Wstępniak .:. Demo-Testy .:. OR .:. Recenzje .:. Gadanie .:. Kąciki .:. TNT .:. Stuff .:. Listy .:. Redakcja | |||||||||||||||||
|
.::.
Hulk
Witam drogie
robaczki. Dzisiaj będę miał okazję popastwić się nad demkiem gry Hulk. Tyle
tytułem wstępniaka O czym to jest? Jeśli widziałeś film/komiks/bajkę o w. wym. tytule, możesz śmiało opuścić ten rozdział. Jeśli jednak Hulka widziałeś na oczy ino raz i myślisz, że jego zieleń jest wynikiem przejedzenia szpinaku (hi Jedi!), czytaj dalej. Hulk opowiada historię Bruce'a Bannera, naukowca, który podczas nieudanego eksperymentu nad promieniowaniem gamma sam został napromieniowany śmiertelną (pozornie) dawką owego promieniowania. Jednak ku zdziwieniu wszystkich przeżył. Zaczął jednak odczuwać w sobie obecność kogoś obcego, który przejmuje nad nim kontrolę, zwłaszcza w chwilach gniewu. Wtedy zamienia się w wielkiego i zielonego Hulka dysponującego nadludzką siłą (rozmiarami też:)). Jednak generał Ross (nomen omen ojciec dziewczyny głównego bohatera, Betty) postawił sobie za cel zniszczenie Hulka. I tu zaczyna się zabawa. W komiksie i bajce pojawia się tez motyw szarego Hulka, który jest o wiele inteligentniejszy od zielonego. A w komiksie po wielu perypetiach prof. Banner oddziela Hulka od siebie, później tworzy inteligentnego zielonego Hulka i odchodzi w niepamięć. Jak to wygląda? Grafika w grze nie powala, aczkolwiek nie powoduje mdłości u bardziej wrażliwych na brzydotę graczy. Prezentuje się dość ładnie, choć trochę nie pasuje mi grafika w cut scenkach, która jest stylizowana na gry z serii Looney Toons ("Taz Wanted", "Sheep, Wolf And Dog" i inne). W trakcie gry grafika jest już normalna, więc można to przeboleć. "Efekty specjalne" (moce Hulka i inne takie) prezentują się bardzo ładnie, kolizja obiektów też jest porządnie wykonana. Żołnierz, którym rzucimy o ścianę, odbije się od niej jak natura przykazała. W skali 10 punktowej daję 8+. Jak to słychać? Dźwięki wykonane są prawidłowo, ale bez żadnych rewelacji. Krzyki żołnierzy brzmią bardzo wiarygodnie, ale ryki Hulka o wiele mniej. Powinny stawiać włosy dęba i wciskać w fotel a tymczasem są na równi głośne z krzykami żołnierzy i wcale nie brzmią jak okrzyk dzikiego zwierza, (którym Hulk przecież jest). Brakuje mi też słynnego "Hulk miażdży! Hulk niszczy!". W czasie gry nie uświadczymy też muzyki. Szkoda. W skali 10 punktowej daję 7. Jak się w to gra? Sama rozgrywka została podzielona na dwie części. Część pierwsza polega na skradaniu się Brucem i cichej eliminacji przeciwników. Ponieważ tej części nie uwzględniono w demie, nie mogę jej opisać. Choć czytałem w kilku gazetach, że ten fragment gry został spartolony. W części drugiej kierujemy Hulkiem i robimy łubudu różnej maści nieprzyjacielom. I jest fajnie. Sterowanie jest proste (składa się najwyżej z 15 klawiszy) i nieskomplikowane. Kombosy bardzo ładne, choć nie znalazłem ich tyle, iloma wychwalali się twórcy (45). Mój znajomy (hi Dżordżu!) stwierdził nawet, że te 45 kombosów to przedmioty którymi można robić kuku wrogom (mógł to wziąć z jakiejś gazety więc nie odpowiadam za niego). Owych przedmiotów jest bardzo dużo: Znaki drogowe, resztki czołgu, samochody, metalowe rurki, inni przeciwnicy, betonowy murek, resztki zbiornika z gazem i wiele innych. Bardzo fajnie jest modyfikować facjaty naszym wrogom przy pomocy auta lub resztek szyldu sklepowego. Od czasu do czasu Hulk wpada w szał, podczas którego jego ciosy są o wiele mocniejsze, a on świeci(!) na zielono. Jednak rozgrywce brakuje trochę do ideału. Nie ma tego czegoś, co może przykuć gracza do ekranu na godziny. Oceniam ją na 8+/10 Jak to ocenić? No właśnie. Dobre pytanie. Średnia matematyczna z wszystkich kategorii, które tu przedstawiłem wynosi równe osiem. I na tyle właśnie gra zasługuje. Nic dodać nic ująć. Dziękuje za uwagę
| |||||||||||||||||