Wstępniak | Texty | Misje | Help Me! | Bronie | Linki | Download! | Listy | Redakcja | Kontakt | Exit to GC

  Trzecią misją w grze Hitman 2 Silent Assasin jest misja pod tytułem "Kirov Park Meeting". Nie ukrywam iż jest to moja ulubiona misja, którą można przejść na 6(słownie: sześć!)sposobów. Ja podam tylko kilka z nich, co następuje:

Egzampel łan :)

Zaczynacie na schodkach ze (i tu właśnie jest problem: nie wiem jakie kto bronie posiada w tej misji ponieważ nie wiem jakie kto zebrał wcześniej więc podam bronie które ja miałem) sławnym AK47 czyli "kałachem":) Podchodzisz, drogi czytelniku do ścianki po lewej stronie, i kucając wchodzisz schodkami na górę. Dochodzisz prawie do samego końca tejże ścianki i się zatrzymujesz. Przy rogu budynku stoi strażnik więc (przeczekajcie aż przejedzie limuzyna) go....hmmm....załatwcie mu spotkanie ze św. Piotrem za pomocą "9mm. Pistol SD" :) Jak już go unicestwicie wstańcie i pobiegnijcie do tegoż właśnie strażnika. Zabieracie Mu odzienie tak, żeby nikt was nie ujrzał w czasie tego czynu. Jak zapewne zauważyliście na mapie, pomiędzy śmietnikami jest prezent od agencji. I tu macie do wyboru kilka opcji. Ja opiszę najpierw tą_z_bombami. Zabieracie dwie "car bomb" i dzierżąc AK w dłoniach, wchodzicie do studzienki kanalizacyjnej po lewej stronie na jezdni. Rada: nie zabijajcie strażników w bramie ponieważ i tak nie zareagują na to, że wchodzicie od kanałów. Jak dotąd trasa waszej "wycieczki" powinna wyglądać tak: |--\/-| Czyli w skrócie: idziecie prosto przy ściance, zabijacie strażnika, bierzecie ubrania, bierzecie bomby, idziecie w lewo na ulicę i wchodzicie do kanałów. Jak już jesteście w kanałach, to musicie umieścić bomby. Ja radzę najpierw spoglądnąć na mapkę. Po tej czynności dowiecie się że są 2 samochody które czekają na prezent od was w postaci bombki (nie choinkowej:). Jako pierwszym radzę, zająć się samochodem "na prwao" od miejsca naszego zaczęcia misji. Zmierzacie kanałami sprawdzając swe położenie tak, aby wyjść z kanałów zaraz obok samochodu-celu. :) Jeśli wyszliście z kanałów, skierujcie swe kroki w stronę budynku za wami. Tam kierowca limuzyny będzie załatwiał potrzebę. :) [I co w tym śmiesznego? - Sir Hyde][Walnij sobie kod na niewidzialność i zobacz CZYM on tę potrzebę załatwia... I to jest BAAARDZO śmieszne:) - Dickinson] Wtedy użyjcie "9mm. pistol SD" w wiadomym celu. Zabieracie ofiarze ubranko i wyrzucacie AK. Musicie nie mieć nic w rękach. Podchodzicie do samochodu i podkładacie bombę. (nie martwcie się o strażników, i tak nie zareagują). Teraz swe kroki kierujecie kanałami do celu nr2. Tu jest o wiele łatwiej, bo nie trzeba wychodzić z kanałów, albowiem kierowca zaparkował na otwartym wejściu kanalizacyjnym co, jak mniemam, z pewnością wykorzystacie. :) Po tej całej akcji wystarczy wyjść z kanałów i oglądnąć sobie f(r)ajerwerki. :) Na koniec wracacie do motorówki i "Mission Complete". :) Jeszcze coś: zauważcie, że podczas całej misji zabiliśmy tylko 2 osoby. Jeśli by były jakoweś kłopoty z przejściem tej misji, tudzież ze zrozumieniem tej solucji to piszcie: dickinson_1@op.pl.

Egzampel cfaj:)

