|
WSTĘP
Po tym jak trzecia część Wielkiej Kradzieży Samochodów ujrzała światło dzienne w wersji angielskiej, nie trzeba było długo czekać na pojawienie się patchy spolszczających gierkę. Na coverach różnych czasopism znalazły się różne wersje plików odpowiedzialnych za tekst. Ja jednak, z racji, że jestem czytelnikiem największego pisma o grach komputerowych w Polsce: CD-Action (sie podlizuje), najpierw zainstalowałem PL-Patcha z CD dołączonego do wrześniowego (2002) numeru CDA. I w ten sposób ukończyłem calutkie GTA po polsku, a po inne tłumaczenia sięgnąłem dopiero później.
INSTALACJA
Instalacja przebiega bezproblemowo. Instalator sam wyszukuje folder, gdzie mamy zainstalowane GTA i informuje nas o tym stosownym komunikatem. Gdy wszystkie pliki trafią na nasz dysk twardy, możemy uruchomić grę. I tu pierwsza niespodzianka w folderze GTA w Menu Start ujrzymy mapę z polską legendą. Fajny bajer, miło, że komuś chciało się przetłumaczyć.
MENU
Gdy uruchomimy wreszcie Grand Theft Auto III naszym oczom ukaże się menu. Większość nazw została przetłumaczona poprawnie, jedynie można mieć zastrzeżenia, co do nazwy: konfiguracja gracza, tytułu, który widnieje na ekranie wyboru skóry (tu wole ang. Skin lub ewentualnie Skórki). W każdym bądź razie do menu nie można mieć większych zastrzeżeń.
GRA
Po uruchomieniu nowej gry, okaże się, że tłumaczenie jest kinowe tzn. bohaterowie mówią po angielsku, a my czytam polskie napisy. Mi jak najbardziej pasuje takie rozwiązanie tak samo w filmach jak i grach. Napisy mają to też do siebie, że łatka zajmuje tylko nieco ponad 2,4 MB, co jest dużą zaletą dla tych, którzy patcha ściągali z sieci.
Same dialogi zostały przetłumaczone bardzo przyzwoicie. Bardzo rzadko brakuje jakiegoś polskiego ogonka, a jeszcze rzadziej można natknąć się na jakąś literówkę.
Treść w 99,99% procentach zgadza się z tym, co dzieje się na ekranie. Z tego, co sobie przypominam tylko raz opis zadania troszeczkę rónnił się od tego, co musieliśmy zrobić.
NAZEWNICTWO
Wszystkie nazwiska i większość ksyw zostały pozostawione w wersji pierwotnej. Niektóre przezwiska zostały spolszczone, co nie wyszło raczej grywalności na dobre. Nazwy gangów poza jedną zostały również dobrze przetłumaczone. Chodzi tu o Triadę (ang. Triad), która tutaj występuje jako Triady (powinno być Triada), chodzi tu tylko o formę, ale jednak różnica jest spora.Największym błędem tłumaczy było nie potrzebne tłumaczenia nazw niektórych samochodów. Nie rozumiem, czym kierowali się twórcy patcha. Tłumaczenie nazw takich samochodów jak wóz policyjny lub strażacki, czy ambulans jest zrozumiałe, ale ruszać angielskie nazwy zwykłych samochodów psuje klimat. Po zainstalowaniu łatki Trashmaster nosi absurdalną nazwę „śmieciożer”, a Stallion został nie potrzebnie podpisany jako „Ogier”.
OCENA NA ZAKOŃCZENIE
Oficjalna łatka spolszczająca Play-It jest zdecydowanie najlepszym PL-patchem do GTA3. Mimo wspomnianego niepotrzebnego tłumaczenia nazw wozów i drobnych literówek, łatka ta wielokrotnie przewyższa inne pod względem poziomu i profesjonalizmu tłumaczenia, co widać głównie po dialogach. Jednak czy ma sens porównywanie profesjonalnej roboty kilkunastu ludzi do pracy (zazwyczaj) jednego amatora?
Ocena: 8+/10
|