Z kamerą wśród ludzi
Telewizja Polsat wprowadziła ostatnio trochę nowości w sowjej ramówce. Jedną z nich jest właśnie
program "Z kamerą wśród ludzi" prowadzony przez Wojciecha Cejrowskiego. Prowadzący program miał
już kiedyś swój "WC Kwadrans" w telewizji publicznej a także audycję w Radiu Kolor. Jest podróżnikiem, autorem paru książek, znanym ze swoich poglądów (dla co niektórych kontrowersyjnych - nie wiem dlaczego, prawda w oczy kole).
Gospodarz w każdym odcinku podejmuje jakiś temat, a następnie stara się go wytłumaczyć. Przykładowo w jednym z odcinków, który
miałem okazję zobaczyć, szukał odpowiedzi na pytanie: "Dlaczego brzydzimy się egzotycznym jedzonkiem". Oczywiście, w podjęciu właściwej decyzji pomagają zaproszeni goście. Są nimi zawsze osoby
mające coś wspólnego z tematem odcinka. Tu byli nimi właściciel restauracji wietnamskiej w Polsce (imienia i nazwiska nie pamiętam) oraz Robert Sowa - szef kuchni w hotelu Sobieski. Przyznać trzeba, że Cejrowski prowadzi swój program z dużym poczuciem humoru, a
do tego opowiada ciekawe anegdoty ze swoich podróży i, ogólnie mówiąc, swojego życia.
Doskonale wywiązano się od strony dźwiękowej. Co jakiś czas rozmowę przerywa odgłos. Czasami jest
to jakiś dziwny pisk, czasami głos jakiegoś zwierzęcia, ale zawsze jest to związane z tematem. Co
najważniejsze, taki odgłos wnosi trochę luzu do programu. Scenografia też jest perfekcyjna. Mnie
kojarzy się ona z tropikami, jakąś dżunglą czy czymś takim, ale skojarzenia to sprawa indywidualna, więc rozpatrzcie to sobie sami - po prostu nie potrafię jej jednoznacznie określić, ale wiem, że pasuje, że tworzy odpowiedni klimat do rozmowy. A rozmowa jest często obrazowana zdjęciami z
pozdróż Pana Cejrowskiego.
Podsumowując, uważam program "Z kamerą wśród ludzi" za ciekawą pozycję. Jest godna uwagi, ponie-
waż daje odpowiedzi na wiele pytań, wydawałoby się, banalnych. Aha, żeby nie było, że to czcze
gadanie, to wspomnę, że chyba po raz pierwszy chwalę Polsat!
backsider
backsider@o2.pl