Pamiętacie ten moment, jak zabieraliście bomby? To teraz weźcie snajperkę. I tu są znowu dwa wyjścia:
1) wchodzicie do kanałów jak przedtem, lub
2) wybieracie stanowisko snajperskie na wieżyczce kościoła. Ja zajmę się dokładniej pierwszym z wyżej wymienionych. Idziecie tak samo jak szliście do samochodu, który nie stał na włazie do studzienki. Z tym małym wyjątkiem, że nie wychodzicie na powierzchnię, tylko idziecie cały czas do przodu(cały czas kanałami). Idziecie tak aż do przedostatniej studzienki. Nią wychodzicie. Jeśli jesteście na środku jezdni to znaczy, że rozumiecie co piszę. :) OK. Teraz musicie się cofnąć kilka kroków by ujrzeć taką fajną wieżę... Chyba już wiecie co macie zrobić ze snajperką? Uwaga teren przy wieży jest patrolowany przez jednego strażnika. Killim, tylko tak, żeby nie zdążył strzelić bo wtedy przerąbane... Czyli wchodzicie na wieżę i ustawiacie celownik tak, żeby był na tej takiej jakby nooo....:) dziurze w murze. :) Pamiętajcie, musicie jednym strzałem zabić obydwu generałów, więc radzę dobrze celować. Możecie zabić tego "gróbszego" generała, a ten chudszy jak będzie uciekał do limuzyny zostanie unicestwiony przez Twój drugi strzał. Następnie wystarczy wrócić kanałami do motorówy. :)

Egzampel tre:)

Czyli wyczekujecie w kanałach, aż oba cele znajdą się w parku, a wtedy <CYTAT>: "wyskakujecie na kamikadze" </CYTAT> i zabijacie generałów. Wtedy radzę wiać do łodzi:)

I to by było na tyle jeśli potrzebujesz jeszcze opis jakiejś misji to mail'uj.

Made by Dickinson

UP THE IRONS
  Hey wam wszystkim again:) Ja tą "poradę" piszę nie widziawszy nawet tej pierwszej którą napisałem:)(ponieważ cda z moją ksywką ukrytą pośród reszty innych ksywków:) się jeszcze nie ukazało[dopiero za 2 miesiące:(]) więc bluzgów jeszcze na mojego maila nie przyszło wcale, i nie wiem co mam w moich "poradach" zmienić(ale jak naczelny je przepuszcza znaczy, że są dobre(albo nie ma innych:))))))))) [Są dobre, a mi się innych nie chce pisać :) - Sir Hyde]. Ale dziś duuużo nawiasów... Ok, kończę te grafomańskie wygłupy i zaczynam opis misji pod tytułem "Tubeway Torpedo".(tak na marginesie, to sobie ją przejdę jeszce raz, żeby podać wam jak najwięcej szczegółów). So Let's Rock'n'Roll:)

Cała misja polega na odbiciu, torturowanego zakładnika z rąk rusków. To tyle tytułem wprowadzenia:) W tej misji macie jakiś ograniczony czas, więc radzę się nie obijać, ponieważ jeśli się nie pośpieszycie, agent może nie przeżyć "pieszczot"(hehe:), a na dole akranu pojawi się piękne "Agent died" a za chwilkę "mission failed".
Jest to misja, która mi osobiście, przyspożyła baaardzo dużo problemów kiedy przechodziłem ją pierwszy raz. Według mnie jest to misja dość trudna, choć jest jedną z pierwszych.(jak spróbujecie przejść "Shogun Showdown", to pogadamy:) Koniec fabuły, czas na jedzonko:)

