|
Powitać Szanownych Czytelników! ;)
Rozpocznę niestandardowo. Słyszeliście o filmie "Prawdziwe życie"? Muszę wam powiedzieć, że jakiś czas temu zacząłem go oglądać, ale przewrotny los chciał, że nie dokończyłem seansu. Powiem Wam tylko tyle - dzieło jest kapitalne.
Praktycznie nie widziałem lepszego filmu. Pod względem strony technicznej nawet Matrix się chowa, powaga. A już scenariusz to prawdziwy majstersztyk. I piszę to bez cienia ironii, z ręką na sercu. Kreacje aktorskie bez zarzutu, zdjęcia również. Owszem zdarzają się niekiedy gorsze sceny, ale - gdzie ich nie ma? Żałuję tylko, że nie zdążyłem obejrzeć tego arcydzieła do końca. Cóż, trudno się mówi.
Póki co, obok zamieszczam zdjęcie jednej z pierwszoplanowych aktorek. Co prawda, zdążyła zakryć część twarzy zobaczywszy chyba kącikowego paparazzi, ale fotografia w żadnym razie nie traci przez to na wartości. Wprost przeciwnie! Prawda, że urocza dziewczyna? :)
Uff... do tej pory nie mogę ochłonąć... Ale trzeba przecież powrócić do bardziej przyziemnych spraw. Niniejsze wydanie Biuletynu Filmowego jest, i mówię to z pełną odpowiedzialnością, chyba najlepsze w historii. Znajdziecie multum ciekawych tekstów.
Ze swojej strony polecam recenzje najnowszej części Terminatora. Szczególnie te autorstwa Dawida Wojtowicza i Donalda. Pierwszą cechuje wyważony styl i obiektywne, spokojne spojrzenie, zaś druga to przede wszystkim kilka słów od serca - zresztą, sami wiecie jak Donald potrafi pisać. Pozycja obowiązkowa tym bardziej, że Donald debiutuje w kąciku filmowym :).
Zaraz obok znajdziecie także inne recenzje tego filmu - napisali je Mariusz Saint i XaVi. Możecie więc śmiało porównywać wrażenia z seansu i wyciągać wnioski.
Ponadto zwróćcie uwagę na tekst poświęcony Matrixowi. Podesłał go Luke_Nuke, a zawiera on kilka ciekawych domysłów i teorii nt. obydwu Matrixów. Zdaję sobie sprawę, że wielu z Was się zawiedzie, gdyż tekst jest w całości po... angielsku. Niestety - osoba, która zebrała te informacje nie miała na to wpływu, a ja tym bardziej.
Jako że redakcyjny reporter i autor powyższego zdjęcia nie zdobył dossier gwiazdy numeru (do diabła z nim, będę go musiał zwolnić :)), możecie poczytać tylko o Sophie Marceau. Szkoda, ale dobre i to...
Oprócz tego jest także wiele innych tekstów, jednak wymienianie tu każdego zbyt wiele sensu nie ma. Po prostu przeczytajcie wszystkie. A ja tymczasem idę spać, gdyż jest już 1.30 w nocy, a jutro (właściwie to już dzisiaj) jest ostatni dzień wakacji.
Do zobaczenia w roku szkolnym! :))
pozdrowienia
Gregorius
|