<<< BUST-A-GROOVE >>> Wuzyki słucham od zawsze. Podobno już jako dziecko miałem słuch do dobrych kawałków, ryczałem imitując wokale słynnych piosenkarzy i upadałem na tyłek w rytm beatów. Ta miłość do muzyki została mi do dziś a w dodatku jeszcze bardziej się rozwinęła. Teraz nawet nie wiem, jak by mi życie płynęło bez muzyki. Postanowiłem zatem sprawdzić, czy twórcy gier także nie są laikami w takich klimatach i potrafią stworzyć coś innego od ciągłego mordowania, ratowania świata i wzbogacania się. Okazuje się, że są na tym świecie ludzie, którzy robią coś oryginalnego. A tym czymś jest BUST-A-GROOVE! Gry muzyczne są na rynku czymś nowych, nie tak dawno pojawiła się pierwsza gra tego typu. Z początku Gracze niezbyt chętnie sięgali po takie gry tłumacząc się nudą czy kompletną kiczowatością ('gdzie tu fabuła?'; 'żadnych broni?'). Niektórzy, którzy zagrali w grę muzyczną po prostu... nie mogli wyjść z podziwu, że gra tak prosta może być tak dobra! Ja zaliczam się do tej drugiej grupy ludzi, czyli Graczy, którzy natychmiast sięgnęli po tę grę. Jak zatem wrażenia? Po kolei... Na początek, trochę przewrotnie, gdyż muzykę opisuję z reguły na końcu, przedstawię oprawę audio. W tego typu grach muzyka stanowi priorytet, zatem producent koniecznie musi znaleźć ludzi o doskonałym słuchu muzycznym. Twórcy B-A-G mają... dosyć dobre pojęcie o muzyce. Widać, że próbowali bardzo urozmaicić swój produkt aplikując do gry różne style muzyczne (spokojne kawałki, po nich szybkie beaty itd.) co wyszło nawet dobrze, ale... Na samym początku byłem zachwycony melodiami - ciekawa muza Fridy, następnie bardzo lajtowy kawałek Capoeiry a także niesamowita, utrzymana w starym stylu piosenka 'Bust A Groove' na arenie Kitty-N która wbiła mnie w ziemię i ciągle kołacze mi się po głowie, nawet kiedy śpię. Jednak dobre jakościowo piosenki niestety przeplatają się z miernymi produkcjami. Muzyka Heat'a, Strike'a czy Ham'a jest po prostu nieciekawa, nudna i zawierająca bezsensowny rytm czy melodię. To niestety jest ogromna wada gry, gdyż muzyka w takich grach musi być na poziomie. Co więcej, na wysokim poziomie. Sama rozgrywka jest bardzo ciekawa. Wybieramy postać, a po chwili zostajemy zrzuceni na pierwszą arenę, na której przyjdzie nam się zmierzyć z przeciwnikiem. Jak możemy go pokonać? Oczywiście tańcząc wciskając odpowiednie przyciski pojawiające się na ekranie. Pojawiają się różne kombinacje - z początku proste, potem coraz to bardziej złożone i trudniejsze do wykonania (te z rodziny 'niemożliwych'). Przyciski naciskamy w odpowiednim momencie (co trzecie mignięcie paska z kombinacjami), co wymaga dobrego refleksu i wyczucia. Tak to wygląda. Jednak ja przedstawiłem sposób sterowania na padzie, a innym kontrolerem jest... mata do tańczenia! Dzięki niej można się naprawdę wyżyć skacząc jak opentany przy muzyce z gry. Po skończeniu sesji, idąc do ubikacji nie jeden raz zdarzy Ci się wykonać dwa kroki w tył, jeden w lewo i trzy w przód. Jedyną wadą maty jest jej cena (dosyć droga...), przez co niektórzy mogą pożegnać się z wariackimi popisami przed telewizorem. Grafika. Takie gry przeważnie mają nienajlepszą grafikę, a wszystko przez to, że patrzy się tylko na strzałki/sekwencje a nie na ewolucje tancerzy. Tak jest i tutaj - postacie są dosyć brzydkie (albo za chude albo za grube), twarze mają oblepione kiepskimi teksturami. Także arena nie zachwyca swoim pięknem - wszystko dookoła wygląda nieciekawie, dosyć sterylnie i po prostu 'śmierdzi' brzydotą. Całe szczęście, że ruchy zawodników są co najmniej dobre. Poruszają się z gracją, wszystkie sekwencje taneczne opracowano z głową i w ogóle jest na co popatrzeć i czego się poduczyć (ja na przykład bardzo bym chciał zobaczyć dziewczynę tańczącą jak Frida). Czas zakończyć jakąś przemyślaną i mądrą pointą. BUST-A-GROOVE na pewno jest grą ciekawą, oferującą dobrą i dosyć długą zabawę. Zawiera kilka fajnych motywów muzycznych, dobry motion capture i wymaga szybkich palców i wyczucia. Z drugiej jednak strony dysponuje nierówną oprawą muzyczną, brzydką grafiką. Jeśli zatem chcesz odprężyć się, wyluzować po ciężkim i męczącym dniu - raczej nie sięgaj po B-A-G. Jesteś natomiast napompowany pozytywną energię, za chwilę możesz eksplodować i chcesz się wyżyć - koniecznie zakup tę grę, a do niej także matę (gra na padzie to nie to samo) i szalej do białego rana przy piosence 'Bust A Groove'! Platforma: PSX Gatunek: muzyczna Grafika: 5- Muzyka: 7 Plusy: + Niektóre piosenki + Dobry motion + Ciekawa i oryginalna zabawa Minusy: - Niektóre piosenki - Grafika - Gra na padzie z czasem nuży Ocena: 7+ -> Devil, Łódź <-
|