Zaczynacie w kanałach. W tychże na mapie znajdźcie drabinkę (dla tych którzy nie umieją korzystać z mapy:)- przechodzicie przez mostek naprzeciwko was, potem idziecie w stronę lewą, kawałek prosto, a potem w prawo, znów przez mostek, potem w lewo, kawałek prosto i w prawo again. Proste:) Wychodzicie z kanałów, ale tak, żeby wszystko widzieć i nie być widzianym. Po prawej stronie stoją takie zielone cosie (nie wiem jak to nazwać, skrzynie?). Jako że Hitman nie jest grą do bólu liniową, nie zawsze będzie tam stał strażnik. Ale ci strażnicy mają wartę, i jeden z ich checkpointów przypada akurat przy cosiach:) Mam nadzieję, że wiecie jak wykorzystać tę informację? Uwaga! Ja radzę zabić tylko jednego strażnika, ale jeżeli palec wam się omsknie i zabijecie cały oddział nikt nie będzie miał wam tego za złe:) A więc(nigdy nie zaczynaj zdania od "a więc":) jeżeli już jesteście w przebraniu (i w tym miejscu mała rada: jeśli chcesz się przebierać szybciej, podczas przebierania na 1-2 sekundy włącz mapę. Po wyłączeniu jej Repier stoi w nowym ubranku) biegniecie/idziecie, w zależności jak mocno oczyściliście teren z wrogów, do miejsca gdzie agencja pozostawiła nam mały prezencik. Znajduje się on za zielonymi cosiami oznaczonymi czerwonymi napisami "FCK". Możecie wziąć wszystko ale najważniejsza tu jest "minibomb" i "bomb remote". OK, teraz macie już jeden punkt misji z głowy. Pamiętajcie żeby załapać się na stopa:) Czyli wsiąść do ciężarówki. Ja, za pierwszym razem tak nie zrobiłem, i musiałem zawalać kanałami, co nie było zbyt fajnym przeżyciem, ponieważ jak wchodziłem do budynku było już za późno. :( No to jedziemy dalej... Jesteście w ciężarówce? To nie wychodźcie z niej, dopóki się nie zatrzyma. Jeśli samochód już się zatrzymał to spróbujcie z niego wysiąść, ale tak żeby dwóch gości naprzeciwko was, tego widoku nie doświadczyło. Ach! Nie tak!!! Ok, uciekaj za zielone skrzynki po prawej i ukucnij. Dobra nasza, teraz tylko czekaj aż ktoś podbiegnie i go <cytat> killim </cytat> :) Wyczyściłeś teren? Ok, teraz skieruj swe kroki do budynku. Wejście masz, jeśli staniesz przodem do maski ciężarówki, po lewej stronie. Teraz, drogi czytelniku, jesteś już w budynku. Zabij jedynego gościa na tym piętrze, żeby nie utrudniał Ci dalszego życia. Przechodzisz do windy i zjeżdżasz od "1st basement" czyli piwnicy numero uno:) W czasie jazdy windą zostajesz poinformowany, że masz jeden dodatkowy save, (wszystkie poziomy opisane przeze mnie czyli Dickinsona są na poziomie Easy), więc radzę go tu wykorzystać. Jeśli to już zrobiliśmy, przekładamy AK w lewą łapkę, a w prawej pojawia się coś co ma w nazwie SD:) Kucamy i kiedy drzwi windy się otworzą, jednym strzałem z w/w pistola kładziemy ruska na glebę. Zmieniamy broń na nasze ukochane AK47 i prezechodzimy na tyle daleko, żeby strażnik który będzie za kratami po prawej nas nie ujrzał. Strzelamy kilka razy w śćianę przed nami, a zza rogu wybiega, chyba ze czterech towarzyszów. Omijamy ich szerokim łukiem a kiedy jesteśmy za nimi... A, że oni stoją mniej więcej w rządku wystarczy kilka kulek. :) Po niezbyt rycerskim zajściu strażników skręcamy w jedyną drogę, czyli w prawo. Na przeciwko was odbywa wartę jeden nieszczęśnik, ale go nie zabijajcie. Teraz najtrudniejsza część zadania. Możecie od razu skręćić w lewo lub zrobić to po przejśćiu kilku/nastu kroków do przodu. Ja proponuję pierwszy wariant. Ujrzycie drzwi, z których wybiegnie gostek z jakimś pistolem i pobiegnie w stronę naszej "przedchwilowej rzeźni". Pójdźcie za nim (nie biegnijcie) i killim z "...SD". Wracacie do drzwi skąd wasza ostatnia ofiara wybiegła. Pamiętajcie, żeby nie zobaczył was ten gostek którego nie zabiliście. Czyli podchodzicie do drzwi, bierzecie "fiber wire" i likwidujecie "gienierała" towarzysze. :) Po tym zajściu bierzecie jego strój, używając mega sztuczki z mapą mego pomysłu. Od tej pory nie zabijecie nikogo. Przechodzicie przez pokój w którym stał generał do drzwi naprzeciwko. Teraz, jeśli żadnego ludka nie ma na korytarzu, możecie spokojnie wcisnąć [CapsLock]. Prebiegacie do windy i wybieracie "2nd basement" czyli dwa baseny. To był żart z tymi basenami. :) "2nd basement" znaczy piwnica nr 2 (a właściwie "druga piwnica"). Tu już jest troszkę lepiej. Prawie żadnego wroga... Partrzycie na mapkę i co się ukazuje waszym oczom? Tylko jeden pokój z trzema strażnikami i jeden pełniący wartę przy drzwiach. No i właśnie o te drzwi nam chodzi. Radzę w tym miejscu użyć sejwa. :) Jeśli ktoś was zabije, albo zabiją agenta to nie będzie wam się chciało, chyba, zaczynać od save'a w windzie. OK, so where are we? Oczekujemy aż strażnik pójdzie od pokoju, gdzie są jego koledzy, a wtedy my przebiegamy do tych drzwi i... No właśnie, i się módlcie o to, że jak będziecie rozpracowywywać zamek, żeby w/w strażnik nie przypomniał sobie o warcie. [lub użyjcie sztuczki z mapą - ona działa także w przypadku wytrychu - Sir Hyde]. Jeśli już jesteście w pokoju, to zamknijcie za sobą drzwi. Przez okno możecie zobaczyć "naszego" agenta i gościa który go...hmm...namawia:) do podania informacji. Ustawcie celownik prosto na jego głowę i strzelcie kilka razy. Musicie strzelić kilka razy, żeby zbić szybę, a potem żeby zabić generała(?) Nie przeskakuj od razu przez okno tylko poczekaj, ponieważ te kilka osób z pokoju będzie miało Ci za złe zabicie ich dowódcy (ciekawe dlaczego?:). Jeśli się już z nimi rozprawiłeś, możesz przejść przez okno. Ujrzysz krótki filmik. Twój koleś pobiegnie do windy ale Ty masz teraz niepowtarzalną okazję podnieść "combat knife" yeah yeah yeah!!! :) Czyli już go masz? No to fajnie. Biegnij do windy (tam czeka twój koleś). Wchodzisz do niej, czekasz aż twój kolega się pofatyguje za tobą i wybierasz "1st basement". Jesteście na górze. Pamiętasz ten korytarz, w którym cały czas mogłeś biedz? W tym właśnie korytarzu znajduje się pomieszczenie podpisane "sewer station". Możesz tam zaobserwować takie żółte coś podobne do rysowanego wybuchu. Czy chodzi Ci coś po głowie? Tak tu musisz użyć bomby, którą podniosłeś na początku misji. W tym właśnie celu podchodzisz do muru oznaczonego w/w rysunkiem dopóki na ekranie nie pojawi się napis "close enough to drop the bomb" Wyjmujecie bombkę i naciskacie "G". Kości (a raczej bomba) zostały rzucone. :) Aby dokonać czynności tak zawiłej jak detonacja bomby: wybierasz "bomb remote" i odchodzisz na pewną odległość, abyś nie zabił gościa, którego masz uratować:), i po prostu naciskasz lewy przycisk myszki. Wtedy też radzę nacisnąć "capsa", ponieważ do zakończenia misji pozostało tylko troszeczkę. Biegniesz w lewo (kanałani które zostały odsłonięte przez zburzoną ścianę), prosto do pierwszego mostku, przebiegasz przez niego, potem w prawo, prosto do pierwszego mostku, znów przebiegasz, w lewo, a potem w prawo do żelażnych drzwi. Proste. :)

