘPNIOR >>> CIAO!!! Właśnie ledwo zwlokłem się z łóżka. Złapałem jakiegoś wirusa (T-wirus?) i wczorajszy dzień spędziłem bratając się z sedesem. Dzisiaj nie jest już tak źle, więc postanowiłem napisać tych kilka słów. Aktualny (już szósty) KZ obfituję w trochę mniej stuff'u niż zwykle. Ale nie ma co się martwić. Cała ekipa pracowała w pocie czoła i w tym numerze znalazły się tylko wartościowe teksty. Z tego miejsca pragnę wyrazić szacunek dla pewnego złamasa, o ksywie - Grochala. Facet dał popis swych umiejętności. Tylko ciągle zastanawia mnie jedno. Na łamach KZ pisze fajne teksty, a w meilach do mnie używa tak niecenzuralnych słów, że aż głowa boli. Pragnę także zauważyć, że co miesiąc dołączają się do nas nowe osoby. Jedni piszą lepiej, a inni gorzej. Ale nie mnie to oceniać, tylko wam - czytelnikom. Kiedy czytacie te słowa szkoła rozkręciła się na dobre, a ja mam jeszcze kilka dni które pozostały mi z wakacji. A ja mam nadzieję spotkać się z wami za miesiąc w jeszcze lepszym (sódmym - szczęśliwym?) numerze KZ. "Miłość to morze, którego wybrzeżem jest kobieta - Victor Hugo"
|