Mam taką małą radę: nie przejmujcie się kamerami, nie musicie ich zestrzelać. I tak wszyscy wiedzą gdzie się aktualnie znajdujecie. :)

To by było na tyle. Jeśli troszkę za długo to, no cóż taka misja. Poczekajcie aż opiszę "Hidden Valley" (wystarczą ze 2 zdanka hehe:). Już się nie mogę doczekać aż opiszę "Invitation to a Party". Przepraszam za wszystkie błędy gramatyczne jak i stylistyczne.

Żegna was Dickinson swym stałym pożegnaniem - UP THE IRONS -

Dickinson
Solucja do pierszej misji nadesłana przez czytelnika:

Te rozwiązanie jest dość skomplikowane (ale moje:)).

Zaczynamy od pozbycia się doręczyciela. Ciało chowamy za bramą. Widzicie bodyguarda załatwiającego potrzebę? Czekamy, aż wróci a ten drugi sobie pójdzie. Wyciągamy Berettę 92 SD, otwieramy drzwi i strzelamy do ochroniarza. Potem po cichu wchodzimy tylnym wejściem do garażu i zabieramy snajperkę. Wychodzimy, czekamy, aż Don wyjdzie na balkon i jednym strzałem(WAŻNE!!) zdejmujemy go z tego świata. Wyrzucamy snajperkę i idziemy przebrać się za doręczyciela. Trzeba wyrzucić całą broń palną, jaką posiadamy. No to kwiaty do ręki i Spokojnie do głównej bramy. Strażnicy nic przy nas nie znajdą, więc wchodzimy do willi od frontu. Gosposia bierze kwiaty i wraz z ochroniarzem idzie zanieść je na górę. Gdy drzwi za nimi się zamkną, wchodzimy do pokoju po lewej. Przełączamy na mapę i czekamy, aż gosposia wróci. Wtedy idziemy kolejno w prawo i prosto. Tam czeka na nas lśniący Desert Eagle. Co z nim zrobić pisać chyba nie muszę. Podobnie z amunicją. Gdy szliśmy po tego pięknego gnata, minęliśmy pokój ze schodami. Tam się teraz udajemy. Eliminujemy ochroniarza przed drzwiami(ciałem się nie przejmujcie) i naturalnie przez nie przechodzimy. Na balkonie leży Don, którego życie tak brutalnie wcześniej zakończyliśmy:) Z ciała bierzemy klucze(i tak już mu się nie przydadzą) i zeskakujemy przez wyrwę w balkonie(będzie bolało). Chowamy broń i spokojnie wychodzimy przez główną bramę. Pamiętacie ochroniarza zastrzelonego zaraz po doręczycielu? Teraz przebieramy się za niego i spokojnie wkraczamy do piwnicy. W drodze powrotnej można zabrać snajperkę.
Takie przejście misji daję rangę Sillent Assasin

PS. Opis na podstawie dema.

Piotr Zieliński